Witam. Jestem zainteresowany założeniem jakiegoś zabezpieczenia do swojego samochodu.
Ciekawym rozwiązaniem wydaje się blokada sensorowa ponieważ to użytkownik musi nacisnąć przycisk który jest gdzieś ukryty i raczej złodziej jakimś urządzeniem tego nie ominie, będzie musiał szukać jak coś. Jednak jest to trochę męczące za każdym razem klikać przed uruchomieniem.
Moje pytanie brzmi, czy systemy bezobsługowe na kartę lub pastylkę działające na zasadzie immo są dobrym rozwiązaniem? Czy potencjalny złodziej nie jest w stanie ominąć tego zabezpieczenia wysyłając fale na rożnej częstotliwości za pomocą jakiegoś urządzenia?
Porównując oba rozwiązania zabezpieczeń przyjmijmy ze są one okryte w tym samym trudno dostępnym miejscu.
Jaki produkt moglibyście polecić w średniej półce cenowej. Kd2006, kd3000 czy może Tytan lub coś innego. Urządzenia komunikują się na rożnej częstotliwości, jeśli już to której czestotliwosci unikać
Ciekawym rozwiązaniem wydaje się blokada sensorowa ponieważ to użytkownik musi nacisnąć przycisk który jest gdzieś ukryty i raczej złodziej jakimś urządzeniem tego nie ominie, będzie musiał szukać jak coś. Jednak jest to trochę męczące za każdym razem klikać przed uruchomieniem.
Moje pytanie brzmi, czy systemy bezobsługowe na kartę lub pastylkę działające na zasadzie immo są dobrym rozwiązaniem? Czy potencjalny złodziej nie jest w stanie ominąć tego zabezpieczenia wysyłając fale na rożnej częstotliwości za pomocą jakiegoś urządzenia?
Porównując oba rozwiązania zabezpieczeń przyjmijmy ze są one okryte w tym samym trudno dostępnym miejscu.
Jaki produkt moglibyście polecić w średniej półce cenowej. Kd2006, kd3000 czy może Tytan lub coś innego. Urządzenia komunikują się na rożnej częstotliwości, jeśli już to której czestotliwosci unikać