Witam,
takie pytanko jakie są Wasze spostrzeżenia odnośnie terminów napraw, tzn klient zostawia auto i ustalanie z nim terminu naprawy tak?
Czy bywa tak że auto musi zostać dłużej?
Kontaktuje się z Wami mechanik co i jak i dlaczego dłużej?
Czy ktoś miał sytuację tzw obiecanki - będzie na "piątek" popołudniu gotowe auto a się okazuje że cisza nawet w poniedziałek?
Bo mam drugi raz taką sytuację z innym warsztatem ze leci 3ci dzień i zero kontaktu z mechanikiem, tzn ja nie dzwoniłem ale podobno nie "popędza się "majstra i zamiast do piątku to nawet do wtorku zdaje się auta gotowego nie będzie.
Co o tym sądzicie?
Dodam tylko że to nie jest remont silnika także termin się odwleka nie wiadomo dlaczego a mechanik nie kontaktuje się, (pomimo zapewnień.)
takie pytanko jakie są Wasze spostrzeżenia odnośnie terminów napraw, tzn klient zostawia auto i ustalanie z nim terminu naprawy tak?
Czy bywa tak że auto musi zostać dłużej?
Kontaktuje się z Wami mechanik co i jak i dlaczego dłużej?
Czy ktoś miał sytuację tzw obiecanki - będzie na "piątek" popołudniu gotowe auto a się okazuje że cisza nawet w poniedziałek?
Bo mam drugi raz taką sytuację z innym warsztatem ze leci 3ci dzień i zero kontaktu z mechanikiem, tzn ja nie dzwoniłem ale podobno nie "popędza się "majstra i zamiast do piątku to nawet do wtorku zdaje się auta gotowego nie będzie.
Co o tym sądzicie?
Dodam tylko że to nie jest remont silnika także termin się odwleka nie wiadomo dlaczego a mechanik nie kontaktuje się, (pomimo zapewnień.)