Witam wszystkich,
Auto z którym toczę tą nie równą walkę to Citroen Berlingo 1.6 HDI 75 KM, rok produkcji : 2007, symbol silnika : 9HW ( układ wtryskowy firmy BOSCH - bez pompy w zbiorniku )
Ale zacznijmy od początku ...
Samochód jest w moich rękach już ponad 4 lata. Nigdy nie miałem z nim jakiegokolwiek nawet najmniejszego problemu. Niestety będąc w dłuższej trasie mniej więcej trzy tygodnie temu zdarzyło się, że osłona termiczna kolektora wydechowego / wydechu przedziurawiła ściankę chłodniczki oleju w związku z czym wyciekł cały płyn chłodniczy, Niestety sytuacja miała miejsce na drugim końcu Polski, w szczerym polu z dala od jakiejkolwiek cywilizacji. Samochód po sam dach wypełniony narzędziami więc chcąc nie chcąc trzeba było się jakoś dostać do jakiegoś miejsca w którym można go bezpiecznie zostawić. Dziura w chłodnicy oleju okazała się dość spora przez co silnik lekko się przytarł.
Kupiłem nowy słupek silnika na aukcji - osprzęt starego silnika był w dobrym stanie i nigdy nie sprawiał żadnych problemów więc nie było sensu kupować całego kompletu.
Akumulator odpięty - słupek przeszczepiony - osprzęt przeszczepiony - przy okazji wymieniony kompletny rozrząd i wszystkie płyny - akumulator podłączony z powrotem, układ wtryskowy odpowietrzony - rozrusznik kręci jednak auto nie odpala. Brak pęcherzyków powietrza w paliwie więc wydobyłem Lexię z szuflady. Brak jakichkolwiek kodów błędów w pamięci ECU, BSI, BSM i kalkulatorze poduszek powietrznych.
Sprawdziłem bezpieczniki w komorze silnika i w kabinie - wszystko ok.
Sprawdziłem ustawienie rozrządu - wszystko w porządku pod kątem mechanicznym - ECU również widzi synchronizację pomiędzy wałkiem i wałem.
Ciśnienie paliwa na listwie wtryskowej również w normie : wartość żądana = wartość odczytywana, przy kręceniu rozrusznikiem osiąga ok.258 bar.
Przekaźnik podgrzewania wstępnego i świece żarowe sprawdzone - sprawne, grzeją.
Pompa CR podaje paliwo na wtryski - wtryski również sprawne.
Przepływka, czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym, czujnik podciśnienia , czujniki temperatury także sprawne.
Wtryski pochodzą ze starego silnika - są zamontowane w tych samych miejscach w których były, sprawdziłem przyporządkowanie w ECU - miejsca i kody się zgadzają. Podkładki uszczelniające były wymienione na nowe.
Wszystkie kostki, węże itd. są na swoich miejscach - nic nigdzie nie wisi - profilaktycznie sprawdziłem wszystkie wiązki w komorze silnika pod kątem uszkodzeń, zwarć i przerw, wszystkie kostki przeczyściłem kontaktem i sprawdziłem ich styki pod kątem uszkodzeń, odkształceń itp.
Przewody podciśnienia bez uszkodzeń, szczelne.
Akumulator nowy 80 Ah - klemy zaciski itp. przy rozruszniku akumulatorze i masy silnika czyste, rozrusznik sprawny.
Prędkość obrotowa wału od 180 do 270 obr/min. na rozruszniku.
Podmieniałem na próbę czujnik położenia wałka rozrządu i czujnik położenia wału ale to niczego nie zmienia.
