logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór kosiarki elektrycznej: AL-KO czy Collector, szerokość robocza?

kiniuh 29 Lis 2019 22:12 7299 6
REKLAMA
  • #1 18309885
    kiniuh
    Poziom 9  
    Posty: 120
    Ocena: 13
    Witam.
    Chciałem kupić kosiarkę elektryczną do działki o powierzchni 350 m². Nie mam na niej dużo nasadzeń. Wybrałem elektryczną, bo już taką kosiłem większe areały i radziłem sobie z kablem bez problemu. Poza tym jest w zasadzie bezobsługowa w przeciwieństwie do spalinowej. Jest cichsza i tańsza w eksploatacji. Przymierzałem się do kosiarki Jakmet ze względu na bardzo dobre opinie. Pojechałem ją więc oglądnąć. Okazało się, że prowadząc ją kopię nogami w kosz, który jest dość duży, więc zrezygnowałem. W sklepie były również kosiarki al-ko, z którymi nie było takiego problemu. Kółka nie są łożyskowane, ale sprzedawca powiedział, że takie kółka w zasadzie przydają się w kosiarkach elektrycznych, które są dużo cięższe. Zastanawiam się na kosiarkami:
    AL-KO Comfort 40 E - 1600 Wat, szerokość robocza 40 cm, z mulczowaniem.
    AL-KO Comfort 34 E - 1200 Wat , szerokość robocza 34 cm, bez mulczowania.
    Collector 39 E - 1400 Wat, silnik indukcyjny, szerokość robocza 34 cm.
    Stihl RME 235 - 1200 Wat, szerokość robocza 33 cm, 1200 Wat, bez mulczowania.

    Na forach znalazłem różne opinie na temat kosiarek. Są tacy, którzy twierdzą, że nie ma sensu wydawać dużo kasy na kosiarkę do 350 m². Kupić tanią bo w elektrycznej nie ma się co zepsuć szczególnie jak ma silnik indukcyjny. Tylko nóż do ostrzenia lub wymiany i jest w tym jakaś racja. W dzisiejszych czasach nawet sprzęt renomowanych firm się psuje. Dawniej za marką szła jakość teraz nie koniecznie. Serwis i części takich marek jak Stihl jest drogi. Nóż do Al-ko kosztuje kilkadziesiąt złotych do Stihla ponad 100. Mam w domu baterie łazienkowe Grohe i wężyka do nich w markecie budowlanym nie kupię. Jeden wężyk kosztuje 80 zł.
    Poradźcie więc proszę czy iść w tani podstawowy sprzęt czy w taki jaki wymieniłem. Może mają coś do powiedzenia użytkownicy w/w kosiarek?
  • REKLAMA
  • #2 18310489
    freebsd
    Poziom 42  
    Posty: 6791
    Pomógł: 766
    Ocena: 2029
    Kup z jak największym ostrzem. 40 cm będzie OK. Ja używam prawie najtańszych z marketu. Chyba głównie z castoramy, lecz to przypadek. Ostatnia wytrzymała z osiem lat i łożysko padło.
  • REKLAMA
  • #3 18311561
    kiniuh
    Poziom 9  
    Posty: 120
    Ocena: 13
    W Castoramie jest Mcallister 38 cm za 398 zł. W Leroy 40 cm np. Harder kosztują 400 - 500 zł. Mają silnik szczotkowy. To już lepiej chyba te co wymieniłem bo mają indukcyjny np. Al-ko za 611 zł
  • REKLAMA
  • #4 18311599
    wiesiekmisiek
    Poziom 33  
    Posty: 1588
    Pomógł: 259
    Ocena: 524
    Kolego tego Macalistera odpuść sobie. Sąsiadka miała teraz go na działce rekreacyjnej. Totalny złom. Co do Alko - odnośnie elektrycznej nie wypowiem się ale na temat firmy jak najbardziej. Kosiarka spalinowa ALKO - mam już ponad 25 lat. Druga obudowa t.j. podwozie po pierwsze nie wytrzymało ale w tym drugim wmontowałem koła jezdne oryginalne. One pomimo, że nie były tylko na tulejach ( łożyska tzw. ślizgowe) to służą do obecnej chwili.m Firma pewnie tak jak i inne współcześnie oszczędza na materiale ale to wybór będzie dobry. Jeżeli do tego jeszcze silnik indukcyjny to spokojnie bierz. Nie martw się ceną noża, gdyż dobry nóż musi kosztować a posłuży długie lata jak nie będziesz kroił kamieni i korzeni.
  • REKLAMA
  • #5 18594415
    kiniuh
    Poziom 9  
    Posty: 120
    Ocena: 13
    Odświeżam temat bo trawka już rośnie i trzeba ją skosić.
    Tak więc w boju pozostały kosiarki elektryczne:
    1) AL-KO Comfort 40 E
    2) STIGA Combi 36 E
    Obie w tej samej cenie czyli 599 zł z silnikiem indukcyjnym. Obie posiadają przystawkę do mulczowania na czym mi zależy. Al-ko ma szersze koszenie bo 40 do 36 cm Stigi. Ładniejsza wg mnie Stiga choć w kosiarkach nie to najważniejsze.
    Ma ktoś z Was w/w i może się wypowiedzieć?
    Jeżeli macie inne sprawdzone modele z szerokością koszenia min. 36 cm. i funcją mulczowania to napiszcie.
  • #6 19695535
    kiniuh
    Poziom 9  
    Posty: 120
    Ocena: 13
    Tak więc skończyło się na tym, że kupiłem kosiarkę akumulatorową Makita DLM380 z dwoma akumulatorami 5Ah. Akumulatorową dlatego, że mam fragmenty terenu z dużym spadkiem i podobno niezalecana jest kosiarka spalinowa no i nie chciałem mieć kabla. Kosiarka bez problemu daje radę i dobrze się nią kosi. Przy wysokiej trawie może się zdarzyć, że akumulatory wyładują się tuż przed końcem koszenia. Gwarancję przedłużyłem rejestrując ją na stronie Makity. Warunkiem jest kupno u autoryzowanego dystrybutora.
  • #7 19695656
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8000
    Pomógł: 861
    Ocena: 2627
    Z całą pewnością jest to o wiele lepsze rozwiązanie niż kosiarka elektryczna przewodowa z silnikiem indukcyjnym. W porównaniu do silników indukcyjnych, silniki bezszczotkowe BLDC, które są stosowane w kosiarkach akumulatorowych mają o wiele większe momenty obrotowe. Dzięki temu nawet wyższa trawa nie robi na nich większego wrażenia. Zaś kosiarka z silnikiem indukcyjnym się zatrzyma.

