Witam,
Ostatnio ładowałem akumulator samochodowy 90Ah, po naładowaniu do pełna jego napięcie spoczynkowe wynosiło 12,7-12,8V czyli prawidłowo, ale sprawdziłem w nim poziom i gęstość elektrolitu, gęstość była ok, na zielonym polu na aerometrze (1,26-1,27 nie wiem czy ten aerometr jest jakiś mega dokładny czy nie, ale było na zielonym), jednak poziom elektrolitu był poniżej max i tych znaczników pod korkami kształcie litery L, wiec dolałem do niego wody destylowanej do krawedzi L.
Gestosc elektrolitu spadla do 1,21 -1,22 (biale pole, prawie czerwone, mierzone po uprzednim zamknieciu korków, delikatnym wymieszaniu i odczekaniu 30min) wiec podłączyłem go spowrotem do ładowania, niskiem prądem 2A przez 10h, po upływie tego czasu i odczekaniu 2h po ładowaniu sprawdziłem ponownie napiecie spoczynkowe i gęstość elektrolitu, napięcie ok, 12,8V, ale gęstość elektrolitu dalej na poziomie 1,22.
Co z tym robić? Dalej go ładować? Czy może podwyższyć prąd ładowania do 1/10 jego pojemności żeby nadmiar wody odparował? Czy kupic troche kwasu akumulatorowego i zagęścić roztwor?
Bo faktycznie wyglada jakby był za mocno rozrzedzony. Elektrolit jest czysty, przezroczysty wiec akumulator nie powinien być zasiarczony. Wyciągnięcie go do ładowania nie było spowodowane tym że się rozładował i już nie miał siły kręcić rozrusznikiem tylko czysto profilaktycznie bo siedział w aucie ktore było rzadko odpalane.
Ostatnio ładowałem akumulator samochodowy 90Ah, po naładowaniu do pełna jego napięcie spoczynkowe wynosiło 12,7-12,8V czyli prawidłowo, ale sprawdziłem w nim poziom i gęstość elektrolitu, gęstość była ok, na zielonym polu na aerometrze (1,26-1,27 nie wiem czy ten aerometr jest jakiś mega dokładny czy nie, ale było na zielonym), jednak poziom elektrolitu był poniżej max i tych znaczników pod korkami kształcie litery L, wiec dolałem do niego wody destylowanej do krawedzi L.
Gestosc elektrolitu spadla do 1,21 -1,22 (biale pole, prawie czerwone, mierzone po uprzednim zamknieciu korków, delikatnym wymieszaniu i odczekaniu 30min) wiec podłączyłem go spowrotem do ładowania, niskiem prądem 2A przez 10h, po upływie tego czasu i odczekaniu 2h po ładowaniu sprawdziłem ponownie napiecie spoczynkowe i gęstość elektrolitu, napięcie ok, 12,8V, ale gęstość elektrolitu dalej na poziomie 1,22.
Co z tym robić? Dalej go ładować? Czy może podwyższyć prąd ładowania do 1/10 jego pojemności żeby nadmiar wody odparował? Czy kupic troche kwasu akumulatorowego i zagęścić roztwor?
Bo faktycznie wyglada jakby był za mocno rozrzedzony. Elektrolit jest czysty, przezroczysty wiec akumulator nie powinien być zasiarczony. Wyciągnięcie go do ładowania nie było spowodowane tym że się rozładował i już nie miał siły kręcić rozrusznikiem tylko czysto profilaktycznie bo siedział w aucie ktore było rzadko odpalane.