logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Moto Doktor do silnika benzynowego - czy warto stosować w Renault Clio 2 1.4 RN z 1998r?

Kratos722002 11 Sty 2022 00:05 9066 22
REKLAMA
  • #1 19812983
    Kratos722002
    Poziom 4  
    Posty: 65
    Ocena: 3
    Myślę czy nie wlać go do CLIO 2 z 1998r 1.4 RN. Problem jest taki że dymi na biało dość mocno wciąga olej gdzieś około litra na 1000 km no i te wycieki spod dekla itp plus dość głośno chodzi. Chciałem zapytać ile i czy warto go wlać w takim przypadku ? Auto ma mi posłużyć jeszcze z pół roku i chciałbym nie robić remontów tylko go oddać na złom po zakupie innego auta.

    Filmik na którym może będzie słychać coś niepokojącego niech ktoś bardziej zaznajomiony zobaczy :)




    Z góry dziękuje.
  • REKLAMA
  • #2 19812993
    domel.an
    Poziom 24  
    Posty: 497
    Pomógł: 57
    Ocena: 136
    Napisz jaki ma przebieg i na jakim oleju jeździ (syntetyk, mineralny)
    Jakie przebiegi robisz jednorazowe i miesięcznie ?
    Czy mierzyłeś ciśnienia na cylindrach ?
    Bez względu na odpowiedź, jednak wstępnie odradzam (zwłaszcza w zimie), bo możesz go jeszcze dobić.
  • #3 19813009
    Kratos722002
    Poziom 4  
    Posty: 65
    Ocena: 3
    domel.an napisał:
    Napisz jaki ma przebieg i na jakim oleju jeździ (syntetyk, mineralny)
    Jakie przebiegi robisz jednorazowe i miesięcznie ?
    Czy mierzyłeś ciśnienia na cylindrach ?
    Bez względu na odpowiedź, jednak wstępnie odradzam (zwłaszcza w zimie), bo możesz go jeszcze dobić.


    227 tys km
    Olej to 10W-40 syntetyk nie pamiętam firmy ale dolewki robię z Lotos

    Jednorazowe no różnie bardzo ale no codziennie robię km do pracy najdalej w ostatnich miesiącach to 10km w jedną i z powrotem.
    Miesięcznie teraz więcej ale no około 700set km no w okresie wiosny więcej.

    Nie mierzyłem jedyne niepokojące objawy jakie są to te wymienione wyżej.

    Właśnie też myślałem czy nie wlać jak już z poł puszki i zobaczyć efekt. Wiem i znam opinie na temat Moto doktora ale nie wiem co robić a nie chcę żeby mi się auto rozleciało zanim będę miał fundusze by kupić inne

    Dodano po 51 [minuty]:

    Kratos722002 napisał:
    domel.an napisał:
    Napisz jaki ma przebieg i na jakim oleju jeździ (syntetyk, mineralny)
    Jakie przebiegi robisz jednorazowe i miesięcznie ?
    Czy mierzyłeś ciśnienia na cylindrach ?
    Bez względu na odpowiedź, jednak wstępnie odradzam (zwłaszcza w zimie), bo możesz go jeszcze dobić.


    227 tys km
    Olej to 10W-40 syntetyk nie pamiętam firmy ale dolewki robię z Lotos

    Jednorazowe no różnie bardzo ale no codziennie robię km do pracy najdalej w ostatnich miesiącach to 10km w jedną i z powrotem.
    Miesięcznie teraz więcej ale no około 700set km no w okresie wiosny więcej.

    Nie mierzyłem jedyne niepokojące objawy jakie są to te wymienione wyżej.

