dayus napisał: Dla mnie dźwięk z tych kolumn jest równie dobry, choć nie jestem wymagającym słuchaczem. Mam jedynie problem z ustawieniem tych kolumn w pokoju 32m, kiedy kanapa jest w 1/3 długości pokoju, a dobrze rezonują na długości 2/3 pokoju.
Nie musisz być wymagającym słuchaczem, żeby to docenić. Wysokie tony to Celestion HF2000 a średnie to Celestion MF500 oba głośniki to już brytyjska legenda, oba stosowane w zestawie w Celestion Ditton 66. Ja mam je w salonie o podobnej wielkości i jeden ma do kanapy 1,5 drugi około 2 merów i nie ma żadnych problemów.
dayus napisał: Bardzo ciekawa zwrotnica, jakie są jej parametry - ktoś wie?
Sądząc po zwrotnicy masz model 6229, z większą ilością rybek tropikalnych ( kondensatory poliestrowe Mullarda ), nie wymieniaj ich są niezniszczalne. Elektrolity za to do wymiany. Masz w każdej zwrotnicy:
woofer - 75uF elektrolit
mid - 1uF tropical fish, 2.2uF tropical fish i 20uF elektrolit
hi - 1uF tropical fish, 2uF tropical fish i 8uF elektrolit
dayus napisał: Nie rozbierałem jeszcze wooferów, także ciężko mi odpowiedzieć, mam zdjęcie kolumny i woofera bez kopułki (też dotarły do mnie właśnie takie wybrakowane)
Jakbyś mógł zmierzyć średnicę tejże kopułki - ja zamówiłem 75mm, ale nie miałem starej na wzór.
to normalne, kopułki były piankowe i się rozsypały. 75mm będzie dobrze. Woofer masz Philips AD1056, magnes alnico. Poznasz go po tym że nie jest płaski tylko długi. Piękne brzmienie z epoki.
dayus napisał: Miałem też problem z maskownicami i ich mocowaniem, ponieważ przy niższych częstotliwościach wpadały w rezonans, ale wymiana tych oryginalnie naklejonych pianek (odcinki ok. 4-5cm) na maskownicach załatwiła sprawę.
Dziwny ten rezonans, może być problem ze sztywnością skrzynek a jest tam 25 mm płyty, spróbuj zwiększyć wypełnienie w środku i powinno się uspokoić.
dayus napisał: ale czeka mnie jeszcze rozbieranie tych kolumn na wakacje, aby odświeżyć ich malowanie (nabyłem je już niestety przemalowane na kolor biały
prace są łatwe, to gruby solidny palisandrowy fornir. najpierw na szlifierce oscylacyjnej papier 120 potem gdy już widać spod farby drewno szlifujesz papierem 240, na całość nakładasz parę warstw oleju do drewna w kolorze palisander i potem wosk.
tutaj u mnie przed kompletną renowacją (anglik nałożył parę mm lakieru miejscami i białą szpachlę) :
a tutaj po pracach łącznie ze zmianą szmat na maskownicach i dołożeniem bananów z tyłu:
i w towarzystwie moich Beovox M70:
a tutaj przy okazji same M70 po kompletnej renowacji przeze mnie:
tak więc prace w drewnie oraz maskownice to naprawdę prosta robota.