domel.an napisał: Napisz jaki ma przebieg i na jakim oleju jeździ (syntetyk, mineralny)
Jakie przebiegi robisz jednorazowe i miesięcznie ?
Przebieg nie ma nic wspólnego z stanem faktycznym auta ponieważ wszystko zależy od tego jak był eksploatowany.
Kratos722002 napisał: 227 tys km
Olej to 10W-40 syntetyk nie pamiętam firmy ale dolewki robię z Lotos
No i pewnie mi ktoś powie teraz, że ten przebieg jest prawdziwy

Auto z 98r ma taki sam przebieg co moje auto z 2015roku - jak to możliwe?
Kratos722002 napisał: Właśnie też myślałem czy nie wlać jak już z poł puszki i zobaczyć efekt. Wiem i znam opinie na temat Moto doktora ale nie wiem co robić a nie chcę żeby mi się auto rozleciało zanim będę miał fundusze by kupić inne
Stosowałem kiedyś takie motodoktory w silnikach mocno wyeksploatowanych i mogę co nieco powiedzieć na temat tego "kitu reklamowego". Otóż moto doktory to nic innego jak sztuczne zagęstniki oleju, które mają na celu zagęścić olej do tego stopnia żeby nie było słychać niepokojących dźwięków. Gęstrzy olej to grubszy film smarny który jest łatwiejszy do zerwania przy agresywnej jeździe lub na zimnym silniku. Gęstrzy olej to również 2x dłuższy czas potrzebny do rozprowadzenia oleju po magistrali. Wniosek jest taki, że jeśli do oleju 10W40 wlejesz motodoktora to wychodzi ci to samo co olej o lepkości 20W60 lub nawet gęstrzy jeśli wlejesz tego więcej. Ogólnie z doświadczenia nie polecam ponieważ jest to na krótszą metę i na pewno nie naprawi silnika.
domel.an napisał: Nie słuchaj porad o wymianie oleju i płukance, bo jak wypłuczesz taki silnik z nagarów to już napewno do wiosny nie pojeździsz.
Jeśli nagar trzyma nieruchomo pierścienie tłokowe, a zwłaszcza olejowe to wypłukanie silnika może naprawić ten silnik, ale jeśli jest tak, że nagar uszczelnia ten silnik to po wypłukaniu może być tylko gorzej dlatego też zacząłbym od diagnostyki czyli kompresja, ciśnienie oleju, i tym podobne.