Po włączeniu startuje główne zasilanie po czym załącza się przekaźnik głośnikowy i restart czasem natychmiast czasem różnie potrafi grać kilka minut.
Sprawdziłem wszystkie zasilania ok oprócz jednego na j601B pin8 wartość 22v zaniżona do 12v i pływa, coś obciąża na płycie, nie mogę znaleźć do czego służy to napięcie, jego zmiany nie mają jednak wpływu na wyłączanie się wzmacniacza. Na rezystorach emiterowych brak nap. stałego, układy protect i thermal odpinam i nic to nie zmienia różne stany wysoki czy niski nie zmienia zachowania wzmacniacza.
Wzmacniacz ten słynie z kiepskiej jakości kondensatorów KSC , sprawdziłem kilka wyrywkowo w newralgicznych punktach i mieszczą się w normie.
Posiadam schemat.
Prośba o pomoc.
Sprawdziłem wszystkie zasilania ok oprócz jednego na j601B pin8 wartość 22v zaniżona do 12v i pływa, coś obciąża na płycie, nie mogę znaleźć do czego służy to napięcie, jego zmiany nie mają jednak wpływu na wyłączanie się wzmacniacza. Na rezystorach emiterowych brak nap. stałego, układy protect i thermal odpinam i nic to nie zmienia różne stany wysoki czy niski nie zmienia zachowania wzmacniacza.
Wzmacniacz ten słynie z kiepskiej jakości kondensatorów KSC , sprawdziłem kilka wyrywkowo w newralgicznych punktach i mieszczą się w normie.
Posiadam schemat.
Prośba o pomoc.