logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak z 24V 6A na łądowarkę 12V do auta.

marcinelektronik 14 Wrz 2005 00:01 1818 11
  • #1 1816315
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Witam.
    Posiadam zasilacz 24V 6A , trafo plus mostek.
    Chciałbym zrobić z niego łądowarkę do auta 12V.
    Poszukuję schematu, nie musi być zabezpieczenie przeciw zwarciowe, ale jeśli ktoś by miał to będę wdzięczny.
    Zależy mi na tym by tranzystor nie grzał się.
    A może lepiej zrobić na stronie pierwotnej jakiś układ?
    Pozdrawiam wszystkich.
    Marcin.
  • #2 1816417
    raf_entek
    Poziom 18  
    Pisz więcej co to za zasilacz, czy stabilizowany itd...
  • #3 1816463
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Witam.
    Jest obudowa.
    Transformator który daje maksymalny prąd 6Amper i 26Volt.
    Mam też mostek Greatza 25Amper 50Volt.
    i tylko tyle.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #4 1816508
    ozzman
    Poziom 26  
    Wydaje mi sie ze najprosciej byloby polaczyc szeregowo ok 18 diod prostowniczych (na kazdej diodzie spadek napiecia ok 0.65 V) Tylko ze diody na jakies 10 A zeby nie spalic. Na samym mostku powinno Ci spasc napiecie o jakies 1.3 V
  • #5 1816514
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Witam.
    Nie chcę prościej.
    Chcę dobrze.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #6 1816543
    Seweryn82
    Poziom 19  
    a sprawdzałeś czy nie masz na trafie odczepu?? Bo jak masz to po problemie. można ewentualnie zrobić stabilizator na 12 V. Ale troche duża moc by się też na nim odkładała
  • #7 1816612
    Moon voyager
    Poziom 21  
    Jeśli nie masz na transformatorze odczepu to po prostu odwiń kilka zwojów z uzwojenia wtórnego (jest zawsze na wierzchu i nawinięte grubszym drutem) i po kłopocie. Ile zwojów? Ciężko podpowiedzieć jeśli nie widziało się tego transformatorka, ale spróbuj najpierw odwinąć np. 3 zwoje i będziesz mógł zmierzyć o ile voltów spadło napięcie. Teraz łatwo obliczysz ile voltów przypada Ci na jeden zwój (dzieląc różnicę przez te 3). Następnie odwiń tyle kolejnych zwojów aby otrzymac te swoje 12 V plus straty na diody ( mostek ) prostowniczy. W najprostrzej wersji żaden tranzystor nie bedzie Ci potrzebny. Ja zostawiłbym sobie tak, aby wyszło mi 2,6V na ogniwo akumulatora czyli 15,6 volt na czysto (max). Możesz dodać nieduży kondensatorek np. 12µF/35V (dla polepszenia ładowania i wydłużenia życia akumulatora), ale musisz wziąć pod uwagę, że ilość zwojów musi być wtedy mniejsza gdyż kondensatorek "podbije" Ci napięcie (o razy 1,4142 ). Jest bardzo wiele możliwości budowy (rozbudowy) takiej ładowarki do akumulatorów. Dla regulacji prądu ładowania można zrobić kilka odczepów, lub zastosować prościutki elektroniczny układ regulacji. Jednak Ty chciałeś najprościej.. Powodzenia i zawiadom mnie czy udało ci się zrobić coś fajnego. Pamiętaj jeszcze tylko, że jeśli dasz za niskie napięcie ładowania np. "czyste" 12V to będziesz miał akumulator ciagle niedoładowany i w rezultacie szybko go zasiarczysz i zniszczysz Jeśli dasz za wysokie to będzie z koleji przeładowany. Też nie dobrze i też skrócisz mu żywot. Podałem ci napięcie maksymalne. Napięcie końcowe do naładowania 12 Voltowego akumulatora samochodowego (kwasowego) nie powinno być niższe od 14,7V i wyższe niż 15,6V. Jeszcze jedno, jak zaznaczyłem wcześniej nie znam twojego transformatora i dlatego nie nie podałem Ci danych regulacji prądu ładowania (często okazuje się konieczne, pownna być). Można ją wykonać używając w tym celu albo odczepów na transformatorze, albo przełączanych oporników (opornika), albo prosty układzik elektroniczny. Chodzi o to, że jeśli nie ograniczysz "apetytu" akumulatora na prąd to przegrzejesz ( możesz zniszczyć transformator) a także bardzo niedobrze ( w skrajnym przypadku uszkodzisz nieodwracalnie) jest ładować akumulator prądem większym niż 1/10 jego pojemności. Założyłem, że chciałbyś móc ładować różne akumulatory ( przecież kiedyś zmienisz swój w samochodzie). Podałem Ci tylko niezbędne podstawowe dane. Mam nadzieję, że mimo wszystko wystarczy Ci to do Twoich celów. Powodzenia. moon voyager.
  • #8 1817816
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Witam.
    DZIĘKUJĘ Panu Moon voyager za wskazówkę, jednak na moją niekorzyść się składa że napięcie 24V jest nawinięte jako pierwsze i musiał bym odwinąć całe pierwotne 230V.
    A może dało by się zrobić ze ściemniacza do pokoju obniżkę napięcia na pierwotnym.
    Niewiem czy wytrzyma triak.
    Nie mam też żadnego schematu na wtórne z 24V na 12V, na tranzystorze.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #9 1818030
    Moon voyager
    Poziom 21  
    Z kazdego transformatora o wyższym napięciu wtórnym można zrobić niższe. Twój transformator gdzie wtórne jest pod spodem należy do tych nielicznych gdzie ta reguła nie jest stosowana. Nie wiem czy ten ściemniacz ma transformator jesli tak, to prawie na pewno możnaby go zastosować. Natomiast przerabianie układu ściemniacza na ładowanie akumulatora aczkowiek teoretycznie możliwe praktycznie uwazam za bezsensowne. Zależy to przede wszystkim od tego na jakiej zasadzie ten konkretny sciemniacz działa. Jeżeli tam jest triak to nie wnikając w szczegóły uważam, że taki układ nie nadaje sie do ładowania akumulatora 12 Voltowego. Nie wiem dlaczego, ale odczułem, że koniecznie chcesz w tej swojej ładowarce zastosowac jakiś tranzystor. Owszem mozna i to nie jeden tylko po co? Kiedy takie samo urzadzenie można zbudować o wiele prościej i będzie TAK SAMO DOBRE. Wystarczy gdzies znaleźć trafo. około 12V np. od lampek Halogenów i urządzenie prawie gotowe. Zresztą mozliwości jest wiele Jednak należy zacząć od transformatora i dostosować do tego resztę konstrukcji. Chociaż urządzenia beztransformatorowe są możliwe stanowczo je odradzam.
  • #10 1818079
    marcinelektronik
    Poziom 27  
    Witam.
    Nie chcę przerobić ściemniacza by dawał mi 12v.
    Chcę go zastosować przy podłączeniu do transformatora i podłączę gdzie wchodzi 230V. Jeśli zaniżę na ściemniaczu prąd to wyjdzie mi 12V na wyjściu i odpowiedni prąd ładowania.
    Dlatego też myślę o triaku.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #11 1818161
    Moon voyager
    Poziom 21  
    Ja Ci to stanowczo odradzam. Pomyśl dlaczego 99,9% ładowarek na rynku MA TRANSFORMATORY!? Czyżby producenci nie znali Twojej "metody"? i woleli mniej zarobić produkując urzadzenia z drogimi transformatorami? Jeśli jeszcze po tym eksperymencie będziesz mógł to napisz proszę o jego wynikach.
  • #12 1819069
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Może włączyć po pierwotnej stronie transformatora żarówkę 150W, i można ładować, zwarcie też powinno
    wytrzymać (jak zewrzesz wyjście prostownika), ale odwrotnego podłączenia do akumulatora już nie.
    No i nie będzie to wyłączać się po naładowaniu akumulatora - trzeba będzie pilnować, i wyłączać samemu.
    Zamiast żarówki można też podłączyć dławik od świetlówki - może nawet 2 równolegle - mniejsze straty mocy.

    Układ wyłączania, czy zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem to już osobna sprawa, bardziej złożona.

    A jakbyś chciał regulować ściemniaczem, to: koniecznie żarówkę równolegle do transformatora; wydajność
    transformatora będzie mniejsza; i trudniej będzie zrobić jakiś układ wyłączania, który to wytrzyma - nie da się
    tak ustawić ściemniacza, żeby nie uzyskać za dużego napięcia a jednocześnie mieć rozsądny prąd ładowania.
REKLAMA