Gdy silnik jest zimny to skuter ciągnie, problem pojawia się po przejechaniu 2-3 kilometrów. Okresowo napęd to traci moc, to ją zyskuje. W momencie kiedy jest utrata mocy daje się słyszeć (tylko trudno mi określić z której strony pojazdu) dźwięk przypominający ten, jakby ktoś uderzał w blaszane patelnie, albo ciągnął bym po jezdni przywiązane puszki. Teraz uwaga- dźwięk znika i czuć, że napęd chce ciągnąć kiedy przytrzymam dźwignię hamulca ręcznego. Dziś zauważyłem też, że jadę po prostej, silnik nie wykazuje oznak mocy (ciągnie rachitycznie, gaz odkręcony do oporu), obroty silnika nieco większe od obrotów biegu jałowego, prawie takie, przy których na postoju zaczyna dopiero łapać sprzęgło, a ja mam ponad 40 na liczniku. Zuważyłem też, że wszelkie harce mu przechodzą, kiedy ujmie się gaz i doda; przez 100 metrów pracuje poprawnie. Bardzo grzeje się ta pokrywa pod którą ulokowany jest pasek, po 10 kilometrach nie da się na niej utrzymać dłoni. Te opisane kłopoty pojazdu mogą mieć związek z paskiem? Np za luźny i trze swoją górną powierzchnią o obudowę paska?