logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 11712833
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4157
    Link
    Co wy na to?
    Z tymi łożyskami mnie wkur.... bo powinien powiedzieć że w zależności od zużycia :D
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 11712995
    wopor
    Poziom 32  
    Posty: 1995
    Pomógł: 175
    Ocena: 702
    A mnie to już nic nie wkur....... Bo znowu jakaś opinia i jakaś prawda. :D A jak podejrzewam, że łożysko to i tak podnoszę samochód i kręcę kołem i tyle, tylko ile warsztatów (właścicieli) ma przygotowanie merytoryczne? No to zostaje bajer. :D A ja lubię podać czasami klientowi współzależność podzespołów i jak działają ( skrótowo), a tak po prawdzie to mam już też dosyć samochodów( ich właścicieli) i przerzucam się na maszyny, wózki widłowe. :D
  • Pomocny post
    #3 11712996
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Posty: 2916
    Pomógł: 581
    Ocena: 744
    Z tymi łożyskami, to się z tobą zgodzę. Ja miałem kiedyś praktyki na dwóch serwisach autoryzowanych, ale nie będę pisał jakich marek samochodów i tam wcale mechanicy się nie przykładali do swojej pracy Np. 3 razy auto wracało do serwisu na naprawę mechanizmów w drzwiach, inne auto 2 razy wracało po naprawie turbiny. A mechanicy tylko wyzywali że coś się psuło najbardziej lubili wymiany oleju i filtrów.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 11713049
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 11713091
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4157
    Ja jak ja. Zobacz o której to nadają i jaką mają oglądalność. Teraz będzie w warsztatach fala głupich pytań. Jak dożyję wieku przed emerytalnego napiszę książkę o klientach w warsztacie.
  • #6 11713108
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    -2:30 i do końca the best.
    ......Samochód jest członkiem rodziny.......
    .... Na forum napisali, sąsiad jest taksówkarzem i wszystko wie........


    Dziękuje klientom za miłą współpracę w mijającym roku z głębokim poważaniem R.L.
  • #7 11713115
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4157
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    -2:30 i do końca the best.
    ......Samochód jest członkiem rodziny.......
    .... na forum napisali, sąsiad jest taxówkarzem i wszystko wie........
    Ja mam to na co dzień. Jak u was z tym?
  • Pomocny post
    #8 11713167
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    T5 napisał:
    Ja mam to na co dzień. Jak u was z tym?


    To pytanie powinno być skierowane do zagranicznych fachowców, bo nie wieżę, że jest w Polsce jakaś normalna enklawa ludzi na poziomie i z szacunkiem dla czyjejś pracy.
  • Pomocny post
    #9 11713170
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #10 11713200
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    Motronic napisał:
    Najgorszą hadrą jest urzędniczyna co przewala tylko papierki ( i wydaje mu się, że kazda robota jest taka łatwa),

    Poza nic nierobieniem, rozgrywaniem sapera, myszkuje po forach.
    A tacy przeważnie awaryjne autka kupują i koło się zamyka.
    A u mnie za to handlarze nagrywają interes tak jak u Ciebie taksiarze.

    Poza tym trzeba sobie przykleić jakiś obrazek psychodeliczny w widocznym miejscu.
  • REKLAMA
  • #11 11713250
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4157
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    To pytanie powinno być skierowane do zagranicznych fachowców, bo nie wieże ze jest w Polsce jakaś normalna enklawa ludzi na poziomie i z szacunkiem dla czyjejś pracy.
    Są to rzadkie okazy ale są. Nie wyginęli jeszcze. Co prawda średnia wieku jest wysoka ale kilku znam. Tu szacunek dla nich. Do młodych nic nie mam ale za szybko robią się fachowcami- bez pokory dla siebie i tych którzy już to przerobili. Po kilku "młodych" pracuję sam - jak ktoś nie kocha tego co robi to niech to zostawi i znajdzie sobie jakieś hobby. (zbieractwo czy coś w tym stylu)
  • Pomocny post
    #12 11713307
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    T5 napisał:
    jak ktoś nie kocha tego co robi to niech to zostawi i znajdzie sobie jakieś hobby

    Znajomy ma sklep z narzedzimi otwarł go tylko dlatego że są dotacje.
    I mówi że narzędzia wozi do takich stodół że drzwi starach otworzyć żeby nie przewrócić ich, o wylewce nie słyszano wogóle.
    A prym wiodą podnośniki 2 kol. wysysarki, obsługa wulkanizacji, elektronarzędzia.

