Witam,
Sytuacja wygląda następująco, Auto garażowane wyciągnąłem akumulator by go podładować bo trochę auto stało.
Ładując akumulator odkręciłem korki i postawiłem na niewielkim podeście, nie pytajcie jak ale podest się przewrócił a z akumulatora wylał się elektrolit. Akumulator 2-letni sprawny. Po poradzie sprzedawcy zlałem stary i uzupełniłem na nowo świeżym. po 1 godzinie zmierzyłem gęstość w okolicach 1.15.
Postanowiłem go rozładować halogenem H7, do 10,5 V bez obciążenia, naładowałem mikroprocesorowym prostownikiem ale gęstość wyszła 1.20. Jak go zagęścić? Ładować prostownikiem zwykłym do napięcia 16.5 V? Czekać aż odparuje woda? Zlać i zalać jeszcze raz? Jeszcze mi litr został
PS. W razie draki, kupi się nowy, ale może idzie go uratować?
Pozdrawiam
Sytuacja wygląda następująco, Auto garażowane wyciągnąłem akumulator by go podładować bo trochę auto stało.
Ładując akumulator odkręciłem korki i postawiłem na niewielkim podeście, nie pytajcie jak ale podest się przewrócił a z akumulatora wylał się elektrolit. Akumulator 2-letni sprawny. Po poradzie sprzedawcy zlałem stary i uzupełniłem na nowo świeżym. po 1 godzinie zmierzyłem gęstość w okolicach 1.15.
Postanowiłem go rozładować halogenem H7, do 10,5 V bez obciążenia, naładowałem mikroprocesorowym prostownikiem ale gęstość wyszła 1.20. Jak go zagęścić? Ładować prostownikiem zwykłym do napięcia 16.5 V? Czekać aż odparuje woda? Zlać i zalać jeszcze raz? Jeszcze mi litr został
PS. W razie draki, kupi się nowy, ale może idzie go uratować?
Pozdrawiam