    Ja użytkuję już 3 sezon kosiarkę akumulatorową i jestem bardzo zadowolony:
    https://grupa-narzedziowa.pl/voltage-80v/2732...-ladowarka-sfc-80-ae-bateria-sbt-5080-ae.html
    Nawet koszę nią trawę po pas. Trzeba tylko delikatnie unieść przód kosiarki, aby kosiarka się nie zaplątała w tę trawę. Patyki, które opadły z drzew także rozdrabnia.
    Dokupiłem też w tym roku odśnieżarkę pod te same baterie 80V, podobną do tej:
    https://grupa-narzedziowa.pl/voltage-80v/2121...t-8051-ae-odsniezarka-akumulatorowa-51cm.html
    tyle, że pod marką Green Works.
    Jak to mówią odśnieżarka pupy nie urywa, ale swoją robotę robi. Jak śnieg nie jest zmrożony lodem to idzie jak burza, ale z zalodzonym ma problem.
    Pod ten sam akumulator można też dokupić piły łańcuchowe, dmuchawy, kosy, podkaszarki.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono wybór kosiarki elektrycznej do działki o powierzchni 350 m². Użytkownik rozważał modele AL-KO Comfort 40 E (1600 W, szerokość robocza 40 cm, z mulczowaniem), AL-KO Comfort 34 E (1200 W, szerokość robocza 34 cm, bez mulczowania) oraz Collector 39 E (1400 W, szerokość robocza 34 cm). Użytkownicy podkreślali znaczenie szerokości ostrza, sugerując, że większe ostrze (40 cm) jest bardziej efektywne. Wskazano również na zalety silników indukcyjnych w porównaniu do silników szczotkowych. Ostatecznie jeden z uczestników zakupił kosiarkę akumulatorową Makita DLM380, doceniając jej wydajność na trudnym terenie. Wspomniano także o kosiarkach akumulatorowych STIGA Combi 36 E oraz STIGA Combi 48 S AE, które oferują lepsze parametry w porównaniu do modeli elektrycznych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA