Witam, pacjent to Peugeot 2008 z roku 2015, silnik 1.2 benzyna, teraz historia awarii. Po dolaniu oleju, nie zakręciłem korka wlewu oleju i auto zrobiło trasę ok. 280 km, po drodze wywaliło trochę oleju na silnik. Teraz olej i filtry zostały wymienione ale okazało się że po zakręceniu korka oleju obroty spadają tak że silnik prawie gaśnie po czym strasznie falują, po odkręceniu korka lub po wyjęciu bagnetu obroty stabilizują się i wszystko jest ok, auto nie kopci ani z odkręconym ani z zakręconym korkiem oleju, błędów żadnych nie ma o co chodzi ??