    Właśnie też myślałem czy nie wlać jak już z poł puszki i zobaczyć efekt. Wiem i znam opinie na temat Moto doktora ale nie wiem co robić a nie chcę żeby mi się auto rozleciało zanim będę miał fundusze by kupić inne


    Poprawka 15W-40 olej
  • #4 19813082
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11938
    Pomógł: 1185
    Ocena: 3324
    Dla mnie motodokor miał sens tylko kiedy moja leciwa astra zaczęła umierać a ja byłem w Belgii. Skonczyło się tym ze polski zjechałem ale kompresja i tak na 3 wynosiła 0. Motodoktor poszedł bym nie musiał dolewać tak często oleju. W polsce zawitał do niej inny używany silnik. Stary be sekcji poszedłvna złom.
  • REKLAMA
  • #5 19813090
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17768
    Pomógł: 1574
    Ocena: 6652
    Tylko ew. Hydrostoosel i Ceratec LiquyMoly. Ze swiezym olejem, stary zlej oczywiscie z plukanką.Plukanka Amtra. Jesli nie pomoże to juz trup.
  • #6 19813092
    sylweksylwina
    Moderator - Komputery Serwis
    Posty: 13199
    Pomógł: 1878
    Ocena: 2343
    Pytanie jaka jest przyczyna znikania oleju. Z opisu wynika że jest spalany. Albo silnik jest wyeksploatowany, albo możliwe że pierścienie są zalepione nagarem. W drugim wypadku na pewno lanie pierwszego lepszego 15W40 nie pomaga i dolanie doktora tym bardziej nie pomoże. Warto zmierzyć ciśnienie sprężania.

    Jeździj, dolewaj oleju. Ile pojeździ tyle pojeździ. Jak ma się rozlecieć i tak się rozleci i motodoktor nie pomoże. Bo z tego co napisałeś i tak nie zamierzasz nic inwestować w ten samochód.
  • #7 19813152
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17768
    Pomógł: 1574
    Ocena: 6652
    Aha i olej maxlife valvoline do starych silników. Mozna jeszcze na 24h wlac nafty na tłoki,mogły złapac pierscienie w rowkach tłoków.
    Jeśli bez inwestowania w chemie to dojechać go i na złom.
  • REKLAMA
  • #8 19813165
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11938
    Pomógł: 1185
    Ocena: 3324
    Nie rubcie mu nadzieji że w 24 letnim 1.2 od reno pierścinie olejowe jeszcze istnieją i są zapieczone. Bo jak nawet są na tłokach to pewnie starte tak że można wkładać tłok w cylinder bez wcześniejszego ich ściskania. Niestety tu pomoże tylko remont wymiana silnika. Można dokulać tylko ile bo to loteria niektórzy przejadą 5 minut i 5km inni 5 lat i 25 tyś. km. Lej najtańszy olej i dolewaj często tyle można zrobić.
  • #10 19813201
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1065
    Przynajmniej świece wymieñ zapłonowe może sie troszkę wyciszy. Co do oleju to na takie przebiegi jak robisz to dolewaj i jeździj. Niektóre nowe dorównują w zurzyciu oleju twojemu 24-latkowi. A jeszcze i płyn lubią.
    A jak z płynem chłodniczym u Ciebie? Nie ubywa? Teraz jest zima i prawie każde auto dymi na biało.
  • Pomocny post
    #11 19813301
    domel.an
    Poziom 24  
    Posty: 497
    Pomógł: 57
    Ocena: 136
    Przy tak krótkich przebiegach to najwyżej wlałbym militec aby zapobiegać suchym startom i na dolewki kup półsyntetyk będzie gęściejszy. Nie słuchaj porad o wymianie oleju i płukance, bo jak wypłuczesz taki silnik z nagarów to już napewno do wiosny nie pojeździsz.
  • #12 19813541
    Kratos722002
    Poziom 4  
    Posty: 65
    Ocena: 3
    Mierzejewski46 napisał:
    Przynajmniej świece wymieñ zapłonowe może sie troszkę wyciszy. Co do oleju to na takie przebiegi jak robisz to dolewaj i jeździj. Niektóre nowe dorównują w zurzyciu oleju twojemu 24-latkowi. A jeszcze i płyn lubią.
    A jak z płynem chłodniczym u Ciebie? Nie ubywa? Teraz jest zima i prawie każde auto dymi na biało.


