Dzień dobry, dziś przyjrzałem się instalacji w piwnicy i zastanawiam się o co chodzi.
Piorunochron wchodzi do ziemi po ścianach bloku w sześciu miejscach i idzie do ziemi, ale tez wchodzi do piwnicy i idzie po suficie gdzie jest połączony przewodami z miedzi z skrzynkami od internetu oraz rurami instalacji gazowej i drzwiami pancernymi od schronu który też jest w piwnicy. Pytałem o to Pana który zarządza budynkiem powiedział, że tak jest od lat i to jest ok bo przecież nic się nigdy nie stało.
Czy to jest ok? Przecież jak uderzy w blok to wszystko pójdzie na mieszkania.
Piorunochron wchodzi do ziemi po ścianach bloku w sześciu miejscach i idzie do ziemi, ale tez wchodzi do piwnicy i idzie po suficie gdzie jest połączony przewodami z miedzi z skrzynkami od internetu oraz rurami instalacji gazowej i drzwiami pancernymi od schronu który też jest w piwnicy. Pytałem o to Pana który zarządza budynkiem powiedział, że tak jest od lat i to jest ok bo przecież nic się nigdy nie stało.
Czy to jest ok? Przecież jak uderzy w blok to wszystko pójdzie na mieszkania.