Odpowiadając na pytanie dlaczego chce wymieniać Elwy to po prostu chce wykonać poważniejszy remont tego wobulatora, bo:
- jeden potencjometr kręci się w kółko, tak jakby ułamała się ta blokada przy minimalnym i maksymalnym położeniu potencjometra
- same potencjometry chodzą tak jakby w nich już smaru nie było, a bardziej piasek
- żarówki dla każdej skali są o innej mocy i chce wymienić na takie same jakie zaleca producent
- sinusoida na wyjściu jest już mało sinusoidalna, jakby lekko trójkątna.
Za to ostatnie prawdopodobnie mogą odpowiadać elektrolity, które po pomiarze nie mają już swoich znamionowych parametrów.
Dodano po 1 [minuty]: zdzisiek1979 napisał: Ja stosuję kondensatory kupowane w TME Nichicon i nie mam problemów. Jeszcze czasem Jamicon. Inne poza zasięgiem w tme.
Zaś co do wymiany to nie jest to panaceum na awarie urządzenia ale taka moda na wymianę bo legenda głosi że wysychają

ruskie to owszem bo kubeczki się zdejmuje palcami bo jakas zalewa felerna chyba a wersja militarna to jakimś epoksydem zalewają. Więc w ruskich wynalazkach wymiana kondków pomaga.
Stare ELWY potrafią zwiększyć parametry z latami tak jak by dojrzewały
A no name chńczyki rdzenne potrafia fermentować i puchnąc.
Zaś foliowe to VIMA i kemet jak dobrze pamietam nazwę jak sie trafi to i miflex.
Tylko co z tego, że pojemność się zwiększy jak ESR też się zwiększy. Już wiele wymieniałem kondensatorów 1uF, które po zmierzeniu miały pojemność 3-4uF i ESR na poziomie 15Ω