W złości uderzyłem pięścią w klawiaturę laptopa (Toshiba Satellite A300). Efekt taki ze ekran nic nie wyświetla chociaż słychać uruchamianie laptopa (właściwie to chodzi tylko wentylator i mignie kontrolka dysku). Może jakiś kabel od monitora się rozłączył, nie wiem. Chciałem skopiować parę dokumentów z dysku na innym laptopie więc wyjąłem dysk SSD Samsung Evo 840 i podpiąłem, zainstalowało sterowniki ale dysku w Mój Komputer nie widać. Był widoczny w zarządzaniu dyskami ale miał nie przydzielone miejsce. Ale z tym problemem już sobie poradziłem dzięki pomocy użytkowników w innym temacie i programowi DMDE. Ale po zamontowaniu dysku reakcja jest taka sama. Jest to już leciwy laptop więc pora pomyśleć o nowszym ale zastanawia mnie co mogło by być przyczyną takiej sytuacji. Gdyby to była wina dysku to bios by się pokazał. Pamięci RAM chyba też. Karta graficzna lub uszkodzenie płyty głównej?