    Ponoc każdy g.... potrafi wyciąc kata, wyssać paliwo i przy okazji wymienić opone.

    Więć za kilka lat narzedzia te będą sprzedawne w cenie złomu.

    Takie hobby. Ale zderzenie z rzeczywistością niestety musi nastąpić.
  • #13 11713339
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4157
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ponoc każdy g.... potrafi wyciąc kata
    Już jeden wycinał pod blokiem.(sąsiadowi)Wracałem z imprezy akurat. Długo mu się facjata zrastała...
  • Pomocny post
    #14 11713420
    kajaba autoserwis
    Poziom 30  
    Posty: 1178
    Pomógł: 118
    Ocena: 666
    T5 napisał:
    Link
    Co wy na to?
    Z tymi łożyskami mnie wkur.... bo powinien powiedzieć że w zależności od zużycia :D

    Powiem Ci że ja większość łożysk sprawdzam na podnośniku, musi być duży ''zgryz'' które łożysko ''huczy'' cobym musiał robić próbę drogową. A co do tego całego Pana współpracującego z TVN, to czasami mu się ''lapce''.
  • Pomocny post
    #15 11713446
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    Najlepsze jak ktoś czegoś nie potrafi zrobić i mówi że się nie da. Tak ten z tymi łożyskami.
  • Pomocny post
    #16 11713462
    kajaba autoserwis
    Poziom 30  
    Posty: 1178
    Pomógł: 118
    Ocena: 666
    ociz napisał:
    Najlepsze jak ktoś czegoś nie potrafi zrobić i mówi że się nie da. Tak ten z tymi łożyskami.
    Może łożyska i faktycznie były do wymiany , ale co ''chłopu'' zostało jak nie filozofowanie ''bo się nie da, bo naciągną'' . Są ludzie co się do błędu za h... nie przyznają.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #17 11713505
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38662
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6407
    Motronic napisał:
    Nie no, jak TVN uznajesz za stację opiniotwórczą to wybacz.
    Zależy jak rozumieć słowo "opiniotwórcza", ale jeśli dosłownie to tak, TVN jest opiniotwórcza, najlepszy dowód że ten reportaż tu zaistniał i się o nim dyskutuje.

    Niestety sam też jestem z tych co patrzą mechanikowi na ręce, przynajmniej poza ASO. Dlaczego? Ano dla tego, że chcę wiedzieć co dany człowiek sobą reprezentuje, jak podchodzi do swojej pracy. Zazwyczaj tylko stoję, czasem tylko o coś zapytam. Często w warsztatach prostsze naprawy są powierzane praktykantom i często nikt ich nie pilnuje. Ile razy zostawiłem auto i pojechałem do domu to albo się okazywało, że coś było urwane/przykręcone na blachowkręty/zgubione zaślepki/przycięte przewody i nie były to jakieś garaże "u pana Czesia" tylko duże, sieciowe warsztaty. Jak przy mnie zaślepka łożyska piasty wpadła do kanału to zszedł i jej poszukał, a po skończonej naprawie założył. Następnym razem jak nie byłem przy naprawie, a wymieniane były tarcze, to po odebraniu samochodu zaślepek już nie było. Jasne, że może się zdarzyć że coś się urwie, ale nawet jeśli to coś nie ma znaczenia to warto o tym klienta poinformować. Przy mnie stażyści siłowali się z wahaczem (zdaje się wyprostować go chcieli) i postanowili go podgrzać palnikiem, problem w tym, że był aluminiowy - jak to się skończyło chyba nie muszę pisać.

