logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak w prawnie uregulowany sposób przenieść skrzynkę z bezpiecznikami sąsiada?

marysia2020 22 Sie 2020 22:55 4146 46
Najlepsze odpowiedzi

Jak prawnie usunąć albo przenieść skrzynkę z bezpiecznikami należącą do sąsiada z mojej działki, jeśli nie ma wpisanej służebności w księdze wieczystej?

Jeśli w księdze wieczystej nie ma służebności, trzeba najpierw sprawdzić podstawę prawną tej instalacji, a potem zwrócić się do ZE z żądaniem ustalenia i przeniesienia jej z waszej działki; forumowicze wskazali też, że taka kolizja zwykle kończy się na drodze prawnej i może trwać latami, więc najlepiej działać z prawnikiem [#18884034][#18884142] Możecie jednocześnie ograniczyć dostęp do posesji, założyć własną kłódkę, zamontować kamerę i dokumentować każde wejście, a następnie zgłaszać udokumentowane wtargnięcia na policję [#18884103][#18884142] W wątku padła też sugestia, że przy braku podstawy w KW można żądać usunięcia instalacji na koszt właściciela oraz rozważyć wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z działki [#18884034][#18884634]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 18884020
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    Mam problem z bezpiecznikami. Skrzynka z bezpiecznikami sąsiada - przedsiębiorcy wodno-kanalizacyjnego dostarczającego wodę - znajduje się na mojej działce na zewnętrznej ścianie budynku gospodarczego. Jego pracownicy stale przychodzą do mnie na działkę do tej skrzynki. Ostatnio zauważyłam, że wchodzą na działkę także pod moją i męża nieobecność. Wcześniej mi to nie przeszkadzało, ale teraz częstotliwość korzystania przez nich z tej skrzynki jest dla mnie uciążliwa. Jest tam od lat i już tam była, gdy kupiliśmy działkę. My z tej skrzynki nigdy nie korzystaliśmy i nie korzystamy. Nie chcemy, żeby ta skrzynka znajdowała się dalej na naszej działce. Pytaliśmy ostatnio, czy sąsiad może to przenieść jakoś do siebie, ale jemu odpowiada tak jak jest i nie jest chętny, by cokolwiek z tym stanem zrobić. Czy istnieje jakikolwiek sposób, żeby przenieść/usunąć tę skrzynkę z bezpiecznikami sąsiada od nas z budynku? Gdzie to zgłosić i kto mógłby to zrobić, jeżeli to możliwe?
    Dziękuję.
  • REKLAMA
  • #2 18884031
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    marysia2020 napisał:
    znajduje się na mojej działce na zewnętrznej ścianie budynku gospodarczego

    Więc uniemożliwić wchodzenie na działkę, zgłosić się do ZE z zapytaniem o przeniesienie na jego koszt.
    Swoją drogą dlaczego i kto zezwolił na montaż na innej działce?
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #3 18884034
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4097
    Pomógł: 54
    Ocena: 557
    Usunięcie "kolizji" na własny koszt.
    Badanie KW pod kątem służebności, zwrócenie się do ZE o usunięcie kiedy nie ma wpisu w KW. Podanie do sądu( tu kancelaria- pilnować ). Czas na rozwiązanie sprawy- 3-5 lat + koszty. Nauczka na przyszłość- badać KW przed zakupem.. Sorry, taki mamy klimat.. Ale, ..kiepsko wróżę..

    Sosarek, obudziłeś się wczoraj????
    Nie wiesz jak wyglądał podział działek wcześniej, takie było prawo. Kto dbał o KW? Nikt.
    Tak jak mówisz- zamknąć na 4 spusty i wypad..
  • REKLAMA
  • #4 18884042
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    keseszel napisał:
    Sosarek, obudziłeś się wczoraj????

    No a czego nie zrozumiałeś?
    Jeśli była to kiedyś wspólna działka do dlaczego po podziale nie zostały przeniesione media?
    Swoją drogą Autorka świadomie ją zakupiła wiedząc o zastanej sytuacji więc dlaczego dopiero teraz jest problem?
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #5 18884043
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    sosarek napisał:
    marysia2020 napisał:
    znajduje się na mojej działce na zewnętrznej ścianie budynku gospodarczego

    Więc uniemożliwić wchodzenie na działkę, zgłosić się do ZE z zapytaniem o przeniesienie na jego koszt.
    Swoją drogą dlaczego i kto zezwolił na montaż na innej działce?


