Płyta Gigabyte GA-B75M-D3V(rev.1.1), RAM 2x8GB (dual) Corsair, W7/64 , Bequiet-350W, Intel Core i3-3220, CPU-3,3GHz.
2 tygodnie temu przesiadłem się na W10/64, do dzisiaj żadnych problemów. Rano włączam komputer i zamiast jednego "piknięcia" startowego kilkanaście, zresetowałem i startował kilka razy zanim się włączył, na chwilę wskoczył komunikat że: "Dual BIOS" coś tam... ale nie zdążyłem odczytać i normalnie pracował ok. 2 godzin. Ponownie chcę włączyć nie startuje, F12 i wymuszam start systemu z dysku SSD, wchodzę do BIOS-u, aby ustawić na stałe i niestety nie widzi dysku systemowego SSD.
Jedna fotka F12 z SSDPR-CX400, druga z BIOS-u, gdzie nie ma SSD.
2 tygodnie temu przesiadłem się na W10/64, do dzisiaj żadnych problemów. Rano włączam komputer i zamiast jednego "piknięcia" startowego kilkanaście, zresetowałem i startował kilka razy zanim się włączył, na chwilę wskoczył komunikat że: "Dual BIOS" coś tam... ale nie zdążyłem odczytać i normalnie pracował ok. 2 godzin. Ponownie chcę włączyć nie startuje, F12 i wymuszam start systemu z dysku SSD, wchodzę do BIOS-u, aby ustawić na stałe i niestety nie widzi dysku systemowego SSD.
Jedna fotka F12 z SSDPR-CX400, druga z BIOS-u, gdzie nie ma SSD.