logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Zabezpieczenie przed licznikiem - uszkodzona skrzynka

ziooober88 28 Kwi 2019 19:44 1884 24
REKLAMA
  • #1 17931964
    ziooober88
    Poziom 15  
    Posty: 1151
    Ocena: 490
    Witam, wczoraj zauważyłem, że skrzynka w której znajduje się zabezpieczenie przedlicznikowe C25 jest stopiona. Nie wiem czy jest tam słaby styk czy co ale ewidentnie się stopiła. z jednej strony. Teraz pytanie co z tym zrobić? Oczywiście skrzynka jest zaplombowana. Skrzynka jest moja czy zakładu energetycznego?
  • REKLAMA
  • #2 17931976
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26140
    Pomógł: 2295
    Ocena: 7745
    ziooober88 napisał:
    Skrzynka jest moja czy zakładu energetycznego?

    Poszukaj w umowie lub warunkach przyłączenia. W każdym bądź razie ja bym to zgłosił.
  • REKLAMA
  • #3 17931994
    ziooober88
    Poziom 15  
    Posty: 1151
    Ocena: 490
    arturavs napisał:
    ziooober88 napisał:
    Skrzynka jest moja czy zakładu energetycznego?

    Poszukaj w umowie lub warunkach przyłączenia. W każdym bądź razie ja bym to zgłosił.


    Jutro zadzwonię do zakładu i zgłoszę ten temat. Tylko wcześniej chciałem się dowiedzieć jak to wygląda. Dodatkowo jakby mi przyjechali to zrobić to bym wymienił podstawę licznika i dał nowe przewody od licznika do FR-a. Bo instalacja ma ze 40 lat.
  • #4 17932028
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    arturavs napisał:
    W każdym bądź razie ja bym to zgłosił.
    I to niezwłocznie! To strefa działania ZE

    Dodano po 3 [minuty]:

    ziooober88 napisał:
    Dodatkowo jakby mi przyjechali to zrobić to bym wymienił podstawę licznika i dał nowe przewody od licznika do FR-a. Bo instalacja ma ze 40 lat.

    Tego raczej Ci nie zrobią, ale możesz ich zapytać. Przynajmniej podpowiedzą co i jak.
  • REKLAMA
  • #5 17932245
    ziooober88
    Poziom 15  
    Posty: 1151
    Ocena: 490
    Kolego zrobić to bym zrobił sobie sam. Jedynie co to żeby mi plomby założyli i żeby obyło się bez żadnych problemów.

    Jedynie co to powiedzcie mi jakie powinny być położone przewody od zabezpieczenia przedlicznikowego do licznika? Zabezpieczenia przedlicznikowe od licznika znajduje się w odległości 50cm.
  • #6 17932252
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    ziooober88 napisał:
    Kolego zrobić to bym zrobił sobie sam. Jedynie co to żeby mi plomby założyli i żeby obyło się bez żadnych problemów.
    Więc zrób to z jednej strony, czyli przygotuj całość, ale licznika i plomb nie ruszaj. Tak możesz się dogadać.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ziooober88 napisał:

    Jedynie co to powiedzcie mi jakie powinny być położone przewody od zabezpieczenia przedlicznikowego do licznika? Zabezpieczenia przedlicznikowe od licznika znajduje się w odległości 50cm.

    To zależy od instalacji jaką masz. Od przydziału mocy i Twoich planów, czy przewidujesz jej zwiększenie.
  • #7 17932259
    ziooober88
    Poziom 15  
    Posty: 1151
    Ocena: 490
    Ok, jutro tam zadzwonię i rozeznam temat. Co kupić żeby było ok. Kolego powiedz mi jaki przewód kupić od zabezpieczenia do licznika?

    Licznik znajduje się w budynku, są teraz jakieś normy że musi być teraz na zewnątrz budynku czy może dalej zostać tu gdzie jest?
  • #8 17932313
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 17938873
    ziooober88
    Poziom 15  
    Posty: 1151
    Ocena: 490
    Koledzy jak to jest. Jeżeli chciałbym przerobić całkowicie tą rozdzielnicę to mogę ją zrobić w środku czy obowiązkowo muszę ją zrobić na zewnątrz? Dzwoniłem do mojego rejonu i powiedzieli mi, że ich jest do zacisków na sztyce. Wszystko co w środku jest moje.

    Jadę do PGE, zgłaszam modernizację i to przerabiam. Tylko teraz pytanie jak? Najlepszym rozwiązaniem dla mnie byłoby żeby to zostało w środku tam gdzie jest bo będzie najmniej przeróbek. Tylko jak to załatwić żeby nie było problemów?

    Znajomy z innego rejonu mi powiedział, że jak to zgłoszę przez PGE to obowiązkowo będe musiał przenieść licznik na zewnątrz.
  • #10 17938895
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    ziooober88 napisał:

    Znajomy z innego rejonu mi powiedział, że jak to zgłoszę przez PGE to obowiązkowo będę musiał ........ licznik na zewnątrz.

