Cześć, chciałbym się Was poradzić. U mojej siostry w domku jednorodzinnym elektryk z Ukrainy robił instalacje elektryczną i mam parę pytań co do rozdzielnicy. Elektryk zastosował różnicówkę 3 fazowa na wyłącznik główny, a resztę rozszył na zabezpieczenia nadmiarowo-prądowe jednofazowe. Teraz kiedy przypadkiem zewrze kabelki żółtozielony z niebieskim (Zakładałem gniazdko i przypadkiem zwarłem uziemienie z niebieskim), to wywala tą różnicówkę i w całym domu nie ma prądu. Elektryk mówi, że jest dobrze. Co o tym sądzicie? Jutro ma przyjechać i chciałbym coś doradzić siostrze, aby wiedziała jak pewnie z nim rozmawiać.. Moim zdaniem rozdzielnia powinna być inaczej poszyta i powinien być tzw. FR i z trzy różnicówki jednofazowe na kuchnie, toalety itd. żeby wywaliło daną sekcję, a nie cały dom włącznie z kamerami, alarmem itd. Dzięki z góry za pomoc.