Witam.
Mam problem miałem przeprowadzkę i lodówka została przeniesiona w rękach niecałe 30-50m. Odstała ponad 24h zanim została włączona. Dziś rano podłączyłem do prądu i lodówka chodziła wszystko działało. Po obiedzie przyszedłem do domu i były bezpieczniki wywalone. Lodówka zmroziła i schłodziła, ale teraz za każdym razem jak wkładam wtyczkę do kontaktu to od razu bezpieczniki wywala i nie mam pojęcia co to może być. Proszę o pomoc.
Żeby do serwisu się dodzwonić to muszę czekać aż do poniedziałku, aczkolwiek może mógłbym coś wykombinować z tym problemem.
Z góry dziękuje za pomoc.
Mam problem miałem przeprowadzkę i lodówka została przeniesiona w rękach niecałe 30-50m. Odstała ponad 24h zanim została włączona. Dziś rano podłączyłem do prądu i lodówka chodziła wszystko działało. Po obiedzie przyszedłem do domu i były bezpieczniki wywalone. Lodówka zmroziła i schłodziła, ale teraz za każdym razem jak wkładam wtyczkę do kontaktu to od razu bezpieczniki wywala i nie mam pojęcia co to może być. Proszę o pomoc.
Żeby do serwisu się dodzwonić to muszę czekać aż do poniedziałku, aczkolwiek może mógłbym coś wykombinować z tym problemem.
Z góry dziękuje za pomoc.