Jaki z niego wyborca? Jak dla mnie to pospolity bandyta, który nigdy nie pracował. Żył z napadów, bo tak było mu najłatwiej. Typowy pasożyt w społeczeństwie. Widać, że podczas kilkuletniego pobytu w zakładzie karnym, nie został zresocjalizowany.
To on sam sobie zniszczył życie. Gdyby każdy mógł w ten sposób wyładowywać swoje niezadowolenie, to doszłoby do zagłady społeczeństwa.
enaszyle napisał:
Nożownik tłumaczył się ,że polityk zniszczył mu życie.
To on sam sobie zniszczył życie. Gdyby każdy mógł w ten sposób wyładowywać swoje niezadowolenie, to doszłoby do zagłady społeczeństwa.