Przenoszę się na pół roku do mieszkania w którym jest dwużyłowa miedziana instalacja starego typu, bez uziemienia, która składa się z trzech bezpieczników ceramicznych.
Zabieram ze sobą nowo zakupioną i bardzo cenną stację roboczą (zasilacz 650W), którą chciałbym odpowiednio ochronić.
Ze względu na mój krótki pobyt i fakt, że w mieszkaniu po sprzedaży odbędzie się generalny remont nie mogę i ze względów finansowych nie chcę przeprowadzić wymiany całej instalacji elektrycznej. Oprócz tego chcę zostawić następnemu właścicielowi pełną dowolność w konfiguracji elektryki w mieszkaniu.
Dlatego pomyślałem o oszczędnym rozwiązaniu. Oszczędnym pod względem ilości materiałów a nie jakości. A dokładniej mówiąc chciałbym zabezpieczyć tylko jeden obwód, do którego będę podłączał tylko stację roboczą i laptopa.
Mam dwie koncepcje:
Koncepcja 1: Podmiana skrzynki. Odcięcie zasilania między licznikiem a obecną rozdzielnicą, oraz między rozdzielnicą a obwodami w mieszkaniu. Następnie montaż nowej natynkowej rozdzielnicy i podłączenie jej do licznika, oraz podłączenie do niej istniejących obwodów w mieszkaniu. Ponieważ w obecnych obwodach nie ma uziemienia, będzie trzeba dorobić jeden obwód z uziemieniem do podłączenia stacji roboczej. To rozwiązanie wydaje wydaje mi się dość pracochłonne jeśli w ogóle możliwe do realizacji.
Koncepcja 2: Wyprowadzenie od licznika osobnego zasilania do nowej osobnej skrzynki natynkowej, w której znajdą się odpowiednie zabezpieczenia, tj. ogranicznik przepięć, wyłącznik różnicowo-prądowy oraz wyłącznik nadmiarowo-prądowy.
Przygotowałem wstępny schemat osobnej rozdzielnicy:
Czy jest możliwe takie rozwiązanie?
Może są gotowe rozwiązania tymczasowych rozdzielnic, którą mógłbym zastosować do podłączenia stacji roboczej bez ingerencji w istniejącą rozdzielnicę?
Czekam na informacje od zarządcy bloku, czy znajduje się tam pion uziemienia. Jakie jeszcze informacje są mi potrzebne od zarządcy bloku?
Dobór odpowiednich zabezpieczeń i wykonanie instalacji zlecę ostatecznie elektrykowi, ale chciałbym skonsultować pomysł również na tym forum i mieć o nim większe pojęcie, żeby wiedzieć za co płacę i czy będzie to wystarczające zabezpieczenie ponieważ nie mam zaufanego elektryka z polecenia.
Z góry dziękuję : )
Zabieram ze sobą nowo zakupioną i bardzo cenną stację roboczą (zasilacz 650W), którą chciałbym odpowiednio ochronić.
Ze względu na mój krótki pobyt i fakt, że w mieszkaniu po sprzedaży odbędzie się generalny remont nie mogę i ze względów finansowych nie chcę przeprowadzić wymiany całej instalacji elektrycznej. Oprócz tego chcę zostawić następnemu właścicielowi pełną dowolność w konfiguracji elektryki w mieszkaniu.
Dlatego pomyślałem o oszczędnym rozwiązaniu. Oszczędnym pod względem ilości materiałów a nie jakości. A dokładniej mówiąc chciałbym zabezpieczyć tylko jeden obwód, do którego będę podłączał tylko stację roboczą i laptopa.
Mam dwie koncepcje:
Koncepcja 1: Podmiana skrzynki. Odcięcie zasilania między licznikiem a obecną rozdzielnicą, oraz między rozdzielnicą a obwodami w mieszkaniu. Następnie montaż nowej natynkowej rozdzielnicy i podłączenie jej do licznika, oraz podłączenie do niej istniejących obwodów w mieszkaniu. Ponieważ w obecnych obwodach nie ma uziemienia, będzie trzeba dorobić jeden obwód z uziemieniem do podłączenia stacji roboczej. To rozwiązanie wydaje wydaje mi się dość pracochłonne jeśli w ogóle możliwe do realizacji.
Koncepcja 2: Wyprowadzenie od licznika osobnego zasilania do nowej osobnej skrzynki natynkowej, w której znajdą się odpowiednie zabezpieczenia, tj. ogranicznik przepięć, wyłącznik różnicowo-prądowy oraz wyłącznik nadmiarowo-prądowy.
Przygotowałem wstępny schemat osobnej rozdzielnicy:
Czy jest możliwe takie rozwiązanie?
Może są gotowe rozwiązania tymczasowych rozdzielnic, którą mógłbym zastosować do podłączenia stacji roboczej bez ingerencji w istniejącą rozdzielnicę?
Czekam na informacje od zarządcy bloku, czy znajduje się tam pion uziemienia. Jakie jeszcze informacje są mi potrzebne od zarządcy bloku?
Dobór odpowiednich zabezpieczeń i wykonanie instalacji zlecę ostatecznie elektrykowi, ale chciałbym skonsultować pomysł również na tym forum i mieć o nim większe pojęcie, żeby wiedzieć za co płacę i czy będzie to wystarczające zabezpieczenie ponieważ nie mam zaufanego elektryka z polecenia.
Z góry dziękuję : )