    Płyn nie ubywa właśnie o to chodzi no i sadza z rury wydechowej. Mój to wali kółka z dymu hah

    Dodano po 1 [minuty]:

    domel.an napisał:
    Przy tak krótkich przebiegach to najwyżej wlałbym militec aby zapobiegać suchym startom i na dolewki kup półsyntetyk będzie gęściejszy. Nie słuchaj porad o wymianie oleju i płukance, bo jak wypłuczesz taki silnik z nagarów to już napewno do wiosny nie pojeździsz.


    Pół syntetyk i takie same parametry?
  • #13 19814175
    LENIWIEC_PL
    Poziom 28  
    Posty: 1468
    Pomógł: 119
    Ocena: 320
    domel.an napisał:
    Napisz jaki ma przebieg i na jakim oleju jeździ (syntetyk, mineralny)
    Jakie przebiegi robisz jednorazowe i miesięcznie ?

    Przebieg nie ma nic wspólnego z stanem faktycznym auta ponieważ wszystko zależy od tego jak był eksploatowany.
    Kratos722002 napisał:
    227 tys km
    Olej to 10W-40 syntetyk nie pamiętam firmy ale dolewki robię z Lotos

    No i pewnie mi ktoś powie teraz, że ten przebieg jest prawdziwy :-) Auto z 98r ma taki sam przebieg co moje auto z 2015roku - jak to możliwe?
    Kratos722002 napisał:
    Właśnie też myślałem czy nie wlać jak już z poł puszki i zobaczyć efekt. Wiem i znam opinie na temat Moto doktora ale nie wiem co robić a nie chcę żeby mi się auto rozleciało zanim będę miał fundusze by kupić inne

    Stosowałem kiedyś takie motodoktory w silnikach mocno wyeksploatowanych i mogę co nieco powiedzieć na temat tego "kitu reklamowego". Otóż moto doktory to nic innego jak sztuczne zagęstniki oleju, które mają na celu zagęścić olej do tego stopnia żeby nie było słychać niepokojących dźwięków. Gęstrzy olej to grubszy film smarny który jest łatwiejszy do zerwania przy agresywnej jeździe lub na zimnym silniku. Gęstrzy olej to również 2x dłuższy czas potrzebny do rozprowadzenia oleju po magistrali. Wniosek jest taki, że jeśli do oleju 10W40 wlejesz motodoktora to wychodzi ci to samo co olej o lepkości 20W60 lub nawet gęstrzy jeśli wlejesz tego więcej. Ogólnie z doświadczenia nie polecam ponieważ jest to na krótszą metę i na pewno nie naprawi silnika.
    domel.an napisał:
    Nie słuchaj porad o wymianie oleju i płukance, bo jak wypłuczesz taki silnik z nagarów to już napewno do wiosny nie pojeździsz.

    Jeśli nagar trzyma nieruchomo pierścienie tłokowe, a zwłaszcza olejowe to wypłukanie silnika może naprawić ten silnik, ale jeśli jest tak, że nagar uszczelnia ten silnik to po wypłukaniu może być tylko gorzej dlatego też zacząłbym od diagnostyki czyli kompresja, ciśnienie oleju, i tym podobne.
  • REKLAMA
  • #14 19814595
    domel.an
    Poziom 24  
    Posty: 497
    Pomógł: 57
    Ocena: 136
    LENIWIEC_PL napisał:
    Jeśli nagar trzyma nieruchomo pierścienie tłokowe, a zwłaszcza olejowe to wypłukanie silnika może naprawić ten silnik


