Witam. Znalazłem w piwnicy Kasprzaka RM-121. Nie wiedzieć czemu sprzęt był w totalnej rozsypce. Popatrzyłem na niego przez chwilę i chciałem go wyrzucić, ale po chwili przemyśleń jednak stwierdziłem że spróbuję go złożyć. Plastiki, obudowy, oraz inne elementy gruntownie wyszorowałem, płytę główną z grubsza wyczyściłem, jutro będę składał do kupy, ale nurtuje mnie jedna kwestia, mianowicie, do czego służy ten przełącznik składający się z dwóch blaszek, widoczny na zdjęciu, oraz gdzie na płycie go podłączyć, podłączyłem multimetr na buzzer i cały czas jest w stanie zwarcia, bez względu na to, jaki klawisz na magnetofonie wcisnę.