Pozostałe parametry odczytane z ECU:
- Synchronizacja wałek rozrządu - wał korbowy - tak
- Ciśnienie paliwa na listwie 250 - 260 bar ( na rozruszniku )
- Dawka paliwa zmierzona,wtryskiwana 37,26 mg
- Telekodowanie - prawidłowe
- Ostatnie uczenie zaworu EGR - prawidłowe
- Pierwsze uczenie zaworu EGR - prawidłowe
- Ostatnie uczenie przepustnicy EGR - prawidłowe
- Pierwsze uczenie przepustnicy EGR - prawidłowe
- Prędkość obrotowa wału 180~270 obr/min ( na rozruszniku )
- Korekcja wtryskiwacza nr 1 : 0.3mm3/raz
- Korekcja wtryskiwacza nr 2 : 0.3mm3/raz
- Korekcja wtryskiwacza nr 3 : 0.3mm3/raz
- Korekcja wtryskiwacza nr 4 : 0.3mm3/raz
- Wyprzedzenie wtrysku wstępnego : 13st.
- Wyprzedzenie wtrysku głównego : 2st.
- Obliczona wartość obciążenia silnika : 100 % ( na rozruszniku )
- Stan bieżący - Brak Defektów
- Klucz 1 zsynchronizowany - tak
- Klucz 2 zsynchronizowany - tak
- Blokada ECM - nie
- Etykieta transpondera rozpoznana - tak
- Liczba wczytanych kluczy transpondera - 2
Zastanawia mnie mnie fakt, że podczas kręcenia rozrusznikiem silnik w nie naturalny sposób drży / szarpie przód-tył - drżenie przenosi się na całą karoserię. Silnik nie jest w jakikolwiek sposób przyblokowany, nie wydobywają się z niego żadne niepokojące stuki chroboty itp. Przed zakupem słupka silnik z którego pochodził był przy mnie odpalany. Nie było z nim żadnych problemów podobnie jak z elektroniką i osprzętem silnika w moim aucie. Jak znam życie zapewne pojawi się zaraz pytanie czy odpala na samostart / plaka ? Sprawdziłem w ten sposób również nie pali. Na zaciąg nie zamierzam próbować. Nie mam już pojęcia co mu odkorbiło - po dwóch tygodniach boju zaczynają same opadać ręce.
Proszę o pomoc bo kończą mi się już pomysły w głowie a postępu jak narazie nie ma.
Z góry dziękuję za każdą nawet drobną sugestię.
Auto z którym toczę tą nie równą walkę to Citroen Berlingo 1.6 HDI 75 KM, rok produkcji : 2007, symbol silnika : 9HW ( układ wtryskowy firmy BOSCH - bez pompy w zbiorniku )
Ale zacznijmy od początku ...
Samochód jest w moich rękach już ponad 4 lata. Nigdy nie miałem z nim jakiegokolwiek nawet najmniejszego problemu. Niestety będąc w dłuższej trasie mniej więcej trzy tygodnie temu zdarzyło się, że osłona termiczna kolektora wydechowego / wydechu przedziurawiła ściankę chłodniczki oleju w związku z czym wyciekł cały płyn chłodniczy, Niestety sytuacja miała miejsce na drugim końcu Polski, w szczerym polu z dala od jakiejkolwiek cywilizacji. Samochód po sam dach wypełniony narzędziami więc chcąc nie chcąc trzeba było się jakoś dostać do jakiegoś miejsca w którym można go bezpiecznie zostawić. Dziura w chłodnicy oleju okazała się dość spora przez co silnik lekko się przytarł.
Kupiłem nowy słupek silnika na aukcji - osprzęt starego silnika był w dobrym stanie i nigdy nie sprawiał żadnych problemów więc nie było sensu kupować całego kompletu.
Akumulator odpięty - słupek przeszczepiony - osprzęt przeszczepiony - przy okazji wymieniony kompletny rozrząd i wszystkie płyny - akumulator podłączony z powrotem, układ wtryskowy odpowietrzony - rozrusznik kręci jednak auto nie odpala. Brak pęcherzyków powietrza w paliwie więc wydobyłem Lexię z szuflady. Brak jakichkolwiek kodów błędów w pamięci ECU, BSI, BSM i kalkulatorze poduszek powietrznych.
Sprawdziłem bezpieczniki w komorze silnika i w kabinie - wszystko ok.
Sprawdziłem ustawienie rozrządu - wszystko w porządku pod kątem mechanicznym - ECU również widzi synchronizację pomiędzy wałkiem i wałem.
