Witam,
Mam problem dotyczący zakładania nowych przewodów do skrzynki bezpiecznikowej. Zacznę od początku. Dom widział czasy wojny jest to bardzo stary domek wpisany na listę zabytków. Instalacje elektryczną robił starszy Pan na własną rękę. Rozpocząłem tam typowy remont, nowe ściany sufit itd. Lecz nagle ukazała mi się skrzynka, a w niej na ten mieszkanie w którym będę mieszkał(kuchnia,przedpokój, pokój, łazienka ogólnie 36m2) tylko jeden bezpiecznik b16! Z racji,że pojęcia trochę mam powiedziałem dziadkowi, że to nie powinno tak wyglądać i muszę rozdzielić to na kilka obwodów. Jednak zastanawiało mnie jeszcze, że w skrzynce były przewody ochronne do niczego nie podpięte.. w gniazdach były poprowadzone dwa przewody więc pierwsza myśl że jest to układ sieci TN-C, więc wystarczy się wpiąć w bolec a z bolca na neutralny. I teraz tak:
Czy jeżeli poprowadzę do gniazd 3x2.5mm2 i podłącze ochronny do bolca, neutralny do neutralnego a w skrzynce tylko zepne ochronne z neutralnymi czy jednak trzeba zerować w standardowy sposób.
I moja obawa zwiazana z tym, że może się okazać, że to sieć tn-s a ten dziadek tylko spartaczył bo nie wiedział co do czego podłączyć i ochronnego nie podłączył.
Czy jeżeli zajrzę do skrzynki przedlicznikowej to mogę stwierdzić jaki to układ sieci i wtedy działać zgodnie z układem czy jednak trzeba dzwonić do Z.E.
(Z racji, że napisałem to dosyć chaotycznie to streszcze, że zależy mi na odpowiednim uziemieniu instalacji bo wiem jak sprawic żeby płynął prąd ale chcę to dobrze zabezpieczyc)
Z drugiej strony
Czy według was będzie to dobre na takie mieszkanie żeby zrobić instalacje w następujący sposób.
3x2.5mm2:
1 obwód na piekarnik B16
2 obwód na gniazda w pokoju i przedokoju( 5 gniazd) B16
3obwod lodówka okap kuchenny B16
1.5mm2:
Całość oświetlenia B10
Mam problem dotyczący zakładania nowych przewodów do skrzynki bezpiecznikowej. Zacznę od początku. Dom widział czasy wojny jest to bardzo stary domek wpisany na listę zabytków. Instalacje elektryczną robił starszy Pan na własną rękę. Rozpocząłem tam typowy remont, nowe ściany sufit itd. Lecz nagle ukazała mi się skrzynka, a w niej na ten mieszkanie w którym będę mieszkał(kuchnia,przedpokój, pokój, łazienka ogólnie 36m2) tylko jeden bezpiecznik b16! Z racji,że pojęcia trochę mam powiedziałem dziadkowi, że to nie powinno tak wyglądać i muszę rozdzielić to na kilka obwodów. Jednak zastanawiało mnie jeszcze, że w skrzynce były przewody ochronne do niczego nie podpięte.. w gniazdach były poprowadzone dwa przewody więc pierwsza myśl że jest to układ sieci TN-C, więc wystarczy się wpiąć w bolec a z bolca na neutralny. I teraz tak:
Czy jeżeli poprowadzę do gniazd 3x2.5mm2 i podłącze ochronny do bolca, neutralny do neutralnego a w skrzynce tylko zepne ochronne z neutralnymi czy jednak trzeba zerować w standardowy sposób.
I moja obawa zwiazana z tym, że może się okazać, że to sieć tn-s a ten dziadek tylko spartaczył bo nie wiedział co do czego podłączyć i ochronnego nie podłączył.
Czy jeżeli zajrzę do skrzynki przedlicznikowej to mogę stwierdzić jaki to układ sieci i wtedy działać zgodnie z układem czy jednak trzeba dzwonić do Z.E.
(Z racji, że napisałem to dosyć chaotycznie to streszcze, że zależy mi na odpowiednim uziemieniu instalacji bo wiem jak sprawic żeby płynął prąd ale chcę to dobrze zabezpieczyc)
Z drugiej strony
Czy według was będzie to dobre na takie mieszkanie żeby zrobić instalacje w następujący sposób.
3x2.5mm2:
1 obwód na piekarnik B16
2 obwód na gniazda w pokoju i przedokoju( 5 gniazd) B16
3obwod lodówka okap kuchenny B16
1.5mm2:
Całość oświetlenia B10