logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zastąpić stycznik tyrystorami w nagrzewnicy 18kW?

T_E_D_I 31 Sie 2005 14:46 12344 21
  • #1 1780657
    T_E_D_I
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Witam.
    Proszę was o pomoc w ulepszeniu mojej nagrzewnicy w warsztacie. Problem polega na tym,że nagrzewnica ma 18kW i sterowana jest termostatem ściennym, takim jak w mieszkaniu, który z kolei załącza stycznik 40A. Niestety, często chodzi bez nadzoru (szczególnie w nocy) i zdarzało się że stycznik się skleił i po długiej pracy paliły się grzałki. Grzałki to 9 sztuk spirali z kuchenki elektrycznej które nagrzewają się do czerwoności.
    Układ zasilany jest z trzech faz po trzy grzałki na fazę. Chcę zastąpić stycznik tyrystorami i tu kończy się moja wiedza o tyrystorach.
    Pytania są następujące:
    -Jeśli w szereg z grzałką wepnę diodę, to grzałka jest wtedy zasilana napięciem połówkowym 110V i nie pobiera takiego prądu. Czy to samo się dzieje na tyrystorze bo było by mi to na rękę, nie rozgrzewały by się tak grzałki.
    -Czy trzy tyrystory mogą być sterowane jednym impulsem prądowym i czy muszą być wtedy identyczne, czy wystarczy że będą miały jednakową wytrzymałość prądową i napięciową.
    -I najważniejsze. Skąd wziąć i jak zrobić sygnał do wysterowania tyrystorów. Chodzi o zwykłe zał-wył.
    Załączyłem prymitywny schemacik jak ja bym to widział. Być może źle myślę.
    Proszę Was o rady.
    Załączniki:
    • Mój grzejnik.JPG (27.2 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 1780684
    elektronik8
    Poziom 19  
    Posty: 415
    Pomógł: 19
    Ocena: 77
    A nie można na triakach? Moim zdaniem było by prościej.
  • #3 1780732
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12753
    Pomógł: 1159
    Ocena: 3397
    elektronik8 napisał:
    A nie mozna na triakach , moim zdaniem bylo by prościej

