Witam,
Miał ktoś z Was, albo ma na co dzień do czynienia z kablami YAKXS o żyle wielodrutowej zagęszczonej, tzw. RMC i przekroju 35 mm^2? Bardziej to "wyginalne" niż żyła sektorowa? - chodzi mi o same żyły. Muszę w końcu skablować garaż, bo w AsXSn(16 mm^2) wrastają mi się już tuje i inne drzewka a nie mam zamiaru co roku robić jakiś podcięć. Zielenina strasznie szybko rośnie. AsXSn wisi na wysokości jakieś 6 metrów.
RMC aluminiowe 35 mm^2 nie miałem okazji widzieć. Mam w domu RM H07V-R(LY) 25 mm^2. W sumie aluminium jest miękkie, więc nie powinno być większego problemu jak przy miedzianym LY 25 mm^2 - tu naprawdę trzeba trochę siły, żeby to powyginać. Mam na biurku kawałek AsXSn 25 mm^2 i to jest w miarę "giętkie" - polietylen usieciowany, samonośny sam z siebie jest dość szywny a mimo wszystko ten przewód wygina się jak plastelina.
Był dość świeży temat i autor tematu stękał na kabel YAKXS o przekroju 35 mm^2 RMC(pokazywał fotki), że on tego nie powygina, itd. Chociaż nie pamiętam, czy to chodziło o łuki gięcia całego kabla, czy pojedynczych żył.
Wydaje mi się, że aluminiowe 35 mm^2 to dla niektórych śmiech na sali i taki przekrój można jeszcze nazywać "małym" i sama przyjemność układania
.
W czwartek szpadelek w łapę i 70 metrów do przekopania na głębokości 100 cm. Hmm, 10 metrów zapasu powinno wystarczyć na zygzak i zapasy końcowe, czyli trzeba kupić 80 metrów.
BTW, dawno nie zaglądałem na ceny przewodów i kabli o większych przekrojach. Jak bardzo podrożała miedź - szox. Chciałem jeszcze skablować taki budynek gospodarczy, który zostanie pralnią na lato - wstawiona pralka i suszarka. Tak sobie patrzę wezmę 30 metrów miedzi 5x6 mm^2 a tu cena za metr 13 złotych. Szkoda pieniądzy jak jest aluminiowy YAKXS RE 5x16 mm^2 za 7 zł./mb
Miał ktoś z Was, albo ma na co dzień do czynienia z kablami YAKXS o żyle wielodrutowej zagęszczonej, tzw. RMC i przekroju 35 mm^2? Bardziej to "wyginalne" niż żyła sektorowa? - chodzi mi o same żyły. Muszę w końcu skablować garaż, bo w AsXSn(16 mm^2) wrastają mi się już tuje i inne drzewka a nie mam zamiaru co roku robić jakiś podcięć. Zielenina strasznie szybko rośnie. AsXSn wisi na wysokości jakieś 6 metrów.
RMC aluminiowe 35 mm^2 nie miałem okazji widzieć. Mam w domu RM H07V-R(LY) 25 mm^2. W sumie aluminium jest miękkie, więc nie powinno być większego problemu jak przy miedzianym LY 25 mm^2 - tu naprawdę trzeba trochę siły, żeby to powyginać. Mam na biurku kawałek AsXSn 25 mm^2 i to jest w miarę "giętkie" - polietylen usieciowany, samonośny sam z siebie jest dość szywny a mimo wszystko ten przewód wygina się jak plastelina.
Był dość świeży temat i autor tematu stękał na kabel YAKXS o przekroju 35 mm^2 RMC(pokazywał fotki), że on tego nie powygina, itd. Chociaż nie pamiętam, czy to chodziło o łuki gięcia całego kabla, czy pojedynczych żył.
Wydaje mi się, że aluminiowe 35 mm^2 to dla niektórych śmiech na sali i taki przekrój można jeszcze nazywać "małym" i sama przyjemność układania
W czwartek szpadelek w łapę i 70 metrów do przekopania na głębokości 100 cm. Hmm, 10 metrów zapasu powinno wystarczyć na zygzak i zapasy końcowe, czyli trzeba kupić 80 metrów.
BTW, dawno nie zaglądałem na ceny przewodów i kabli o większych przekrojach. Jak bardzo podrożała miedź - szox. Chciałem jeszcze skablować taki budynek gospodarczy, który zostanie pralnią na lato - wstawiona pralka i suszarka. Tak sobie patrzę wezmę 30 metrów miedzi 5x6 mm^2 a tu cena za metr 13 złotych. Szkoda pieniądzy jak jest aluminiowy YAKXS RE 5x16 mm^2 za 7 zł./mb