Witam, chciałbym przeprowadzić modernizację aluminiowej instalacji elektrycznej. Od razu zaznaczę, że nie chcę kuć ścian ze względu na obecność małego człowieka w domu ( 7 miesięcy ). Instalacja aluminiowa, blok z wielkiej płyty chyba lata '70. Zależy mi jedynie na obwodzie gniazdek. Robotę chciałbym wykonywać etapami czyli po kolei każde z pomieszczeń.
W chwili obecnej w mieszkaniu mam jeden bezpiecznik 16A na gniazdka i jeden bezpiecznik 10A na oświetlenie. Dodatkowo jeden bezpiecznik jest na korytarzu wyłącza on zasilanie zarówno gniazdek jak i oświetlenia. Z umowy z Tauronem wyczytałem: typ zasilania 1 fazowy, moc umowna 3,4 , zabezpieczenie przedlicznikowe 20A, mnożna 1. Nie wiem jaki mam typ sieci, znajdę taką informację w umowie? Dzwoniłem do spółdzielni to oni mogą mi tylko pociągnąć nowe miedziane przewody do skrzynki w mieszkaniu reszta instalacji na mojej głowie.
W chwili obecnej gniazdka w pokojach są bez bolca natomiast w kuchni i w łazience mam gniazdka z bolcem. Jedno gniazdko w kuchni rozebrałem i był tam delikatnie mówiąc lekki misz masz, do reszty gniazdek nie zaglądałem.
Chciałbym to zrobić w ten sposób że starą instalację zostawiłbym w ścianie, a nową instalację chciałbym robić etapami po kolei każde z pomieszczeń. Żeby nie kuć ścian pomyślałem żeby przewody puścić w listwach przypodłogowych i jedynie wykuć krótki odcinek w górę od listwy przypodłogowej do gniazdka czyli kilka cm. Mając przykładowo 3 gniazdka w pokoju połączyłbym je ze sobą i jeden przewód trójżyłowy puścił do skrzynki z bezpiecznikami. Każdy z pokoi chciałbym mieć na oddzielnym bezpieczniku. Dodatkowo oddzielny przewód chciałbym pociągnąć dla kuchenki elektrycznej. Nie wiem czy 3 przewody 3x2,5 mm² zmieściłbym w listwie przypodłogowej a tak musiałbym zrobić ze względu na układ pomieszczeń.. Przejścia przewodów pomiędzy pokojami robiłbym gdzieś w dolnych rogach. W chwili obecnej instalacja nie wygląda mi na bezpieczną, nie mam różnicówki, gdy włączę piekarnik elektryczny odkurzacz i czajnik to wyzwala bezpiecznik.
Nie wiem czy wszystko napisałem zrozumiale, starałem się. Jesteście w stanie krok po kroku pomóc mi zmodernizować tą instalację?
W chwili obecnej w mieszkaniu mam jeden bezpiecznik 16A na gniazdka i jeden bezpiecznik 10A na oświetlenie. Dodatkowo jeden bezpiecznik jest na korytarzu wyłącza on zasilanie zarówno gniazdek jak i oświetlenia. Z umowy z Tauronem wyczytałem: typ zasilania 1 fazowy, moc umowna 3,4 , zabezpieczenie przedlicznikowe 20A, mnożna 1. Nie wiem jaki mam typ sieci, znajdę taką informację w umowie? Dzwoniłem do spółdzielni to oni mogą mi tylko pociągnąć nowe miedziane przewody do skrzynki w mieszkaniu reszta instalacji na mojej głowie.
W chwili obecnej gniazdka w pokojach są bez bolca natomiast w kuchni i w łazience mam gniazdka z bolcem. Jedno gniazdko w kuchni rozebrałem i był tam delikatnie mówiąc lekki misz masz, do reszty gniazdek nie zaglądałem.
Chciałbym to zrobić w ten sposób że starą instalację zostawiłbym w ścianie, a nową instalację chciałbym robić etapami po kolei każde z pomieszczeń. Żeby nie kuć ścian pomyślałem żeby przewody puścić w listwach przypodłogowych i jedynie wykuć krótki odcinek w górę od listwy przypodłogowej do gniazdka czyli kilka cm. Mając przykładowo 3 gniazdka w pokoju połączyłbym je ze sobą i jeden przewód trójżyłowy puścił do skrzynki z bezpiecznikami. Każdy z pokoi chciałbym mieć na oddzielnym bezpieczniku. Dodatkowo oddzielny przewód chciałbym pociągnąć dla kuchenki elektrycznej. Nie wiem czy 3 przewody 3x2,5 mm² zmieściłbym w listwie przypodłogowej a tak musiałbym zrobić ze względu na układ pomieszczeń.. Przejścia przewodów pomiędzy pokojami robiłbym gdzieś w dolnych rogach. W chwili obecnej instalacja nie wygląda mi na bezpieczną, nie mam różnicówki, gdy włączę piekarnik elektryczny odkurzacz i czajnik to wyzwala bezpiecznik.
Nie wiem czy wszystko napisałem zrozumiale, starałem się. Jesteście w stanie krok po kroku pomóc mi zmodernizować tą instalację?