Witam.
Pacjent - dysk AData SU800 - 1315h pracy (pół roku roboczego).
Wczoraj niedługo przed końcem pracy prawie zawiesiło komputer - wchodzę (cudem) na monitor zasobów a tam Czas odpowiedzi dysku - przeszło 25000ms (25 sekund). Zrestartowałem, wywaliło mi w POST "Disk error - press Ctrl+Alt+Del to restart".
Otworzyłem kompa, odpiąłem taśmę SATA, wpiąłem jeszcze raz - odpaliłem bez problemu.
Crystal Disk i HD Tune - SMART bez problemów.
Skanowanie powierzchni HD Tune - bez problemów.
Benchmark HD Tune - 360-400 MB/s, czyli w normie.
Ucieszony pracowałem na dysku, wyłączyłem komputer.
Dziś włączam ponownie i... deja vu "Disk error - press Ctrl+Alt+Del to restart".
Podpiąłem taśmę pod inną wtyczkę SATA - odpalił się i chodzi bez problemu.
Pewnie czeka mnie klonowanie na inny dysk - ale 1300h dla dysku to nie jest jakiś wyczyn? Czy te dyski są felerne?
Pacjent - dysk AData SU800 - 1315h pracy (pół roku roboczego).
Wczoraj niedługo przed końcem pracy prawie zawiesiło komputer - wchodzę (cudem) na monitor zasobów a tam Czas odpowiedzi dysku - przeszło 25000ms (25 sekund). Zrestartowałem, wywaliło mi w POST "Disk error - press Ctrl+Alt+Del to restart".
Otworzyłem kompa, odpiąłem taśmę SATA, wpiąłem jeszcze raz - odpaliłem bez problemu.
Crystal Disk i HD Tune - SMART bez problemów.
Skanowanie powierzchni HD Tune - bez problemów.
Benchmark HD Tune - 360-400 MB/s, czyli w normie.
Ucieszony pracowałem na dysku, wyłączyłem komputer.
Dziś włączam ponownie i... deja vu "Disk error - press Ctrl+Alt+Del to restart".
Podpiąłem taśmę pod inną wtyczkę SATA - odpalił się i chodzi bez problemu.
Pewnie czeka mnie klonowanie na inny dysk - ale 1300h dla dysku to nie jest jakiś wyczyn? Czy te dyski są felerne?