    Zgłosić tak czy inaczej będziesz musiał, bo samowolna ingerencja i zerwanie plomb z zabezpieczenia przedlicznikowego może Cię kosztować więcej niż kilka opłat za wyniesienie licznika na zewnątrz.
    Więc jeśli zgłosisz, to się przekonasz. Ja twierdzę, że nie ma w tym żadnego automatyzmu.
  • #11 17938911
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17126
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6583
    Wniosek o zgodę na zdjęcie plomb.
    Przypominam, że w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia, można to zgłosić na numer alarmowy 991.

    Dodano po 10 [minuty]:

    retrofood napisał:
    samowolna ingerencja i zerwanie plomb z zabezpieczenia przedlicznikowego może Cię kosztować więcej niż kilka opłat za wyniesienie licznika na zewnątrz.
    Nie! Usunięcie plomby z zabezpieczenia przedlicznikowego, pokrywy listwy zaciskowej licznika, czy innego elementu instalacji przedlicznikowej nie oznacza jeszcze, że nastąpił nielegalny pobór energii.
  • REKLAMA
  • #12 17939012
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    ziooober88 napisał:
    Koledzy jak to jest. Jeżeli chciałbym przerobić całkowicie tą rozdzielnicę to mogę ją zrobić w środku czy obowiązkowo muszę ją zrobić na zewnątrz? Dzwoniłem do mojego rejonu i powiedzieli mi, że ich jest do zacisków na sztyce. Wszystko co w środku jest moje.

    I co z tego, że w środku wszystko jest Twoje. Cokolwiek coś zrobić byś musiał pracować pod napięciem, bo nikt Ci transformatora nie wyłączy. To już PPN. Jak to dom jednorodzinny po to cholerę w środku trzymać jakieś liczniki. Złóż wniosek o przebudowę przyłącza i wynieś licznik na zewnątrz.
    U mnie też 2 lata temu był licznik w domu a nawet dwa. Ani remontu się nie dało zrobić, ani przenieść skrzynki licznikowej o 1 cm w której de facto były też zabezpieczenia obwodów odbiorczych. Ze stojka na dachu WLZ była bezpośrednio wpięta pod zabezpieczenie przedlicznikowe C32. Kompletnie taka instalacja jest nieruszalna bez wyłączenia transformatora. Wyniosłem układ pomiarowy na zewnątrz i mam spokój. Gość z błotem na butach też już nie musi wchodzić do domu spisać licznik...
    Ja robiłem wszystko drogą oficjalną. Lewizny już dawno zlikwidowane. Podłączenia robi sam PGE, wszystko PPN. Nikomu już nie zlecają ani nie pozwalają na takie przebudowy, czy podłączenia. W każdym razie tak jest u nas w PGE Dystrybucja Teren.

    Z tego co widać po niektórych tematach, czy postach niektóre ZE pozwalają ludziom włazić na słupy, robić przyłącza, itd. Jak widać co każdy ZE to różne zasady. Co ciekawe PGE w różnych częściach Polski też każdy ma swoje jakieś tam zasady i regulaminy "po swojemu". Z tego co mi wiadomo dużo zależy od prezesa z danego regionu. Jak coś sobie ubzdura to tak ma być.
  • #13 17939093
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 17939127
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    zbich70 napisał:
    retrofood napisał:
    samowolna ingerencja i zerwanie plomb z zabezpieczenia przedlicznikowego może Cię kosztować więcej niż kilka opłat za wyniesienie licznika na zewnątrz.
    Nie! Usunięcie plomby z zabezpieczenia przedlicznikowego, pokrywy listwy zaciskowej licznika, czy innego elementu instalacji przedlicznikowej nie oznacza jeszcze, że nastąpił nielegalny pobór energii.

