Witam wszystkich, dostałem do naprawy zestaw nagłośnieniowy: Powermixer Samson tm500 oraz dwie kolumny - bez tabliczki znamionowej z logiem Fender electronics - na oko są to 115ELC.
Sprzęt był w fatalnym stanie. W powermikserze nie działał jeden kanał wyjściowy, był zespawany i stopiony przekaźnik głośnikowy, popalone filtry zobla w obu kanałach (rezystory 10Ohm 5W spalone, kondensatory 100nF niby dobre ale profilaktycznie je wymieniłem). Na działającym kanale był przydźwięk 100Hz Powermixer został prze mnie naprawiony. Działa wzorowo. Przewody głośnikowe otrzymały nowe wtyki. Przyszedł czas na kolumny....
Kolumny oparte są o midbasy celestion K15T-200 i ktoś założył jakieś chińskie przetworniki wysokotonowe (bez filtra zobla i z osobą obsługującą nie mająca pojęcia co robi wiadomo jak skończyły). Horny za duże ze 2 razy. Ktoś lekko otwory powiększył ale były dziury po bokach. Jeden midbas ma obluzowany zespół magnetyczny. W kolumnach są zastosowane jakieś chałupnicze zwrotnice.
W związku z tym mam kilka pytań.
Czy podklejał ktoś zespół magnetyczny bez jego demontażu? Magnes się nie przemieszcza, pewnie zrobiony na nitach do kosza które mają luz. Cewka nie ociera tylko całość rezonuje i brzęczy. Wiem jak to profesjonalnie miało by wyglądać, ale ze względu na to że ma być to zrobione tanim kosztem i na szybko oddawanie przetwornika do regeneracji odpada. Jeśli ktoś robił taki zabieg to jaki klej użyć by lekko wypełnił szczelinę ale nie był na tyle rzadki by nie wleciał na cewkę przy aplikacji?
Czy naprawdę potrzebny jest filtr DP na niskie i średnie pasmo do midbasów (jak dla mnie jest to zupełnie zbędne) ale chcę też usłyszeć inne opinie. Kondensatory do wysokotonowych 3.3uF planuję zostawić.
Na koniec zostaje kwestia przetworników wysokotonowych. Te co są wylatują razem z hornami. Tutaj dobrze by było jak by ktoś coś zaproponował... Otwór montażowy lekko powiększony do mniej więcej 12x10cm. Sam myślałem nad chińczykiem monacor MPT-177 bo ma zbliżone wymiary do otworu montażowego i jest tani. Sprzęt ma grać jako tako, na moje uszy pewnie i tak całość zagra tragicznie więc nie ma co się nad tym dużo rozwodzić. Sprzęt musi być na piątek gotowy... Więc czas mnie nagli.
Na koniec kilka zdjęć z czym mamy doczynienia.
Sprzęt był w fatalnym stanie. W powermikserze nie działał jeden kanał wyjściowy, był zespawany i stopiony przekaźnik głośnikowy, popalone filtry zobla w obu kanałach (rezystory 10Ohm 5W spalone, kondensatory 100nF niby dobre ale profilaktycznie je wymieniłem). Na działającym kanale był przydźwięk 100Hz Powermixer został prze mnie naprawiony. Działa wzorowo. Przewody głośnikowe otrzymały nowe wtyki. Przyszedł czas na kolumny....
Kolumny oparte są o midbasy celestion K15T-200 i ktoś założył jakieś chińskie przetworniki wysokotonowe (bez filtra zobla i z osobą obsługującą nie mająca pojęcia co robi wiadomo jak skończyły). Horny za duże ze 2 razy. Ktoś lekko otwory powiększył ale były dziury po bokach. Jeden midbas ma obluzowany zespół magnetyczny. W kolumnach są zastosowane jakieś chałupnicze zwrotnice.
W związku z tym mam kilka pytań.
Czy podklejał ktoś zespół magnetyczny bez jego demontażu? Magnes się nie przemieszcza, pewnie zrobiony na nitach do kosza które mają luz. Cewka nie ociera tylko całość rezonuje i brzęczy. Wiem jak to profesjonalnie miało by wyglądać, ale ze względu na to że ma być to zrobione tanim kosztem i na szybko oddawanie przetwornika do regeneracji odpada. Jeśli ktoś robił taki zabieg to jaki klej użyć by lekko wypełnił szczelinę ale nie był na tyle rzadki by nie wleciał na cewkę przy aplikacji?
Czy naprawdę potrzebny jest filtr DP na niskie i średnie pasmo do midbasów (jak dla mnie jest to zupełnie zbędne) ale chcę też usłyszeć inne opinie. Kondensatory do wysokotonowych 3.3uF planuję zostawić.
Na koniec zostaje kwestia przetworników wysokotonowych. Te co są wylatują razem z hornami. Tutaj dobrze by było jak by ktoś coś zaproponował... Otwór montażowy lekko powiększony do mniej więcej 12x10cm. Sam myślałem nad chińczykiem monacor MPT-177 bo ma zbliżone wymiary do otworu montażowego i jest tani. Sprzęt ma grać jako tako, na moje uszy pewnie i tak całość zagra tragicznie więc nie ma co się nad tym dużo rozwodzić. Sprzęt musi być na piątek gotowy... Więc czas mnie nagli.
Na koniec kilka zdjęć z czym mamy doczynienia.