    Co do reportażu to nie lubię jak krytykuje ktoś kto sam się nie zna, a Pan specjalista od BMW jakoś nie wzbudził mojego zaufania. Oprogramowanie którego używał wyglądało dość podejrzanie, a jego diagnoza (choć być może wyrwana z kontekstu), że silnik przerywa przez to że są błędy sond wydała mi się przykładem tego co sam krytykował u innych. No jasne, że są (choć zależy jakie) - skoro wypadają zapłony to muszą być ale jako skutek, a nie przyczyna.

    Wiem, że moja specjalność się różni ale kiedy naprawiam komputer to nawet wolę żeby właściciel był przy tym, bo w razie potrzeby mogę mu zadać pytania ułatwiające mi zlokalizowanie problemu, a często mołem mu wytłumaczyć co zrobił źle i jak doprowadził do powstania usterki/co ma robić, żeby się nie powtórzyła. Uważam, że w branży usługowej dobry kontakt z ludźmi to podstawa...
  • #18 11713508
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    Ja się założe że było tam w h.. do naprawy , jak takiego sztrucla wzieli a sami ...mędrkują.
  • #19 11713564
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4157
    tzok napisał:
    Uważam, że w branży usługowej dobry kontakt z ludźmi to podstawa...
    Masz rację. Jak coś przyjmuje do naprawy i nie znam gościa to ciągnę go za język ile wlezie. Po kilkunastu pytaniach zaczynają się przyznawać co robili i jak. Ułatwia to diagnozę.
    tzok napisał:
    Niestety sam też jestem z tych co patrzą mechanikowi na ręce
    A ja tego strasznie nie lubię jak kogoś nie znam. Stali klienci mogą- nie przeszkadza mi to.
  • #20 11713574
    kajaba autoserwis
    Poziom 30  
    Posty: 1178
    Pomógł: 118
    Ocena: 666
    tzok napisał:
    Oprogramowanie którego używał wyglądało dość podejrzanie,

    Też to zauważyłem, pewnie dobrze ''portkami'' trzasł co by go o sprzęt nie pytali, ( albo zostało to wycięte) ;)
  • Pomocny post
    #22 11713631
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    tzok napisał:
    Często w warsztatach prostsze naprawy są powierzane praktykantom i często nikt ich nie pilnuje.

    A w ASO się tego nie boisz? Bo ja dobrze wiem co tacy potrafią tam nawyczyniać, i nikt po nich nie poprawi nawet, klient dostaje samochód bardziej zje...ny niż zostawił.
    Sam jak miałem praktykanta to on tylko na miotle jeździł bo do niczego innego się nie nadawał, kluczy nawet nie umiał poukładać.
  • Pomocny post
    #23 11713663
    kajaba autoserwis
    Poziom 30  
    Posty: 1178
    Pomógł: 118
    Ocena: 666
    ociz napisał:
    A w ASO się tego nie boisz?

    Dziś miałem klienta i trochę mi opowiadał jak oddają auta firmowe do ASO. Vw t5 2.5tdi łożysko w skrzyni. W serwisie powiedzieli że cała skrzynia do wymiany ( oczywiście się zgodzili) a starą już na ''a....ro'' mieli do wystawienia, tylko firma o zwrot poprosiła starej, okazało się że już była naprawiona i gotowa do wysyłki.
  • Pomocny post
    #24 11713891
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38662
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6407
    ociz napisał:
    A w ASO się tego nie boisz?
    Fiat mocno "ciśnie" swoje ASO i bardzo pilnuje zadowolenia klientów. Bywa, że dzwonią i proszą o opinię na temat jakości wykonanej usługi i samej obsługi. Często do załatwienia rzeczy niemożliwych wystarczy jeden telefon do centrali FAP i jakimś cudownym sposobem na następny dzień już się da zrobić. Puki co ASO do którego jeżdżę w jakiś brutalny sposób mnie nie okantowało i zawsze wszystko było na swoim miejscu, więc na razie im ufam.