    Chcielibyśmy, ale wchodzą na naszą działkę nawet pod naszą nieobecność, nie wiemy kiedy i jak.
  • REKLAMA
  • #6 18884048
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    Może zamiast pisać że wchodzą odpowiesz na resztę pytań pojawiających się w temacie?
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 18884049
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    keseszel napisał:
    Usunięcie "kolizji" na własny koszt.
    Badanie KW pod kątem służebności, zwrócenie się do ZE o usunięcie kiedy nie ma wpisu w KW. Podanie do sądu( tu kancelaria- pilnować ). Czas na rozwiązanie sprawy- 3-5 lat + koszty. Nauczka na przyszłość- badać KW przed zakupem.. Sorry, taki mamy klimat.. Ale, ..kiepsko wróżę..

    Sosarek, obudziłeś się wczoraj????
    Nie wiesz jak wyglądał podział działek wcześniej, takie było prawo. Kto dbał o KW? Nikt.
    Tak jak mówisz- zamknąć na 4 spusty i wypad..


    Przed zakupem zbadaliśmy KW, nie było tam wpisu o służebności i nie ma do dnia dzisiejszego. Nie wiedzieliśmy, że tak wygląda sytuacja, bo nie było tego w KW i sprzedawca nas o tym nie poinformował. Przez pewien czas nikt też do tych liczników nie przychodził i nie zaglądał. Wszystko wyglądało normalnie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    sosarek napisał:
    keseszel napisał:
    Sosarek, obudziłeś się wczoraj????

    No a czego nie zrozumiałeś?
    Jeśli była to kiedyś wspólna działka do dlaczego po podziale nie zostały przeniesione media?
    Swoją drogą Autorka świadomie ją zakupiła wiedząc o zastanej sytuacji więc dlaczego dopiero teraz jest problem?


    Podział nastąpił dużo wcześniej, przed jej zakupem przez nas z mężem. My zastaliśmy już taki stan.
    Niestety nic nie wiedzieliśmy o tym. Stan KW na to nie wskazywał, sprzedawca nic nie mówił, nikt do tych liczników początkowo nie przychodził itd. Wszystko wyglądało normalnie, nie było nic niepokojącego.
  • #8 18884053
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    marysia2020 napisał:
    Przez pewien czas nikt też do tych liczników nie przychodził i nie zaglądał. Wszystko wyglądało normalnie.

    Jasne, i wcale to nie zastanawiało że jakiś licznik wisi...
    Skoro nie ma służebności uniemożliwić dostęp, traktować jako wtargnięcie - może wtedy zacznie coś z tym robić.
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #9 18884067
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    sosarek napisał:
    marysia2020 napisał:
    Przez pewien czas nikt też do tych liczników nie przychodził i nie zaglądał. Wszystko wyglądało normalnie.

    Jasne, i wcale to nie zastanawiało że jakiś licznik wisi...
    Skoro nie ma służebności uniemożliwić dostęp, traktować jako wtargnięcie - może wtedy zacznie coś z tym robić.


    Mój mąż wtedy chorował, przebywał długo w szpitalu, nie widział tego, a ja nie znam się na żadnych instalacjach.
    Chcielibyśmy, ale jest to przedsiębiorca, który dostarcza wodę do okolicznych mieszkańców (może ma związek z zaopatrywaniem wody przez gminę) i to jest podobno siła wyższa.
  • Pomocny post
    #10 18884080
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 18884082
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    marysia2020 napisał:
    Chcielibyśmy, ale jest to przedsiębiorca, który dostarcza wodę do okolicznych mieszkańców (może ma związek z zaopatrywaniem wody przez gminę) i to jest podobno siła wyższa.

    Dowiadywać się w Urzędzie gminy, ZE o możliwość przeniesienia. Skoro nie ma służebności w KW nie widzę przeciwwskazań by uniemożliwić dostęp i traktować jako wtargnięcie. Możliwe że miał jakiś układ ze starym właścicielem i tyle, Ty nie masz tego obowiązku. Możesz zamontować kamerę i zbierać nagrania jako dowód wtargnięcia.
    Porada prawna także mile widziana w tej kwestii i od tego powinnaś zacząć.
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 18884085
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    marysia2020 napisał:
    sosarek napisał:
    marysia2020 napisał:
    Przez pewien czas nikt też do tych liczników nie przychodził i nie zaglądał. Wszystko wyglądało normalnie.

    Jasne, i wcale to nie zastanawiało że jakiś licznik wisi...
    Skoro nie ma służebności uniemożliwić dostęp, traktować jako wtargnięcie - może wtedy zacznie coś z tym robić.


    Mój mąż wtedy chorował, przebywał długo w szpitalu, nie widział tego, a ja nie znam się na żadnych instalacjach.
    Chcielibyśmy, ale jest to przedsiębiorca, który dostarcza wodę do okolicznych mieszkańców (może ma związek z zaopatrywaniem wody przez gminę) i to jest podobno siła wyższa.


    Teraz nie wiemy, co z tym zrobić, do kogo się zgłosić i czy da się w ogóle coś z tym zrobić.
  • #13 18884088
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    Zamontuj kamerę, rejestruj wejścia, zgłaszaj na Policję wtargnięcia po konsultacji prawnej.
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #14 18884091
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    KrzysztofS napisał:
    Dla mnie sprawa jest prosta. Te zabezpieczenia u Ciebie to pewnie jakieś stare zaszłości ...... Kup porządnego psa, a lepiej adoptuj z jakiegoś bidula. Jak Ciebie nie będzie to nikt nie wejdzie na twój teren i załatwione. U sąsiada dzienny przestój. W ciągu tygodnia wystąpi o przeniesienie zabezpieczeń na swój koszt. Proste i eleganckie, a jaki będzie szczęśliwy piesek że ma dom a nie życie w bidulu za kratami ..... Pozdrawiam


    Mamy adopotowanego kundelka, ale ma może z 10 cm wysokości, za to dużą charyzmę, bo już nie raz próbował ich przegonić :).
    Mężowi podobno wskazywali, że mogą wchodzić tu tyle, ile chcą, bo to jest stan wyższej konieczności, oni muszą dostarczać wodę do mieszkańców.
  • #15 18884094
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    sosarek napisał:
    Zamontuj kamerę, rejestruj wejścia, zgłaszaj na Policję wtargnięcia po konsultacji prawnej.


    Mój mąż kiedyś nieformalnie rozmawiał ze znajomym Policjantem i że jak jest zagrożenie życia, zdrowia itd., to różne służby, w tym wodociągowcy mogą tak robić.
  • REKLAMA
  • #16 18884093
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 18884096
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    KrzysztofS napisał:
    Wejść do Ciebie może tylko w takim wypadku straż pożarna. Ewidentnie piesek za mały :) Pozdrawiam


    Jeżeli byłyby to bezpieczniki straży pożarnej, która nie miałaby swoich to oni mogą wchodzić? Różnią się od tego przedsiębiorcy wodociągowego?
  • #18 18884102
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    Jakie zagrożenie życia skoro im bezpiecznik wyrzuca? Źle dobrana bądź notorycznie przeciążana instalacja(stąd częste wejścia) która w najgorszym przypadku może doprowadzić do pożaru i to na Waszej działce - więc kto jest zagrożony?
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #19 18884103
    ta_tar
    Poziom 41  
    Posty: 6444
    Pomógł: 694
    Ocena: 2031
    Wyraźnie policjant powiedział że jak jest:
    marysia2020 napisał:
    zagrożenie życia, zdrowia itd.,
    a nie kiedy im się podoba bo "wyleciało" zasilanie.
  • #20 18884107
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    sosarek napisał:
    Jakie zagrożenie życia skoro im bezpiecznik wyrzuca? Źle dobrana bądź notorycznie przeciążana instalacja(stąd częste wejścia) która w najgorszym przypadku może doprowadzić do pożaru i to na Waszej działce - więc kto jest zagrożony?


    Jeden pracownik wskazywał, nieformalnie oczywiście, że to idzie woda m.in. do szpitala i przestoje są niedopuszczalne, jest zagrożenie życia, to są wyjątkowe działania, oni muszą. Może być aż tak źle?

    Dodano po 1 [minuty]:

    ta_tar napisał:
    Wyraźnie policjant powiedział że jak jest:
    marysia2020 napisał:
    zagrożenie życia, zdrowia itd.,
    a nie kiedy im się podoba bo "wyleciało" zasilanie.


    Trudno nam powiedzieć, kiedy takie zagrożenie jest, nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować, więc teoretycznie mogą zawsze posłużyć się tym argumentem.
  • #21 18884111
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    Zrozum jedno
    marysia2020 napisał:
    Podział nastąpił dużo wcześniej, przed jej zakupem przez nas z mężem. My zastaliśmy już taki stan.

    więc był dogadany z poprzednim właścicielem, teraz ma to w d... i robi co mu się podoba. Zgłosić raz drugi na Policję wtargnięcie(udokumentowane), poza tym wizyta w ZE i adres montażu, najpewniej nie mają informacji o tym że działka została podzielona i żadać usunięcia ze swojego terenu.
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #22 18884112
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    marysia2020 napisał:
    sosarek napisał:
    Jakie zagrożenie życia skoro im bezpiecznik wyrzuca? Źle dobrana bądź notorycznie przeciążana instalacja(stąd częste wejścia) która w najgorszym przypadku może doprowadzić do pożaru i to na Waszej działce - więc kto jest zagrożony?


    Jeden pracownik wskazywał, nieformalnie oczywiście, że to idzie woda m.in. do szpitala i przestoje są niedopuszczalne, jest zagrożenie życia, to są wyjątkowe działania, oni muszą. Może być aż tak źle?

    Dodano po 1 [minuty]:

    ta_tar napisał:
    Wyraźnie policjant powiedział że jak jest:
    marysia2020 napisał:
    zagrożenie życia, zdrowia itd.,
    a nie kiedy im się podoba bo "wyleciało" zasilanie.


    Trudno nam powiedzieć, kiedy takie zagrożenie jest, nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować, więc teoretycznie mogą zawsze posłużyć się tym argumentem.


    To zrobiło się już dla nas bardzo uciążliwe i chcemy coś z tym zrobić, ale nie wiemy co.

    Dodano po 1 [minuty]:

    sosarek napisał:
    Zrozum jedno
    marysia2020 napisał:
    Podział nastąpił dużo wcześniej, przed jej zakupem przez nas z mężem. My zastaliśmy już taki stan.

    więc był dogadany z poprzednim właścicielem, teraz ma to w d... i robi co mu się podoba. Zgłosić raz drugi na Policję wtargnięcie(udokumentowane), poza tym wizyta w ZE i adres montażu, najpewniej nie mają informacji o tym że działka została podzielona i żadać usunięcia ze swojego terenu.


    Czy po takim zgłoszeniu oni mają obowiązek usunięcia/przeniesienia tych bezpieczników? Czy one muszą u nas zostać?
  • #23 18884115
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    marysia2020 napisał:
    Jeden pracownik wskazywał, nieformalnie oczywiście, że to idzie woda m.in. do szpitala i przestoje są niedopuszczalne, jest zagrożenie życia, to są wyjątkowe działania, oni muszą. Może być aż tak źle?

    Mówić sobie mogą, tu nie chodzi o wodę a źle użytkowaną instalację elektryczną - swoją drogą musiała by to być przepompownia(która posiada zasilanie awaryjne) która nie jest w rękach byle hydraulika a gminy.
    Wizyta u prawnika i porada, dobrze mieć informacje o właścicielu firmy i jego działalności.
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #24 18884117
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 18884119
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    sosarek napisał:
    marysia2020 napisał:
    Jeden pracownik wskazywał, nieformalnie oczywiście, że to idzie woda m.in. do szpitala i przestoje są niedopuszczalne, jest zagrożenie życia, to są wyjątkowe działania, oni muszą. Może być aż tak źle?

    Mówić sobie mogą, tu nie chodzi o wodę a źle użytkowaną instalację elektryczną - swoją drogą musiała by to być przepompownia(która posiada zasilanie awaryjne) która nie jest w rękach byle hydraulika a gminy.
    Wizyta u prawnika i porada, dobrze mieć informacje o właścicielu firmy i jego działalności.


