Witam, po kilku latach pada mi modem Huawei E3372. Był podłączony na stałe do pc'ta bo to podstawowy sprzęt do internetu w domu. Teraz zaczyna padać zapewne bo ma co kilka sekund czkawkę, podczas obserwacji np pingu podczas grania widzę że ma skok w górę na czerwono i z około stabilnego 60 wskakuje na 400 a nawet o wiele więcej bo dziesiątki tysięcy ping jak np 21000 albo 40000. To takie półsekundowe skoki, wraca do 60 i za kilka sekund to samo. Ogólnie prowadzi to do 100% lost i nie ma mowy o dalszym graniu.
I teraz mój dylemat, albo kupię taki sam modem tj E3372, albo nowszy ale nie wiem które są nowsze bo po symbolach ciężko się zorientować, ale tej mój skoro ma kilka lat to zapewne jest już kilka innych nowszych. Które będą najlepsze?
Wariant drugi to router, albo bezprzewodowy bo zdarza się, że zabieram laptopa i modem na jakiś wyjazd, wtedy mógłbym mieć laptopa z modemem mobilnie, mam też tablet z gniazdem SIM więc to nie jest niezbędne, ale zawsze wygodniej z laptopem niż tabletem, choć rozmiary i waga przemawia za tabletem. Ale to już mój problem i nie jest przedmiotem dyskusji o nim. Na wyjazdy dalej tablet na zewnątrz i laptop stacjonarnie używam zazwyczaj.
Albo stacjonarnie router np HUAWEI B535 bo chyba jest nowoczesny, szybki i tani, ewentualnie połączenie modemu jak np E3372 i router stacjonarny - wtedy mam stacjonarnie modem+router i sam modem na wyjazdy.
Ostatnio przez kilka lat używałem właśnie E3372, bez anten zewnętrznych, w nocy do 25Mb/s a w dzień 5-10. To tak z grubsza bo rzadko sprawdzałem. Działało wszystko normalnie, tylko ściąganie trwało długo przy tych prędkościach. Okna w mieszkaniu mam na południe, lokalizacja to Warszawa ul. Irysowa 27. Jeśli to ma znaczenie, to 8 piętro.
Proszę o wskazanie które modele modemów są teraz najlepsze, które rozwiązanie zapewni mi najlepsze działanie internetu w domu, a także który sprzęt zapewni mi najlepsze osiągi i będzie najbardziej uniwersalny biorąc pod uwagę także karty zagranicznych operatorów?
No i czy raczej stacjonarny router jak HUAWEI B535 i modem na wyjazdy, czy modem+zwykły ruter pozwoli mi na dobre osiągi bo widzę modemy po 50-80zł i routery po kilkadziesiąt zł, ale nie mam pojęcia które modele są dobre. A może mobilny router będzie dobrym wyjściem, ale chciałbym mieć taki który można połączyć kablem z komputerem a nie po wi-fi. Za mobilnym przemawia to, że mógłbym wykorzystać go na wyjazdy, jako router połączony kablem z laptopem i jednocześnie do telefonu czy tableta po wi-fi. W domu też mógłbym korzystać z wi-fi do różnych sprzętów, ale to sytuacja identyczna jak ze stacjonarnym routerem. W wersji mobilnej i stacjonarnej routera mógłbym korzystać z wi-fi w domu, albo z mobilnym na wyjazdach. Ale równie dobrze wystarczy mi modem do internetu w domu i na wyjazdach. Tyle że router wydaje się lepszy, chyba zapewni lepszy internet, tak jest?
Do tej pory korzystam z sieci Orange, robiłem kilka lat temu testy która sieć działa najlepiej, Tmobile był wolny, Plus też i jeszcze rozłączało co jakiś czas, Play pomimo że działa w oparciu o BTS'y Plusa też sprawiał problemy ale działał inaczej, już nie pamiętam który był lepszy - Plus czy Play. Orange wypadał najlepiej i nigdy właściwie nie miałem z nim problemów. Do BTS'ów mam chyba z 400m, już nie pamiętam, ale są dwa czy trzy w podobnej odległości. Nie pamiętam gdzie jest mapa BTS'ów ale kilka lat temu patrzyłem i mam wrażenie, że od tamtej pory nic się nie zmianiło. Ale sprawdziłbym gdybym znalazł tę mapę.