    T5 napisał:
    A ja tego strasznie nie lubię jak kogoś nie znam. Stali klienci mogą- nie przeszkadza mi to.
    Ale jakoś trzeba tym stałym zostać, a chyba oczywiste, że najbardziej patrzę na ręce jak jadę do kogoś nowego, kogo nie znam. Jak jadę do swojego mechanika (i widzę, że akurat nie ma praktykantów) to zostawiam auto i wracam do domu... bo akurat wtedy nie czuję potrzeby stania i patrzenia co robi, za to jak ma komplet praktykantów, a sam siedzi w biurze i walczy z papierami/telefonami to wolę zostać.

    kajaba autoserwis napisał:
    Dziś miałem klienta i trochę mi opowiadał jak oddają auta firmowe do ASO. Vw t5 2.5tdi łożysko w skrzyni. W serwisie powiedzieli że cała skrzynia do wymiany ( oczywiście się zgodzili) a starą już na ''a....ro'' mieli do wystawienia, tylko firma o zwrot poprosiła starej, okazało się że już była naprawiona i gotowa do wysyłki.
    Jeśli stara rzeczywiście była uszkodzona to nawet byłbym w stanie to zrozumieć. Być może taką ASO ma procedurę serwisową, że nie naprawiają tego typu podzespołów. Gdyby to było na gwarancji, to sądzę że klient by wręcz nalegał na wymianę, a nie naprawę. Gorzej jeśli serwis wymienia całkowicie sprawną część, a niestety i to się zdarza, zwłaszcza w ASO w firmowych autach. Dlatego też zdarza mi się prosić (z góry) o zwrot wymienionych podzespołów (na razie jeszcze ich nie znaczę, co niektórzy robią). To ich zniechęca do kombinowania.
  • Pomocny post
    #25 11714611
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7803
    Pomógł: 374
    Ocena: 2493
    Też oglądałem, gość numer jeden poeta na całego :D

    "auto ma duszę", "źle pracuje motor", "trzęsie się cała jednostka" :D

    2:25 przypatrzcie się uważnie, czy tak wolno? :D

    A z łożyskami mnie powalił na łopatki..... Sam wcześniej nie znalazł, więc co miał redaktorowi powiedzieć? Ciekawe które łożysko by obstawił gdyby założyć mu opony z ryżu :D Patrząc na to auto mimo że to toyota to sam też bym litanię wypisał.
  • #26 11714833
    misiek-888
    Poziom 36  
    Posty: 2498
    Pomógł: 379
    Ocena: 1300
    Inpa nie legal, a występy w tvn turbo wcale mu nie z chlebiają . Co do łożysk i jego sposobu aby sie nie naciął na z ząbkowane opony bo wymieni wszystkie a huczeć nie przestanie
  • #27 11714876
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    misiek-888 napisał:
    Inpa nie legal, a występy w tvn turbo wcale mu nie z chlebiają
    Ciekawe czy wogóle ma działalnośc.
  • #28 11715149
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29406
    Pomógł: 1760
    Ocena: 6342
    Dobra, panowie, poużywaliście sobie na biednym rzemieślniku, któremu przytrafiło się zabłysnąć na szklanym ekranie. Wątek do utylizacji, święta się skończyły, czas powoli wracać do rzeczywistości. Od takich rozmów jest dział HP i ewentualnie tutaj proszę w przyszłości takie dyskusje prowadzić.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem jakości usług w warsztatach samochodowych, szczególnie w kontekście wymiany łożysk. Uczestnicy wymieniają doświadczenia z serwisami, wskazując na brak rzetelności mechaników oraz problemy z naprawami, które często wymagają ponownego zgłoszenia. Wiele osób zauważa, że mechanicy nie przykładają się do swojej pracy, co prowadzi do frustracji klientów. Pojawiają się również wątki dotyczące opiniotwórczości mediów, takich jak TVN, oraz ich wpływu na postrzeganie usług motoryzacyjnych. Uczestnicy podkreślają znaczenie doświadczenia i umiejętności mechaników, a także konieczność dokładnego nadzoru nad naprawami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA