Witam serdecznie. Dzisiaj znalazłem stary telefon marki Siemens model C10D. Problem polega na tym, że nie mam pojęcia jak mam uruchomić telefon.
Ma on akumulator Ni-Mh w postaci 3 ogniwek wielkościowo podobnych do baterii AAA. Ogniwa te są połączone szeregowo i z tego co się orientuje powinny mieć napięcie około 3.6V. Mają niestety 0.73V, czyli są rozładowane. W telefonie jest lekko uszkodzone gniazdo ładowarki, odłamany jeden plastik dzielący piny, sam pin nie jest wyłamany. Niemniej jednak i tak nie posiadam tak egzotycznej ładowarki, swoją drogą nie mam pojęcia jak takowa wyglądała, bo po prostu nie pamiętam. Moje pytanie brzmi. Czy jest jakaś szansa wykonania zamiennika tej baterii, z czego mógłbym takowy zrobić, aby nie uszkodzić telefonu. Zakup ładowarki do Ni-Mh raczej odpada, nie chcę wydawać na to zbędnie pieniędzy.
Proszę o pomoc, bo zależy mi na przywróceniu telefonu do życia
Ma on akumulator Ni-Mh w postaci 3 ogniwek wielkościowo podobnych do baterii AAA. Ogniwa te są połączone szeregowo i z tego co się orientuje powinny mieć napięcie około 3.6V. Mają niestety 0.73V, czyli są rozładowane. W telefonie jest lekko uszkodzone gniazdo ładowarki, odłamany jeden plastik dzielący piny, sam pin nie jest wyłamany. Niemniej jednak i tak nie posiadam tak egzotycznej ładowarki, swoją drogą nie mam pojęcia jak takowa wyglądała, bo po prostu nie pamiętam. Moje pytanie brzmi. Czy jest jakaś szansa wykonania zamiennika tej baterii, z czego mógłbym takowy zrobić, aby nie uszkodzić telefonu. Zakup ładowarki do Ni-Mh raczej odpada, nie chcę wydawać na to zbędnie pieniędzy.
Proszę o pomoc, bo zależy mi na przywróceniu telefonu do życia