    Większej bzdury nie słyszałem. Płukanka nie puści pierścieni, jedynie wypłucze nagar z silnika. Zapieczone pierścienie może puścić nafta wlana do cylindra na noc.
    Na marginesie dodam że przebieg auta ma znaczenie, i raczej nikomu nie trzeba tłumaczyć dlaczego.
    Przebieg 227 tyś jest jak najbardziej realny, a co powiesz na skodę mojej lepszej połowy z 2000r z prawdziwym przebiegiem niecałe 160 tyś ??
    I ostatnie- wlanie motodoktora jest gorsze dla silnika niż wlanie gęstego oleju. Nie będę tu pisał wywodów dlaczego. Jeśli kogoś to interesuje nich zgłębi temat sam.
  • #15 19814708
    LENIWIEC_PL
    Poziom 28  
    Posty: 1468
    Pomógł: 119
    Ocena: 320
    Co do przebiegu nie chce mi sie wierzyc w to, ze jest realny. Nie wierze w to, ze auto które ma 23 lata, bylo użytkowane caly czas i ma tak niski przebieg. Wejdz na stronę gdzie sprzedaje sie uzywane auta po 2014r. gdy zaczęto rejestrowac przebiegi na kazdym kroku i zauważ, że obecnie taki sam przebieg znajdziesz w większej ilości aut wyprodukowanych w latach 2015-2016r.
    Skoro zatem w ciągu 6 lat auto jest w stanie przejechać ponad 200tyś i średnio tyle przejeżdża to auto 3 razy starsze przejechaloby tylko 20tys wiecej? Wątpie. No chyba, ze jeżdżone bylo tylko do kościoła co by po czesci tłumaczyło stan silnika.
  • #16 19814767
    sylweksylwina
    Moderator - Komputery Serwis
    Posty: 13199
    Pomógł: 1878
    Ocena: 2343
    Zbaczając z tematu... mam 2 mazdy z 92 roku. Pierwsza ma poniżej 100 tys. przebiegu (historia w kraju od 8 lat - zrobiła niecałe 40 tys. od tego czasu), stan lakierniczy i oryginalny rozrząd który był na silniku potwierdzał by tą teorię. Druga 200 tys. potwierdzone pieczątkami przeglądów w ASO do okolic 2015 roku - potem auto bardzo mało jeździło i długo stało na placu z którego ją ściągnąłem. Na 100% właściciel z DE nie miał interesu kręcić licznika i nie było kupione od handlarza pod granicą. W rzeczywistości przez to że proceder kręcenia liczników był i jest tak popularny - nawet niektórzy niedostrzegają możliwości że nie w każdym przypadku tak jest.

    Tak więc benzynowe clio z 98 roku tym bardziej mogło przejechać te 227 tys. Nie każdy robi dlugie trasy, wystarczy dojeżdżać po bułki i do pracy w tym samym mieście. Poza tym auto nie musi być w ciągłym użytku (oczywiście od stania nic dobrego się nie dzieje).

    Nafta faktycznie mogła by pomóc jak pierścienie stoją (akurat w mazdach w których siedzę zaniedbywanie oleju tak się zazwyczaj kończy i na końcu prawie wszystkie piją olej jak szalone), ale wracając już do pierwszej odpowiedzi - ciśnienie sprężania mogło by sporo powiedzieć o kondycji jednostki. Pytanie czy autorowi na diagnozie zależy, nie wiadomo czy w ogóle myślał o diagnozie pisząc temat, czy o tym, że ktoś potwierdzi, że motodoktor to magiczny środek na wszystko ;)
  • #17 19814778
    domel.an
    Poziom 24  
    Posty: 497
    Pomógł: 57
    Ocena: 136
    LENIWIEC_PL napisał:
    Co do przebiegu nie chce mi sie wierzyc w to, ze jest realny. Nie wierze w to, ze auto które ma 23 lata, bylo użytkowane caly czas i ma tak niski przebieg.

    To uwierz bo jest jedynym właścicielem od nowości :)
  • #18 19814905
    Kratos722002
    Poziom 4  
    Posty: 65
    Ocena: 3
    sylweksylwina napisał:
    Zbaczając z tematu... mam 2 mazdy z 92 roku. Pierwsza ma poniżej 100 tys. przebiegu (historia w kraju od 8 lat - zrobiła niecałe 40 tys. od tego czasu), stan lakierniczy i oryginalny rozrząd który był na silniku potwierdzał by tą teorię. Druga 200 tys. potwierdzone pieczątkami przeglądów w ASO do okolic 2015 roku - potem auto bardzo mało jeździło i długo stało na placu z którego ją ściągnąłem. Na 100% właściciel z DE nie miał interesu kręcić licznika i nie było kupione od handlarza pod granicą. W rzeczywistości przez to że proceder kręcenia liczników był i jest tak popularny - nawet niektórzy niedostrzegają możliwości że nie w każdym przypadku tak jest.

    Tak więc benzynowe clio z 98 roku tym bardziej mogło przejechać te 227 tys. Nie każdy robi dlugie trasy, wystarczy dojeżdżać po bułki i do pracy w tym samym mieście. Poza tym auto nie musi być w ciągłym użytku (oczywiście od stania nic dobrego się nie dzieje).

    Nafta faktycznie mogła by pomóc jak pierścienie stoją (akurat w mazdach w których siedzę zaniedbywanie oleju tak się zazwyczaj kończy i na końcu prawie wszystkie piją olej jak szalone), ale wracając już do pierwszej odpowiedzi - ciśnienie sprężania mogło by sporo powiedzieć o kondycji jednostki. Pytanie czy autorowi na diagnozie zależy, nie wiadomo czy w ogóle myślał o diagnozie pisząc temat, czy o tym, że ktoś potwierdzi, że motodoktor to magiczny środek na wszystko ;)



    Zależy mi na tym aby auto jeszcze mi posłużyło i sprawdził bym ciśnienie ale nie mam sam jak tego zrobić
  • #19 19814948
    sylweksylwina
    Moderator - Komputery Serwis
    Posty: 13199
    Pomógł: 1878
    Ocena: 2343
    No to albo kupisz odpowiedni przyrząd (i klucz do świec) albo możesz pojechać do warsztatu by zrobili to za ciebie.
  • #20 19814962
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11938
    Pomógł: 1185
    Ocena: 3324
    Tyle że ciśnienie może być normie a pierścienie olejowe mogą nie istnieć.
  • #21 19815209
    domel.an
    Poziom 24  
    Posty: 497
    Pomógł: 57
    Ocena: 136
    sigwa18 napisał:
    Tyle że ciśnienie może być normie a pierścienie olejowe mogą nie istnieć.


    Ciekawa teoria :D nie słyszałem jeszcze o takom przypadku.
    Pierścień zgarniający który ma pełne smarowanie się starł, a uszczelniające gdzie występuje minimalne smarowanie i extremalne temperatury jest nietknięty.
    Pomyśl logicznie zanim napiszesz.
  • #22 19815283
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11938
    Pomógł: 1185
    Ocena: 3324
    Przykład slynne 1.8 tsi brały olej i pracowaly normalnie. Nie mówie ze ciśnienie nominalne, ale w normie dopuszczalnej odchyłki nie kwalifikującej do remontu. Miałem np takie 1.6 16V AZD ciśnienie sprężania w okolicach 14 bar a pierścienie olejowe (ostatni podwójny) luźny ale nie wychylał się poza tłok. Podobnie robiłem ALM w cordobie, BSE w Octavii 2.
  • #23 19822980
    Kratos722002
    Poziom 4  
    Posty: 65
    Ocena: 3
    Dziękuję wszystkim za pomoc.

    Stwierdziłem że do póki jeździ to jeździ. Będę dolewał olej i tyle. Za jakiś czas zmienię auto oby dało radę do tego czasu.

    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik rozważa użycie Moto Doktora w silniku benzynowym Renault Clio 2 z 1998 roku, który ma problemy z dymieniem na biało, dużym zużyciem oleju (około litra na 1000 km) oraz wyciekami. W odpowiedziach podkreślono, że Moto Doktor może jedynie tymczasowo zagęścić olej, co nie rozwiązuje problemu z wyeksploatowanym silnikiem. Użytkownicy sugerują, aby zamiast tego regularnie dolewać olej i nie inwestować w chemiczne dodatki, ponieważ mogą one pogorszyć stan silnika. Wskazano również na możliwość sprawdzenia ciśnienia sprężania oraz na konieczność wymiany oleju na półsyntetyczny, co może pomóc w minimalizacji problemów. Ostatecznie, użytkownik postanowił kontynuować jazdę, dolewając olej, aż do zakupu nowego auta.
REKLAMA