Także proszę o poradę, które rozwiązania będą najlepsze, proszę o podanie modeli.
I teraz mój dylemat, albo kupię taki sam modem tj E3372, albo nowszy ale nie wiem które są nowsze bo po symbolach ciężko się zorientować, ale tej mój skoro ma kilka lat to zapewne jest już kilka innych nowszych. Które będą najlepsze?
Wariant drugi to router, albo bezprzewodowy bo zdarza się, że zabieram laptopa i modem na jakiś wyjazd, wtedy mógłbym mieć laptopa z modemem mobilnie, mam też tablet z gniazdem SIM więc to nie jest niezbędne, ale zawsze wygodniej z laptopem niż tabletem, choć rozmiary i waga przemawia za tabletem. Ale to już mój problem i nie jest przedmiotem dyskusji o nim. Na wyjazdy dalej tablet na zewnątrz i laptop stacjonarnie używam zazwyczaj.
Albo stacjonarnie router np HUAWEI B535 bo chyba jest nowoczesny, szybki i tani, ewentualnie połączenie modemu jak np E3372 i router stacjonarny - wtedy mam stacjonarnie modem+router i sam modem na wyjazdy.
Ostatnio przez kilka lat używałem właśnie E3372, bez anten zewnętrznych, w nocy do 25Mb/s a w dzień 5-10. To tak z grubsza bo rzadko sprawdzałem. Działało wszystko normalnie, tylko ściąganie trwało długo przy tych prędkościach. Okna w mieszkaniu mam na południe, lokalizacja to Warszawa ul. Irysowa 27. Jeśli to ma znaczenie, to 8 piętro.
Proszę o wskazanie które modele modemów są teraz najlepsze, które rozwiązanie zapewni mi najlepsze działanie internetu w domu, a także który sprzęt zapewni mi najlepsze osiągi i będzie najbardziej uniwersalny biorąc pod uwagę także karty zagranicznych operatorów?
No i czy raczej stacjonarny router jak HUAWEI B535 i modem na wyjazdy, czy modem+zwykły ruter pozwoli mi na dobre osiągi bo widzę modemy po 50-80zł i routery po kilkadziesiąt zł, ale nie mam pojęcia które modele są dobre. A może mobilny router będzie dobrym wyjściem, ale chciałbym mieć taki który można połączyć kablem z komputerem a nie po wi-fi. Za mobilnym przemawia to, że mógłbym wykorzystać go na wyjazdy, jako router połączony kablem z laptopem i jednocześnie do telefonu czy tableta po wi-fi. W domu też mógłbym korzystać z wi-fi do różnych sprzętów, ale to sytuacja identyczna jak ze stacjonarnym routerem. W wersji mobilnej i stacjonarnej routera mógłbym korzystać z wi-fi w domu, albo z mobilnym na wyjazdach. Ale równie dobrze wystarczy mi modem do internetu w domu i na wyjazdach. Tyle że router wydaje się lepszy, chyba zapewni lepszy internet, tak jest?
Do tej pory korzystam z sieci Orange, robiłem kilka lat temu testy która sieć działa najlepiej, Tmobile był wolny, Plus też i jeszcze rozłączało co jakiś czas, Play pomimo że działa w oparciu o BTS'y Plusa też sprawiał problemy ale działał inaczej, już nie pamiętam który był lepszy - Plus czy Play. Orange wypadał najlepiej i nigdy właściwie nie miałem z nim problemów. Do BTS'ów mam chyba z 400m, już nie pamiętam, ale są dwa czy trzy w podobnej odległości. Nie pamiętam gdzie jest mapa BTS'ów ale kilka lat temu patrzyłem i mam wrażenie, że od tamtej pory nic się nie zmianiło. Ale sprawdziłbym gdybym znalazł tę mapę.
Także proszę o poradę, które rozwiązania będą najlepsze, proszę o podanie modeli.