Borykam się od dzisiaj z problemem braku ładowania akumulatora przez alternator. Kontrolka akumulatora pojawiła się tylko raz, gdy się zatrzymałem. Na zapłonie kontrolka akumulatora się świeci, gdy się odpali to znika. Ładowanie jest na poziomie 12V, gdy przygazuję skoczy maksymalnie do 12,8V. Kupiłem ze stacji demontazu pojazdów używany alternator, z nim jest tak samo, a nawet gorzej.
Co sprawdzałem:
1. Sprawdzenie masy silniku i alternatorze metodą mierzenia napięcia pomiędzy minusem z akumulatora, a silnikiem i alternatorem. Wyszło 0,05V.
2. Pasek teraz strasznie piszczy, ale to pewnie przez to, że zmieniałem w deszczu.
3. Gdy wjechałem w kałużę to napięcie spadło do 11,5V.
4. Napięcie mierzone: dwoma multimetrami, aplikacją Torque Pro i z wyświetlacza na transmiterze FM. Wszędzie takie same wyniki.
5. Przedwczoraj go ładowałem (długo stał, a jak jeździł to bardzo krótkie odcinki i trzeba było go podładować), ale nie odpiąłem klem.
6. Wczoraj zrobiłem z 50km i żadnych problemów nie było. Dzisiaj rano odpalił bez problemu i cały czas odpala.
7. Gdy na odpalonym silniku odpiąłem kostkę od alternatora (2 pinowa. Piny L i DFM) to nic się nie zmieniło, cały czas ładował do 12,8V na wyższych obrotach. Kontrolka nie świeciła się, nawet przy odpiętej kostce.
Miał ktoś taką sytuację? Z góry dziękuję za odpowiedzi
Co sprawdzałem:
1. Sprawdzenie masy silniku i alternatorze metodą mierzenia napięcia pomiędzy minusem z akumulatora, a silnikiem i alternatorem. Wyszło 0,05V.
2. Pasek teraz strasznie piszczy, ale to pewnie przez to, że zmieniałem w deszczu.
3. Gdy wjechałem w kałużę to napięcie spadło do 11,5V.
4. Napięcie mierzone: dwoma multimetrami, aplikacją Torque Pro i z wyświetlacza na transmiterze FM. Wszędzie takie same wyniki.
5. Przedwczoraj go ładowałem (długo stał, a jak jeździł to bardzo krótkie odcinki i trzeba było go podładować), ale nie odpiąłem klem.
6. Wczoraj zrobiłem z 50km i żadnych problemów nie było. Dzisiaj rano odpalił bez problemu i cały czas odpala.
7. Gdy na odpalonym silniku odpiąłem kostkę od alternatora (2 pinowa. Piny L i DFM) to nic się nie zmieniło, cały czas ładował do 12,8V na wyższych obrotach. Kontrolka nie świeciła się, nawet przy odpiętej kostce.
Miał ktoś taką sytuację? Z góry dziękuję za odpowiedzi