Zmontowałem w mieszkaniu system alarmowy w oparciu o moduł Satel Micra, zasilany transformatorem TR40 (podwójnie izolowany, bez PE), po podpięciu transformatora i włączeniu eski od alarmu natychmiastowo wyłączyła się różnicówka.
Zajrzałem do rozdzielnicy i z tego co widzę mam dwie szyny N z czego jedna jest zwarta z PE i jest do niej podpięte oświetlenie które nie jest chronione przed upływem i N od alarmu który najwyraźniej jest jest wpięty za różnicówką. Stąd moje dwa pytania:
1) Czy zwarcie N i PE tam gdzie nie ma różnicówki jest normalne, czy raczej mam coś skopane z instalacją i powinienem to zlecić fachowcowi?
2) Jeśli to normalne to czy wystarczy przepiąć N od alarmu do szyny która nie jest zwarta z PE, czy może raczej alarm nie powinien być chroniony różnicówką?
Pozdrawiam
Zajrzałem do rozdzielnicy i z tego co widzę mam dwie szyny N z czego jedna jest zwarta z PE i jest do niej podpięte oświetlenie które nie jest chronione przed upływem i N od alarmu który najwyraźniej jest jest wpięty za różnicówką. Stąd moje dwa pytania:
1) Czy zwarcie N i PE tam gdzie nie ma różnicówki jest normalne, czy raczej mam coś skopane z instalacją i powinienem to zlecić fachowcowi?
2) Jeśli to normalne to czy wystarczy przepiąć N od alarmu do szyny która nie jest zwarta z PE, czy może raczej alarm nie powinien być chroniony różnicówką?
Pozdrawiam