W tym wypadku, la wygody kupiłbym TeamViewer. Serwer instaluje się w laptopie, klienty uruchamia w pecetach.
Wchodzę do sali z pecetem podłączonym do projektora. Włączam laptop z uruchomionym TeamViewer i połączony z internetem. W szkolnym pc uruchamiam Teamviewer w trybie klienta. Wpisuję login i hasło i po połączeniu mogę sterować laptopem z peceta. Teraz włączam projektor i to co widać w PC to i widać na projektorze.
Koleżanka może wypróbować to oprogramowanie i jeśli odnajdzie się w jego obsłudze, to wtedy kupi.
Inne rozwiązania:
VNC
1. Laptop ze stałym adresem IP w sieci szkolne.
1.1 W laptopie zainstalowany VNC serwer
1.2 W pc zainstalowane VNC viewer
Po wejściu do sali, uruchomieniu komputerów należy połączyć klienta VNC (komp. pc) z serwerem (laptop) i od tej pory podglądać ekran laptopa z pomocą pc i wyświetlać na projektorze.
Serwer RDP
1.1 Laptop z odpowiednią wersją windows, w której będzie uruchomiony serwer RDP - ze stałym adresem IP w sieci szkolnej.
1.2 Komputer kliencki z dostępem do serwera RDP, czyli komputer w sieci szkolnej z zainstalowanym klientem RDP.
Uruchamiamy komputery, łączymy się klientem RDP z serwerem RDP i włączamy projektor.
Żeby nie było różowo - do tej pory serwer RDP był dostępny w wersji Windows Serwer, a ta słabo się sprawdzi w laptopie. Dlatego traktuję to rozwiązanie jako ciekawostkę. Do tego dojdą ewentualne licencje dla użytkowników (jedna wbudowana wystarczy do obsługi projektora) i same problemy dla użytkownika, który jest nauczycielem przedmiotów innych niż informatyka.
Podłączenie projektora
Widziałem ja się z tym motają wykładowcy w SGGW. O ile wykładowcy tuż przed emeryturą można tę nieporadnośc wybaczyć, o tyle nieporadna pani koło 40ki budzi pewien niesmak, gdyż ona codziennie ma jakies wykłady i sztukę podłączania projektora powinna mieć opanowaną.
Autorka musiałaby kupić laptop z wyjściem video w standardzie takim, w jakim wejścia mają projektory. Wówczas będzie najmniej problemu z podłączeniem - wystarczy od pc odłączyć w tyczkęi podłączyć do laptopa. Po jakimś czasie gniazdo w laptopie ulegnie zużyciu. Odpowiednio później zużyciu ulegną gniazda w komputerach szkolnych.
Jeśli w każdej sali jest projektor z innym złączem wideo - należy zaopatrzyć się odpowiednie przejściówki. Czy kupić laptop dostosowany do większości urządzeń, czy używać do nich jedną przejściówkę to może zależeć od tego w jakim unikalnym standardzie są kable do projektorów.
W tym wypadku rozstrojenie projektora jest mało prawdopodobne. Zazwyczaj ikony na pulpicie ulegają losowemu przestawieniu, więc jeśli pulpit jest nimi szczelnie wypełniony, to kłopotliwe będzie odnalezienie tej jednej jedynej potrzebnej w czasie lekcji. Taki pulpit działa również demoralizująco na młodzież.
Zewnętrzne napędy (dyski usb, pendrive, itp.)
We wrogim środowisku szkolnym porty USB mogą być wyłączone lub może być niemożliwe odczytanie ich zawartości. Potencjalna infekcja wprowadzona przez uczniowski pendrive może przenieść się na inne nośniki i wyrządzić szkody w innych komputerach, więc ta opcja może odpadać ze względów bezpieczeństwa. Taką metodę przenoszenia materiałów należałoby omówić z lokalnym informatykiem.
Niekiedy szkoły mają serwer plików i dostęp do niego przez sieć lokalną. Wówczas autorka nie musiałaby dźwigać nośnika z danymi lub laptopa, a ze szkolnego pc logowałaby się do materiałów i wyświetlała je w salach z pomocą zainstalowanego tam komputera. Po pracy nalezy się wylogować i trzeba pamietać, że własny pulpit cały czas śledzi kilkadziesiąt par oczu, więc wszelkie wpadki będa zapamiętane.