Witam wszystkich forumowczów. Chce wam pokazać moją kolejną już konstrukcje, tym razem jest to mały subik do samochodu.
Sub miał być mały, tani i mobilny. Początkowo myślałem nad jakimś Hertzem, ale niestety sam przetwornik do tanich nie należy. Po wielu godzinach natrafiłem na konstrukcje tandemu LW800. Co mnie zainspirowało i skłoniło do sprawdzenia co to cudo potrafi:).
Obudowa:
Ponieważ miał być mały obudowa w kształcie tuby odpadała(zajmuje za dużo miejsca), wykonałem skrzynkę z płyty wiórowej 16mm (mobilny=w miarę lekki dlatego 16mm,a nie 18mm i mdf) o objętości ok 25 litrów ze ściętą tylną ścianką, aby można go było maksymalnie podsunąć pod siedzenie w bagażniku. Po odjęciu wszystkiego co zmniejsza objętość owej obudowy pozostaje jakieś 22dm^3 co daje strojenie na 35hz i całkiem niezłą dynamikę.
Wykończenie to wykładzina podłogowa z OBI
z przeceny (za kawałek 4m na 50cm dałem 6zł) przyklejona na butapren.
Wytłumienie fizjolina lub ocieplacz do kurtek jak kto woli
tez tanio.
Przyczepione pineskami aby nie latała w środku i nie zasłaniała BR.
Zasilanie:
Aby ruszyć tymi "potworkami" zastosowałem niemal uniwersalny wzmacniacz oparty na dwóch( po jednym na głośnik) tadeuszach(tda7294) zasilanych z przetwornicy mdcs-a.
W stanie spoczynku przetworka pobiera 450mA i daje +-30,5V po obciążeniu spada do 28V i tak zostaje co daje moc na poziomie ok 80W, a ze są dwa wiec razem 160W(4Ω).
Trafko w przetwornicy różni się od tego na zdjęciach ponieważ nie zrobiłem fotek po zmianie. Teraz trafko nawinięte jest : Pierwotne lica 4x0,8 mm 10 zwojów z odczepem po środku co daje 2x5 zwojów, wtórne 1x 1,6mm 24 zwoje, takze z odczepem co daje 2x 12 zw.
Przetworka zgodnie z zaleceniami autora wykinana jest w postaci solidnego pająka. Wszystko jest umocowane klejem na gorąco na grubym kawałku ebonitu. Połaczenia wykonane grubym kablem około 2,5 -3mm²
Masy łaczą sie na kondensatorze wejściowym.
Przydźwięk i jakiekolwiek zakłucenia brak.
Kondensatory na wejściu to 1x 1000uF(low esr) + 5x470uF
Kondy na wyjściu: na stronę po 2x 3300uF na 105'C + 1x1000uF(Low esr)
Końcówki mocy i filtr aktywny wykonany na płytkach metodą SMD.
Filtracja sygnału
Nic nowego filterek dolnoprzepustowy z regulowaną częstotliwością odcięcia 20-100hz zasilany z pojedynczego napięcia poprzez stabilizator 9V ze sterowania anteną w radiu.
doznania odsłuchowe:
Całkiem pozytywne. Subek gra bardzo głośno jak na swą niską efektywność, schodzi dosyć nisko jednak jego główna zaleta to niezła dynamika bas jest szybki i krótki tak jak chciałem. Jest jeden problem z podbarwieniami w okolicy 40 Hz ale to pewnie wina za małej długości BR powinno być 25cm, a jest 18 ale jak znajdę rurkę plastikową o śr. 60 mm to naprawie ten błąd. Ogólnie gra jak rasowy woofer i zapewnia niezapomniane wrażenia odsłuchowe:) To tyle, bo jeszcze nie miałem okazji go dłużej potestować jak zrobię porządną instalacje to wtedy uzupełnię wrażenia jakimiś większymi konkretami.
Koszty
______________________
Razem ok. 180zł
Polecam kazdemu za tą kase nic lepszego sie nie kupi.