    Trudno mi powiedzieć, czy to rzeczywiście jest przepompownia, ale ma rzeczywiście chyba jakieś związek z jednostką samorządu terytorialnego. Rozumiem, że najpierw spróbować w ZE? Nie wiem, czy samo pismo proszę o usunięcie poskutkuje? Jak nalezy to zaargumentować? Czym to grozi? Jak być powinno? Czy są tu jakieś normy?
  • #26 18884120
    freebsd
    Poziom 42  
    Posty: 6790
    Pomógł: 766
    Ocena: 2027
    Wtargniecie na teren w razie wyższej konieczności to chyba trzeba udokumentować i powiadomić właściciela po fakcie?
  • #27 18884123
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 18884131
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    KrzysztofS napisał:
    Nie koniecznie ZE to może wcale nie być ich własność ..... Wtedy to oni by Cię nawiedzali .... Wstaw te fotki ....


    Może być tak, że takie bezpieczniki stanowią własność prywatną? Mąż kiedyś udostępniał to ich pracownikowi i on chyba był z kimś z ZE, ale nie mam pewności (dostawiali bezpiecznik czy coś takiego).
    Nie robiliśmy jeszcze aktualnych fotek, a teraz szukam i na szybko nie mogę znaleźć jakichś starych. To są pierwsze ruchy na forum w tym temacie (czy może ktoś spotkał się z czymś takim i co z tym zrobić. Potrzebujemy pomocy, bo nie da się tak dalej normalnie funkcjonować, a już na pewno nie przy takiej częstotliwości).
  • #29 18884132
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9318
    Ocena: 15471
    @marysia2020 Napisałem nie raz - przed podziałem terenu była to wspólna działka, po podziale stary właściciel miał to w nosie bądź był "dogadany" i nic nie robił. Ty jako nowa właścicielka nie masz obowiązku udostępniania dostępu skoro nie ma nic w KW o służebności - założyć własną kłódkę, zamontować kamerę i dokumentować, zgłaszać wtargnięcia i czekać kto i w jaki sposób zareaguje. Nawet głupie przecięcie kłódki znajdującej się na Twoim terenie będącą Twoją własnością powinno być potraktowane jako niszczenie mienia oraz wtargnięcie celem dokonania czynu zabronionego i ścigane z automatu.

    Dodano po 3 [minuty]:

    marysia2020 napisał:
    Potrzebujemy pomocy, bo nie da się tak dalej normalnie funkcjonować, a już na pewno nie przy takiej częstotliwości).

    Napisałem - wynika to ze źle zaprojektowanej/uszkodzonej bądź notorycznie przeciążanej instalacji elektrycznej co jest bezpośrednim zagrożeniem dla Was choćby z powodu pożaru takowej instalacji znajdującej się na Waszym terenie.
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #30 18884138
    marysia2020
    Poziom 6  
    Posty: 17
    Ocena: 5
    sosarek napisał:
    @marysia2020 Napisałem nie raz - przed podziałem terenu była to wspólna działka, po podziale stary właściciel miał to w nosie bądź był "dogadany" i nic nie robił. Ty jako nowa właścicielka nie masz obowiązku udostępniania dostępu skoro nie ma nic w KW o służebności - założyć własną kłódkę, zamontować kamerę i dokumentować, zgłaszać wtargnięcia i czekać kto i w jaki sposób zareaguje. Nawet głupie przecięcie kłódki znajdującej się na Twoim terenie będącą Twoją własnością powinno być potraktowane jako niszczenie mienia oraz wtargnięcie celem dokonania czynu zabronionego i ścigane z automatu.


    Podejrzewamy z mężem, że czasami, gdy jesteśmy w pracy, przeskakują przez ogrodzenie. Nie ma i nie było w momencie zakupu o tym wpisów w KW. Nie chcielibyśmy też wchodzić w konflikt. A czy jak np. zgłosimy to do ZE, to oni nam to tak po prostu sami z siebie usuną?

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z obecnością skrzynki z bezpiecznikami sąsiada na swojej działce, co powoduje uciążliwości związane z nieautoryzowanym dostępem pracowników przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego. Skrzynka była tam przed zakupem działki, a użytkownik nie był świadomy jej obecności ani związanych z nią służebności. W odpowiedziach sugerowane są różne kroki, takie jak zgłoszenie sprawy do Zakładu Energetycznego (ZE), zainstalowanie kamery w celu dokumentacji wtargnięć, oraz konsultacja prawna. Użytkownik obawia się konfliktu z sąsiadem, który może mieć powiązania z lokalnymi władzami. Wskazano również na możliwość wystąpienia o usunięcie instalacji, jeśli nie ma wpisu o służebności w księdze wieczystej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA