Witam, postanowiłem uruchomić sobie starego pc który kilka lat przeleżał w piwnicy (szczelnie zafoliowany).
Specyfikacja:
-celeron 1300 + przejściówka zmodowana socket370 >slot1,
-abit be6-II (kilkakrotnie wymieniane kondensatory),
-3x256MB ram,
-radeon 8500
-karta sieciowa+ sb live,
Kondensatory nowe wszytko startuje wykrywa cały ram nawet startuje po oc @1750mhz (kiedyś działał tak na co dzień ), jak to w starej zmęczonej płycie czasami nie łączy przejściówka cpu w slocie, karta graficzna czy któraś kość ram. No ale udało się poskładać i działa wszystko problem jest taki, że nie wykrywa dysków, kontroler highpoint370 nie wykrywa dysków więc przełączyłem pod zwykły port ide udma 33 no i w biosie jak kilkukrotnie nacisnę wykryj dysk to 13Gb przeważnie wykrywa jako 136Gb czasami wykryje dobrze 13Gb ale i tak po zapisaniu ustawień ponownie albo wykreuje jako 136Gb no i nie bootouje albo wcale nie wykrywa. Tylko raz udało się załadować windows ale po kilku minutach BSOD i znowu problem z wykryciem. Nigdy wcześniej nie miałem takich problemów z tym komputerem (poza złym kontaktem w slotach), zmieżyłem napięcia zasilacza bo w biosie pokazuje niskie bios 12v=11,6 natomiast -12v "spada" do -10 -11v. Zmierzyłem multimetrem linie 12v i przeważnie utrzymuje 11,7-11,8v (jeśli dobrze pamiętam to 12v zawsze było troszkę niższe poniżej 12v), 5v jest4,8-4,9v innych nie mierzyłem. Zasilacz to huntkey LW-8250 (300W) po rozkręceniu kondensatory wyglądają ok tylko 1 miejsce jakieś podejrzane załączam - zdjęcie.
Czy zasilacz może powodować problem z wykrywaniem dysków (podłączyłem 2 dysk z innego działającego pc i też go nie wykrywa) ? Bo chyba jak by była winna płyta główna to dodatkowy kontroler (highpoint)by działał lub jeśli by był uszkodzony ten kontroler to sam chipset powinien wykryć a też ma problemy. Nie mam 2 wolnego zasilacza a swojego nowego kompa nie będę rozbierał po drugie nowe zasilacze za bardzo się nie nadają do retro pc ten huntkey na linii 5v ma max 30A.
Wyżej nad tym potencjometrem jest układ scalony KA7500B.
Specyfikacja:
-celeron 1300 + przejściówka zmodowana socket370 >slot1,
-abit be6-II (kilkakrotnie wymieniane kondensatory),
-3x256MB ram,
-radeon 8500
-karta sieciowa+ sb live,
Kondensatory nowe wszytko startuje wykrywa cały ram nawet startuje po oc @1750mhz (kiedyś działał tak na co dzień ), jak to w starej zmęczonej płycie czasami nie łączy przejściówka cpu w slocie, karta graficzna czy któraś kość ram. No ale udało się poskładać i działa wszystko problem jest taki, że nie wykrywa dysków, kontroler highpoint370 nie wykrywa dysków więc przełączyłem pod zwykły port ide udma 33 no i w biosie jak kilkukrotnie nacisnę wykryj dysk to 13Gb przeważnie wykrywa jako 136Gb czasami wykryje dobrze 13Gb ale i tak po zapisaniu ustawień ponownie albo wykreuje jako 136Gb no i nie bootouje albo wcale nie wykrywa. Tylko raz udało się załadować windows ale po kilku minutach BSOD i znowu problem z wykryciem. Nigdy wcześniej nie miałem takich problemów z tym komputerem (poza złym kontaktem w slotach), zmieżyłem napięcia zasilacza bo w biosie pokazuje niskie bios 12v=11,6 natomiast -12v "spada" do -10 -11v. Zmierzyłem multimetrem linie 12v i przeważnie utrzymuje 11,7-11,8v (jeśli dobrze pamiętam to 12v zawsze było troszkę niższe poniżej 12v), 5v jest4,8-4,9v innych nie mierzyłem. Zasilacz to huntkey LW-8250 (300W) po rozkręceniu kondensatory wyglądają ok tylko 1 miejsce jakieś podejrzane załączam - zdjęcie.
Czy zasilacz może powodować problem z wykrywaniem dysków (podłączyłem 2 dysk z innego działającego pc i też go nie wykrywa) ? Bo chyba jak by była winna płyta główna to dodatkowy kontroler (highpoint)by działał lub jeśli by był uszkodzony ten kontroler to sam chipset powinien wykryć a też ma problemy. Nie mam 2 wolnego zasilacza a swojego nowego kompa nie będę rozbierał po drugie nowe zasilacze za bardzo się nie nadają do retro pc ten huntkey na linii 5v ma max 30A.