Acha i oczywiście jak przystało na subwoofer samochodowy aby przyciągał uwage potencjalnych klientów musi posiadac jakis bezurzyteczny bajer, ja zastosowałem diode uv, która wmontowana jest w przezroczystego peszla którym idzie kabel od głośnika do wzmaka. Całkiem fajne to wygląda:)
Sub miał być mały, tani i mobilny. Początkowo myślałem nad jakimś Hertzem, ale niestety sam przetwornik do tanich nie należy. Po wielu godzinach natrafiłem na konstrukcje tandemu LW800. Co mnie zainspirowało i skłoniło do sprawdzenia co to cudo potrafi:).
Obudowa:
Ponieważ miał być mały obudowa w kształcie tuby odpadała(zajmuje za dużo miejsca), wykonałem skrzynkę z płyty wiórowej 16mm (mobilny=w miarę lekki dlatego 16mm,a nie 18mm i mdf) o objętości ok 25 litrów ze ściętą tylną ścianką, aby można go było maksymalnie podsunąć pod siedzenie w bagażniku. Po odjęciu wszystkiego co zmniejsza objętość owej obudowy pozostaje jakieś 22dm^3 co daje strojenie na 35hz i całkiem niezłą dynamikę.
Wykończenie to wykładzina podłogowa z OBI
Wytłumienie fizjolina lub ocieplacz do kurtek jak kto woli
Przyczepione pineskami aby nie latała w środku i nie zasłaniała BR.
Zasilanie:
Aby ruszyć tymi "potworkami" zastosowałem niemal uniwersalny wzmacniacz oparty na dwóch( po jednym na głośnik) tadeuszach(tda7294) zasilanych z przetwornicy mdcs-a.
W stanie spoczynku przetworka pobiera 450mA i daje +-30,5V po obciążeniu spada do 28V i tak zostaje co daje moc na poziomie ok 80W, a ze są dwa wiec razem 160W(4Ω).
Trafko w przetwornicy różni się od tego na zdjęciach ponieważ nie zrobiłem fotek po zmianie. Teraz trafko nawinięte jest : Pierwotne lica 4x0,8 mm 10 zwojów z odczepem po środku co daje 2x5 zwojów, wtórne 1x 1,6mm 24 zwoje, takze z odczepem co daje 2x 12 zw.
Przetworka zgodnie z zaleceniami autora wykinana jest w postaci solidnego pająka. Wszystko jest umocowane klejem na gorąco na grubym kawałku ebonitu. Połaczenia wykonane grubym kablem około 2,5 -3mm²
Masy łaczą sie na kondensatorze wejściowym.
Przydźwięk i jakiekolwiek zakłucenia brak.
Kondensatory na wejściu to 1x 1000uF(low esr) + 5x470uF
Kondy na wyjściu: na stronę po 2x 3300uF na 105'C + 1x1000uF(Low esr)
Końcówki mocy i filtr aktywny wykonany na płytkach metodą SMD.
Filtracja sygnału
Nic nowego filterek dolnoprzepustowy z regulowaną częstotliwością odcięcia 20-100hz zasilany z pojedynczego napięcia poprzez stabilizator 9V ze sterowania anteną w radiu.
doznania odsłuchowe:
Całkiem pozytywne. Subek gra bardzo głośno jak na swą niską efektywność, schodzi dosyć nisko jednak jego główna zaleta to niezła dynamika bas jest szybki i krótki tak jak chciałem. Jest jeden problem z podbarwieniami w okolicy 40 Hz ale to pewnie wina za małej długości BR powinno być 25cm, a jest 18 ale jak znajdę rurkę plastikową o śr. 60 mm to naprawie ten błąd. Ogólnie gra jak rasowy woofer i zapewnia niezapomniane wrażenia odsłuchowe:) To tyle, bo jeszcze nie miałem okazji go dłużej potestować jak zrobię porządną instalacje to wtedy uzupełnię wrażenia jakimiś większymi konkretami.
Koszty
- Głośniki LW800 x2 - 70zł
Elektronika - 60zł
Obudowa : płyty, okladzina, wytłumienie i tunel BR - 30 zł
Okablowanie - 20zł
______________________
Razem ok. 180zł
Polecam kazdemu za tą kase nic lepszego sie nie kupi.
Acha i oczywiście jak przystało na subwoofer samochodowy aby przyciągał uwage potencjalnych klientów musi posiadac jakis bezurzyteczny bajer, ja zastosowałem diode uv, która wmontowana jest w przezroczystego peszla którym idzie kabel od głośnika do wzmaka. Całkiem fajne to wygląda:)
Fajne? Ranking DIY