    Witam
    Ale na triakach grzałki będą znowu grzać do czerwoności, a Kolega ma inne wymagania.
    Na tyrystorach jest dobrze zaprojektowane (rysunek). Musisz tylko podać stałe napięcie na bramki (przez wyłącznik). Przy tak wysterowanych tyrystorach "przejdzie" tylko jedna połówka napięcia. WAŻNE : odizoluj galwanicznie układ sterowania od układu silnoprądowego, np. mały transformatorek + mostek i filtr.
    Pozdrawiam
  • #4 1780737
    john_t
    Poziom 29  
    Posty: 1070
    Pomógł: 127
    Ocena: 89
    Można na triakach i na tyrystorach włączonych równolegle przeciwstawnie (układ taki zastępuje triaka dużej mocy, triaki produkowane są tylko do pewnej mocy). W przypadku tyrystora to rzeczywiście zachowa się on jak dioda i bez szkody dla siebie może on tak (jednopołówkowo) pracować.
    Co do Twojego schematu to nie jest dobrze. Bramka każdego tyrystora (jako typowego trójnika) powinna być impulsowana sygnałem w odniesieniu do anody danego tyrystora a nie wspólnie dla wszystkich. Czyli każda bramka zwierana osobnym stykiem do odpowiedniej anody przez rezystor ok. 56Ω.
    W załączeniu schemat zastępczy układu tyrystorów zastępujący triak.
    Pozdro...
    Załączniki:
    • Triac.JPG (10.58 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #5 1781513
    T_E_D_I
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Rzeczywiście,zależy mi żeby tyrystory ograniczały prąd na grzałkach.W układzie który proponujesz "john_t" przepuszczane będą obie połówki.
    Piszesz,że trzy tyrystory muszą mieć trzy osobne źródła zasilania bramek.Rozumiem więc że do każdego odpowiednio z faz R,S, i T.W tym przypadku termostat musiałby sterować przekaźnikiem z trzema parami styków,a te z kolei trzema bramkami.
    Czy te 56Ω można odnieść do każdego tyrystora większej mocy ?
    Niestety,nie umiem zamieścić rysunku w poście tak jak "john_t".Jak to się robi ?
    Powiedzcie mi czy zrozumiałem Was dobrze i czy to wystarczy.
    Załączniki:
    • Mój grzejnik poprawiony.JPG (30.14 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #6 1782142
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 1782485
    T_E_D_I
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Oczywiście masz rację z zerem i błędną polaryzacją tyrystorów.Moja wina.
    Wytłumacz mi jak dodałeś ten rysunek,bo ja nie umiem.
    W tej nagrzewnicy jest dziewięć grzałek i chcę żeby wszystkie pracowały bo hala jest spora.Wtedy międzyfazowo będę miał sześć grzałek w szeregu i tyrystor.Tochę dużo jak na 380V.Obawiam się że ich grzanie będzie znikome.
    A jeśli na przykład spali się grzałka na fazie R.To od razu odpadają mi trzy grzałki i nie jestem pewny czy będą wysterowane trzy tyrystory (z braku ujemnego względem bramki napięcia na katodzie) czy tylko jeden.Jeśli tylko jeden to pozostałe grzałki,i tak już słabe,będą zasilane jednopołówkowo.
    Nie jestem elektronikiem więc nie dziwcie się jeśli źle rozumuję.
    Poza tym właśnie problemem dla mnie jest dobór tyrystorów i rezystorów.Myślę,że mógłbym zdobyć parę tyrystorów większej mocy,między 40-250 A.Tylko czy każdy się nadaje ?
  • #8 1784010
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 1785015
    T_E_D_I
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Dzięki za rzeczową odpowiedź.Mam trzy tyrystory:40A/1000V,125A/1200V,175A/1200V.Czy można do nich wszystkich zastosować Twoje dane ?
    Mówiąc o grzałkach miałem na myśli że jak spali się grzałka nr 1, to 2 i 3 nie mają prawa grzać. A grzałki 4-9 będą zasilane pełnym napięciem ? Tyle że wypadnie im po 60-70 V.
    Czy Twój układ wyzwalania ma być zasilany z anody czy bezpośrednio z faz.
    Załączniki:
    • grzejnik_poprawiony.GIF (11.27 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #10 1785104
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 1785229
    robball
    Poziom 21  
    Posty: 432
    Pomógł: 32
    Ocena: 33
    Może dla zmniejszenia mocy układu zastosować sterowanie grupowe? Grzałki, ze względu na swoją bezwładnośc idealnie się do tego nadają.
  • #12 1789919
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 1795828
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48964
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4228
    Mam wrażenie, że proponowane sposoby włączenia tyrystorów są nieco dziwne.
    Ja bym to raczej zrobił prościej, ale pod warunkiem, że przez przewód zerowy
    można puszczać duże prądy: katoda każdego tyrystora do przewodu zerowego,
    anoda przez grzałkę do fazy, bramki przez oporniki do wspólnego sterowania,
    można jeszcze dodać oporniki bramka-katoda. Wspólne sterowanie najlepiej
    jakby miało zasilanie niskonapięciowe (5 do 10V DC, obciążalność 300-500mA),
    i sterowanie wyglądałoby tak, że jak chcemy włączyć grzejniki, to włączamy
    napięcie na tym sterowaniu, jak chcemy wyłączyć grzejniki wyłączamy napięcie.
    Trzeba by tylko zorientować się z katalogu, czy tyrystorom, których chcemy użyć,
    będzie odpowiadać wyzwalanie prądem stałym, i jaki ten prąd powinien być.
  • #14 1796886
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 1797133
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48964
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4228
    Wiem, że to oznacza duży prąd w przewodzie zerowym - dlatego "pod warunkiem".

    Co do twojego układu wyzwalania - jak dajesz opornik 47 omów, i włączysz akurat
    przy maksymalnym napięciu międzyfazowym (620 wolt!), to popłynie prąd chwilowy
    około 13A, i pewnie spali się zenerka, a może i tyrystor - proponuję użycie transila.

    Napięcie skuteczne przypadające na jedną gałąź będzie napięciem fazy -
    uwaga, wydawało mi się, że 140, przegapiłem to, że prąd przez grzejniki
    płynie w obie strony - jak wszystkie tyrystory są włączone, to efektywnie jest
    tak, jakby trzy grzejniki połączyć w gwiazdę - więc grzejnik, którą tam się
    włączy, będzie grzać normalną mocą, może być problem, jak połączy się
    po kilka grzejników równolegle, i któryś z nich się przepali - pozostałe wtedy
    dostaną znacznie wyższe napięcie , i szybko się przepalą - więc wypadałoby
    zrobić jakiś układ do alarmu w razie spalenia któregoś grzejnika.

    Przy wersji z łączeniem katod tyrystorów na przewodzie zerowym nie ma tego
    problemu, i jest proste sterowanie, można wszystkie tyrystory jednym układem.
    Jeszcze sposobem na uniknięcie nadmiernego grzania się w razie przepalenia
    grzejnika jest podłączanie tylko jednego w każdej gałęzi - ale wtedy potrzeba
    więcej tyrystorów, i więcej styków przekaźnika do ich sterowania.

    Może zresztą należałoby zastosować sterowanie przez transoptory,
    i układ do płynnego regulowania mocy?
    Albo w każdej gałęzi dać po dwa grzejniki, i do każdego szeregowo diodę
    (diody w przeciwne strony), wtedy moc będzie o połowę mniejsza. Tylko
    w takiej wersji można podłączyć 6 z 9 grzejników, reszty nie ma gdzie.

