Witam, posiadam Mitsubishi Carisma 1.6 16v z 1998 roku. Ostatnio zaczęły jej falować obroty. Przy filtrze powietrza była kostka, więc zmostkowałem 3/4 kabelek zrobiło się zwarcie, od tej pory jak go odpalę to chodzi max 1s i gaśnie. Jak dodam gazu to jest okej chodzi ładnie, ale wystarczy że puszczę gaz i obroty spadają do zera przez co gaśnie. Wie ktoś może co mogłem zjarać?