Ciśnienie paliwa na listwie wtryskowej również w normie : wartość żądana = wartość odczytywana, przy kręceniu rozrusznikiem osiąga ok.258 bar.
Przekaźnik podgrzewania wstępnego i świece żarowe sprawdzone - sprawne, grzeją.
Pompa CR podaje paliwo na wtryski - wtryski również sprawne.
Przepływka, czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym, czujnik podciśnienia , czujniki temperatury także sprawne.
Wtryski pochodzą ze starego silnika - są zamontowane w tych samych miejscach w których były, sprawdziłem przyporządkowanie w ECU - miejsca i kody się zgadzają. Podkładki uszczelniające były wymienione na nowe.
Wszystkie kostki, węże itd. są na swoich miejscach - nic nigdzie nie wisi - profilaktycznie sprawdziłem wszystkie wiązki w komorze silnika pod kątem uszkodzeń, zwarć i przerw, wszystkie kostki przeczyściłem kontaktem i sprawdziłem ich styki pod kątem uszkodzeń, odkształceń itp.
Przewody podciśnienia bez uszkodzeń, szczelne.
Akumulator nowy 80 Ah - klemy zaciski itp. przy rozruszniku akumulatorze i masy silnika czyste, rozrusznik sprawny.
Prędkość obrotowa wału od 180 do 270 obr/min. na rozruszniku.
Podmieniałem na próbę czujnik położenia wałka rozrządu i czujnik położenia wału ale to niczego nie zmienia.
Pozostałe parametry odczytane z ECU:
- Synchronizacja wałek rozrządu - wał korbowy - tak
- Ciśnienie paliwa na listwie 250 - 260 bar ( na rozruszniku )
- Dawka paliwa zmierzona,wtryskiwana 37,26 mg
- Telekodowanie - prawidłowe
- Ostatnie uczenie zaworu EGR - prawidłowe
- Pierwsze uczenie zaworu EGR - prawidłowe
- Ostatnie uczenie przepustnicy EGR - prawidłowe
- Pierwsze uczenie przepustnicy EGR - prawidłowe
- Prędkość obrotowa wału 180~270 obr/min ( na rozruszniku )
- Korekcja wtryskiwacza nr 1 : 0.3mm3/raz
- Korekcja wtryskiwacza nr 2 : 0.3mm3/raz
- Korekcja wtryskiwacza nr 3 : 0.3mm3/raz
- Korekcja wtryskiwacza nr 4 : 0.3mm3/raz
- Wyprzedzenie wtrysku wstępnego : 13st.
- Wyprzedzenie wtrysku głównego : 2st.
- Obliczona wartość obciążenia silnika : 100 % ( na rozruszniku )
- Stan bieżący - Brak Defektów
- Klucz 1 zsynchronizowany - tak
- Klucz 2 zsynchronizowany - tak
- Blokada ECM - nie
- Etykieta transpondera rozpoznana - tak
- Liczba wczytanych kluczy transpondera - 2
Zastanawia mnie mnie fakt, że podczas kręcenia rozrusznikiem silnik w nie naturalny sposób drży / szarpie przód-tył - drżenie przenosi się na całą karoserię. Silnik nie jest w jakikolwiek sposób przyblokowany, nie wydobywają się z niego żadne niepokojące stuki chroboty itp. Przed zakupem słupka silnik z którego pochodził był przy mnie odpalany. Nie było z nim żadnych problemów podobnie jak z elektroniką i osprzętem silnika w moim aucie. Jak znam życie zapewne pojawi się zaraz pytanie czy odpala na samostart / plaka ? Sprawdziłem w ten sposób również nie pali. Na zaciąg nie zamierzam próbować. Nie mam już pojęcia co mu odkorbiło - po dwóch tygodniach boju zaczynają same opadać ręce.
Proszę o pomoc bo kończą mi się już pomysły w głowie a postępu jak narazie nie ma.
Z góry dziękuję za każdą nawet drobną sugestię.