    A jeszcze jedna wersja (ale też na 6 grzejników): ten układ, który proponowałem,
    ale "przewód zerowy" nie byłby połączony z przewodem zerowym sieci, tylko przez
    diody i grzejniki do przewodów R,S,T - zachowuje się prostszy układ sterowania,
    a jednocześnie nie ma prądu przez przewód zerowy, ani składowej stałej prądu
    pobieranego z sieci. Jakie wtedy wyjdzie napięcie skuteczne na każdy grzejnik?
    Ja mam wrażenie, że wtedy każdy grzejnik dostanie połowę normalnej mocy.

    Jeszcze jedna kombinacja: połączyć tyrystory anodami do R,S,T, katody razem,
    a diody katodami do R,S,T, a anodami razem, i między katody tyrystorów a anody
    diód włączyć grzejniki - po 3 w szereg. Napięcie na nich będzie chyba z 520V, więc
    muszą być po 3, i wtedy każdy powinien grzać na 60% mocy - może to w sam raz?
  • #16 1797346
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 1797360
    T_E_D_I
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Dziękuję Wam za zainteresowanie tematem.Wybaczcie że jako główny zainteresowany tylko się przyglądam Waszej dyskusji,ale temat mnie trochę przerasta i nie mogę od siebie więcej zaproponować niż na początku powiedziałem.Przyznam że podobał by mi się pomysł sterowania jednym układem trzech tyrystorów.Chciałbym jednocześnie uniknąć obciążania przewodu zerowego,chociaż główne zasilanie hali mam 6mm² a do nagrzewnicy 4mm².
    Tyrystory które mam to: T 00-80-06-50 0489 (1 szt.) i T 00-175-08-504 027 (2szt.)
    Kolego _jta_ przerażasz mnie trochę tymi transoptorami.Tego nie będzie budował zawodowy elektronik,tylko ja.
  • #18 1797441
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48964
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4228
    Ostatni z pomysłów, jakie przedstawiłem, pozwala sterować wszystkie tyrystory
    jednym układem, nie obciąża przewodu zerowego, daje na grzałki około 60%
    nominalnej mocy (żeby się wolniej zużywały), i pozwala użyć 3N grzałek.

    Co do tyrystorów, to nie bardzo wiem, gdzie szukać ich parametrów, mam
    wrażenie, że liczba po T00- oznacza prąd (80A i 175A), i przypuszczam,
    że następna liczba to może być napięcie w setkach V, 06 to trochę mało,
    ale należy to sprawdzić w katalogu producenta - ja zgaduję według oznaczeń
    UNITRA-LAMINA sprzed 25 lat... - jaka firma wyprodukowała te tyrystory?
  • #19 1797570
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 1799558
    janczewski
    Poziom 11  
    Posty: 24
    Podając odpowiedni impuls prostokątny na bramkę tyrystora mógł byś zmieniać kont zapłonu tyrystora a więc powstał by prosty regulator mocy tych grzałek.
  • #22 14647735
    T_E_D_I
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 2
    Ocena: 41
    Temat rozwiązany.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zastąpienia stycznika w nagrzewnicy 18 kW tyrystorami w celu poprawy niezawodności i ograniczenia przegrzewania grzałek. Nagrzewnica zasilana jest trójfazowo, z dziewięcioma grzałkami po trzy na fazę, sterowanymi termostatem i stycznikiem 40A, który ulega awariom przy długiej pracy. Proponowane rozwiązania obejmują zastosowanie tyrystorów w układzie pełnookresowym, z osobnym sterowaniem bramek względem anod każdego tyrystora, co pozwala na pełne zasilanie grzałek i uniknięcie nadmiernego obciążenia przewodu zerowego. Dyskutowano także o możliwości sterowania grupowego oraz o konieczności izolacji galwanicznej układu sterowania (np. transformatorek, mostek prostowniczy, filtr). Wskazano, że tyrystory powinny mieć odpowiednie parametry prądowe (minimum 40A, lepiej 125-175A) i napięciowe (około 1000V), a ich bramki należy wyzwalać impulsami indywidualnie dla każdej fazy. Omówiono ryzyko asymetrii napięć i konieczność monitorowania stanu grzałek, aby zapobiec uszkodzeniom pozostałych elementów. Wskazano, że tyrystory UNITRA-LAMINA o oznaczeniach T 00-80-06-50 i T 00-175-08-504 są dostępne, ale napięcie 600V może być niewystarczające. Zaproponowano również prosty regulator mocy poprzez zmianę kąta zapłonu tyrystora, choć wymaga to własnego termostatu i generuje harmoniczne. Ostatecznie autor potwierdził rozwiązanie tematu, decydując się na układ sterowania trzema tyrystorami zasilanymi pełnookresowo, unikający przeciążenia przewodu zerowego i zapewniający stabilną pracę nagrzewnicy.
REKLAMA