Dzień dobry.
Nie jestem profesjonalistą dlatego moja wiedza jest bardzo wybiórcza. Zrobiłem na arduino prosty termostat sterujący grzałką. Na pierwszy rzut oka wszystko działa ok, ale raz zdarzyło mi się, że zawiesił się na włączonym przekaźniku i dopiero wyłączenie i włączenie zasilania arduino przywróciło normalną pracę. Niezależnie od tego czy był to jakiś błąd sprzętowy czy softu, chciałbym zrobić zabezpieczenie które zagwarantuje wyłączenie grzałek po przekroczeniu 35 stopni. Zacząłem zgłębiać temat i znalazłem układ: „Wyłącznik termiczny NO 5A/250V 35*C F27 X405”. Pytanie czy zastosowanie takiego wyłącznika na zasilaczu grzałek jest dobrym pomysłem, czy można to zrobić lepiej?
Nie jestem profesjonalistą dlatego moja wiedza jest bardzo wybiórcza. Zrobiłem na arduino prosty termostat sterujący grzałką. Na pierwszy rzut oka wszystko działa ok, ale raz zdarzyło mi się, że zawiesił się na włączonym przekaźniku i dopiero wyłączenie i włączenie zasilania arduino przywróciło normalną pracę. Niezależnie od tego czy był to jakiś błąd sprzętowy czy softu, chciałbym zrobić zabezpieczenie które zagwarantuje wyłączenie grzałek po przekroczeniu 35 stopni. Zacząłem zgłębiać temat i znalazłem układ: „Wyłącznik termiczny NO 5A/250V 35*C F27 X405”. Pytanie czy zastosowanie takiego wyłącznika na zasilaczu grzałek jest dobrym pomysłem, czy można to zrobić lepiej?