    Zgadza się, chociaż czasami bywa jak z tym zajączkiem, który uciekał z lasu gdy usłyszał o polowaniu na niedźwiedzie. Bo zanim by się wytłumaczył...
  • #15 17939278
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17126
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6583
    retrofood napisał:
    Zgadza się, chociaż czasami bywa jak z tym zajączkiem, który uciekał z lasu gdy usłyszał o polowaniu na niedźwiedzie. Bo zanim by się wytłumaczył...
    Nie jestem ani zajączkiem ani niedźwiedziem i kitu nie dam sobie wcisnąć.
    Nielegalny pobór trzeba udowodnić i wskazać palcem. Pokazać ampery i kilowatogodziny pobrane nielegalnie. Nie można opierać się tylko na braku plomb, bo żaden sąd tego nie uzna jako dowód.
    Inaczej- nic nie zrobisz dopóki złodzieja nie złapiesz za rękę i on nie potwierdzi że to jego ręka... ;)
  • #16 17939356
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 17939427
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Przypomniała mi się jedna sytuacja i tu pytanie do energetyków. To był koniec lat '80, albo początek 90'. Pewnego dnia wpada do nas dwóch smutnych panów z latarkami z ZE i chcą sprawdzić licznik, plomby, itd. Po chwili, że oni chcą cały dom przejrzeć, bo zawsze było małe(czy tam normalne) zużycie prądu a tu od jakiegoś czas jest o wiele większe. Nie, że odwrotnie, że było normalne a tu od jakiegoś czasu bardzo małe, co by mogło sugerować na jakiś lewy pobór. Chociaż pierwszy przypadek też mógł sugerować na jakiś lewy pobór, w takim sensie, że był jakiś lewy pobór, ale się skończył i wszystko wróciło do normalności. Może czymś takim się zasugerowali. Ok, to sobie sprawdzajcie. Kazali tapczany odsuwać, za szafki zaglądali. Na strych zaglądali, czy nie ma lewego poboru i jakiś odbiorników co mają duży pobór prądu. Nic nie znaleźli i sobie pojechali. Na tym się zakończyło. Taki był jednorazowy epizod - dość dziwny. Jak to w tamtych czasach wyglądało od strony prawnej? Można było po prostu powiedzieć wprost "wypier...."?
    Nie wiem, czemu ich zainteresowało większy pobór prądu niż był dotychczas. Do czego to im było potrzebne?
  • #18 17939465
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    zbich70 napisał:
    retrofood napisał:
    Zgadza się, chociaż czasami bywa jak z tym zajączkiem, który uciekał z lasu gdy usłyszał o polowaniu na niedźwiedzie. Bo zanim by się wytłumaczył...
    Nie jestem ani zajączkiem ani niedźwiedziem i kitu nie dam sobie wcisnąć.
    Nielegalny pobór trzeba udowodnić i wskazać palcem. Pokazać ampery i kilowatogodziny pobrane nielegalnie. Nie można opierać się tylko na braku plomb, bo żaden sąd tego nie uzna jako dowód.
    Inaczej- nic nie zrobisz dopóki złodzieja nie złapiesz za rękę i on nie potwierdzi że to jego ręka... ;)

    Niestety, albo na szczęście, nie mam doświadczeń. :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    emigrant napisał:

    Nie wiem, czemu ich zainteresowało większy pobór prądu niż był dotychczas. Do czego to im było potrzebne?
    Na flaszkę nie mieli.
  • #19 17939581
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Nie, nie flaszka. To nie byli elektrycy pracownicy, ubrani na roboczo, tylko w ubraniu takim bardziej urzędowym... To byli ludzie zza biurka raczej.
  • #20 17939589
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    emigrant napisał:
    Nie, nie flaszka. To nie byli elektrycy pracownicy, ubrani na roboczo, tylko w ubraniu takim bardziej urzędowym... To byli ludzie zza biurka raczej.
    Założę się, że żadnych legitymacji nie pokazali. Wtedy wystarczyło być pewnym siebie.
  • #21 17939618
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Tego nie pamiętam, bo jednak to było bardzo dawno, ale chyba żadnych legitymacji nie przedstawili. To chyba jeszcze były takie czasy, że nikt nic nie musiał przedstawiać a obywatel miał być grzeczny. Dziś to raczej nie do pomyślenia, że wpadają jacyś goście i będę sobie latać z latarkami po domu, bo mają taką zachciankę. Nawet jak zapytają czy mogą to zrobić za pozwoleniem właściciela domu to pod żadnym pozorem nikt nie powinien na coś takiego się zgodzić. W każdym razie ja bym się nie zgodził.
  • #22 17939633
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    Całkiem słusznie. Ale nie sądzę, żeby dzisiaj ktoś miał takie zapędy. Tym bardziej, że np. u mnie ostatnio gdy zmieniano licznik, to okazało się, że to nie pracownik ZE, a firmy zewnętrznej, która wykonuje usługi na zlecenie. Ot, nowe czasy.
  • #23 17939658
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #24 17939667
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4786
    To już inna sprawa, poszukiwacze przygód nie wejdą, bo chyba sami muszą wcześniej wylegitymować się przed policjantami.
  • #25 18432346
    ziooober88
    Poziom 15  
    Posty: 1151
    Ocena: 490
    Koledzy temat został załatwiony. Zgłosiłem chęć wymiany zabezpieczeń. Następnie przyjechał elektryk i zrobił wszystko tak jak chciałem.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem stopionej skrzynki zabezpieczenia przedlicznikowego C25. Użytkownik zauważył uszkodzenie i zastanawiał się nad dalszymi krokami, w tym kwestią własności skrzynki oraz możliwości jej naprawy. Uczestnicy forum zalecili zgłoszenie problemu do zakładu energetycznego (ZE) oraz wymianę uszkodzonych elementów, takich jak przewody i zabezpieczenia. Wskazano również na konieczność uzyskania zgody na zdjęcie plomb oraz na możliwość przeniesienia licznika na zewnątrz budynku. Użytkownik ostatecznie zgłosił chęć wymiany zabezpieczeń, co zostało pozytywnie załatwione przez elektryka.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA