Witam. Jestem tu nowy i nie wiem czy w dobrej kategorii/dziale dodałem zapytanie, z góry sorki jeśli jest coś nie tak.
Mam problem z golfem 4 1.9tdi 90km(pompa wtryskowa)
Problem polega na tym że jak chce odpalic samochód po nocy albo długim postoju(4,5h) to potrafi kręcic nawet 3min po czym zaczyna pojawiać się niebieski dym i samochód zapala. Po zapaleniu moge go od razu zgasic, po czym samochód odpali "od strzała".
Problem mam od roku,
-wymieniłem rozrzad(został od nowa ustawiany i to 2x dla pewności),
-wymieniany był przepływomierz ale juz sie tego domagał, inna usterka
-wymieniłem wszystkie przewody od filtra do pompy i na odwrót ponieważ w przewodach razem z paliwem leciała duża ilość powietrza, zaworek zwrotny wstawiony na przewodzie od filtr do pompy(zasilający o ile tak fachowo sie mówi heh)
-najpierw uszczelniłem pompe, nic nie dało, więc wymieniłem na 2gą używaną z pewnego samochodu(dawca był walniety w tył). Pompa byla ustawiana przy mnie przez mojego brata ktory mechanikuje i tez juz nie ma pomysłow co moze jeszcze byc
-filtry oleje wymieniane niecały miesiąc temu
-świece sprawdzone sa ok(0,9ohma na kazdej)
- czujnik temp nowy wstawiony
-smok w baku sam czysciłem i przyznam że był bardzo brudny
To chyba wszystko co pamietam z napraw/wymian. Dodam że samochód ma moc i dobrze jedzie, a problemy z odpalaniem pojawily się nagle. Nigdy wczesniej nie mialem z tym problemow nawet przy najwiekszych mrozach.
Prosze o rade bo juz nie mam pojecia co to moze byc a w samochod zainwestowałem duzo kasy i szkoda mi go sprzedawać.
Z góry dziekuje za pomoc
Mam problem z golfem 4 1.9tdi 90km(pompa wtryskowa)
Problem polega na tym że jak chce odpalic samochód po nocy albo długim postoju(4,5h) to potrafi kręcic nawet 3min po czym zaczyna pojawiać się niebieski dym i samochód zapala. Po zapaleniu moge go od razu zgasic, po czym samochód odpali "od strzała".
Problem mam od roku,
-wymieniłem rozrzad(został od nowa ustawiany i to 2x dla pewności),
-wymieniany był przepływomierz ale juz sie tego domagał, inna usterka
-wymieniłem wszystkie przewody od filtra do pompy i na odwrót ponieważ w przewodach razem z paliwem leciała duża ilość powietrza, zaworek zwrotny wstawiony na przewodzie od filtr do pompy(zasilający o ile tak fachowo sie mówi heh)
-najpierw uszczelniłem pompe, nic nie dało, więc wymieniłem na 2gą używaną z pewnego samochodu(dawca był walniety w tył). Pompa byla ustawiana przy mnie przez mojego brata ktory mechanikuje i tez juz nie ma pomysłow co moze jeszcze byc
-filtry oleje wymieniane niecały miesiąc temu
-świece sprawdzone sa ok(0,9ohma na kazdej)
- czujnik temp nowy wstawiony
-smok w baku sam czysciłem i przyznam że był bardzo brudny
To chyba wszystko co pamietam z napraw/wymian. Dodam że samochód ma moc i dobrze jedzie, a problemy z odpalaniem pojawily się nagle. Nigdy wczesniej nie mialem z tym problemow nawet przy najwiekszych mrozach.
Prosze o rade bo juz nie mam pojecia co to moze byc a w samochod zainwestowałem duzo kasy i szkoda mi go sprzedawać.
Z góry dziekuje za pomoc