Witam
Ostatnio zauważyłem, że któryś z dysków twardych się często sam z siebie uruchamia, a także przeglądarka czasami nieco spowalniała. Rano po pracy wywaliło mi to DISK "BOOT FAILURE, INSERT SYSTEM DISK". Zrozumiałem, że to jest mój systemowy dysk OCZ-ARC100. Rozumiem co może znaczyć komunikat lecz żadnych nośników nie miałem w napędach ani nawet w USB, więc sprawdziłem sobie kilka spraw:
- Dysk twardy jest wykrywany po biosem
- Hard Disk Priority jest ustawione na OCZ-ARC100
- Sekwencja rozruchowa to: Floppy, CDROM, Hard Disk Drive
- Podłączyłem dysk pod inny kabel sata i do innego slotu, odłączając resztę napędów.
- W oknie nakładania partycji w Instalatorze Windows 7 dysk jest wykrywany ale zachowuje się, jakby utracił partycję. Na dole widnieje komunikat informujący o tym, że nie można zainstalować systemu na tym dysku.
- Klikając przycisk Nowej partycji, po chwili wyświetla się błąd "Nie można utworzyć partycji [0x8007045d]
- Podłączyłem mój stary dysk HDD po chwilowej awarii z Della, zainstalowałem na nim system, a następnie podłączyłem OCZ.
- Podczas uruchamiania system potrzebuje dodatkowo ok. 2 minut do przejścia do okna logowania ale kursor się nie zacina.
- W zarządzaniu dyskami mój OCZ jest widoczny ale jest też nieznany, niezainicjowany, bez przydzielonego miejsca. W menu kontekstowym mogę co najwyżej kliknąć właściwości. W sekcji Urządzenie jest komunikat, że działa on poprawnie.
A teraz gwóźdź programu. HD Tune.
- Benchmarka nie wykonywałem, bo zaraz pora do pracy.
- W zakładce Info nie ma wyświetlonej temperatury, żadnych partycji na liście, jedyne dane samym dole na temat tego dysku.
- W zakładce Health jest na żółto (05) Reallocated Sector Count. Current: 18, Worst: 18, Threshold: 0, Data -288515. Na pasku stanu widnieje napis Power On Time: -19732942. Status Health: OK
- Wykonałem pełny Error Scan. Tablica jest cała w uszkodzonych sektorach. Po wykonaniu testu dysk znikł z systemu ale po ponownym uruchomieniu nadal go niby wykrywa.
Czy opłaca się coś z nim robić czy czekać do wypłaty? Myślałem jeszcze o wyzerowaniu dysku przez MHDD. Oglądałem jednak, że jest to chwilowe rozwiązanie. Sprawdzić go nie mam gdzie, chyba że od razu w serwisie ale od razu po wypłacie dam do diagnostyki płytę główną z procesorem i zasilacz.
Mam nadzieję, że jutro z rana zaloguję się tu ponownie, bo wraz z dyskiem przepadłą zasyfrowana baza z hasłami, a ja nie mam specjalnie zainstalowanego chrome, aby niby odnaleźć moje hasła w jakimś menedżerze po totalnej czystce.
Ostatnio zauważyłem, że któryś z dysków twardych się często sam z siebie uruchamia, a także przeglądarka czasami nieco spowalniała. Rano po pracy wywaliło mi to DISK "BOOT FAILURE, INSERT SYSTEM DISK". Zrozumiałem, że to jest mój systemowy dysk OCZ-ARC100. Rozumiem co może znaczyć komunikat lecz żadnych nośników nie miałem w napędach ani nawet w USB, więc sprawdziłem sobie kilka spraw:
- Dysk twardy jest wykrywany po biosem
- Hard Disk Priority jest ustawione na OCZ-ARC100
- Sekwencja rozruchowa to: Floppy, CDROM, Hard Disk Drive
- Podłączyłem dysk pod inny kabel sata i do innego slotu, odłączając resztę napędów.
- W oknie nakładania partycji w Instalatorze Windows 7 dysk jest wykrywany ale zachowuje się, jakby utracił partycję. Na dole widnieje komunikat informujący o tym, że nie można zainstalować systemu na tym dysku.
- Klikając przycisk Nowej partycji, po chwili wyświetla się błąd "Nie można utworzyć partycji [0x8007045d]
- Podłączyłem mój stary dysk HDD po chwilowej awarii z Della, zainstalowałem na nim system, a następnie podłączyłem OCZ.
- Podczas uruchamiania system potrzebuje dodatkowo ok. 2 minut do przejścia do okna logowania ale kursor się nie zacina.
- W zarządzaniu dyskami mój OCZ jest widoczny ale jest też nieznany, niezainicjowany, bez przydzielonego miejsca. W menu kontekstowym mogę co najwyżej kliknąć właściwości. W sekcji Urządzenie jest komunikat, że działa on poprawnie.
A teraz gwóźdź programu. HD Tune.
- Benchmarka nie wykonywałem, bo zaraz pora do pracy.
- W zakładce Info nie ma wyświetlonej temperatury, żadnych partycji na liście, jedyne dane samym dole na temat tego dysku.
- W zakładce Health jest na żółto (05) Reallocated Sector Count. Current: 18, Worst: 18, Threshold: 0, Data -288515. Na pasku stanu widnieje napis Power On Time: -19732942. Status Health: OK
- Wykonałem pełny Error Scan. Tablica jest cała w uszkodzonych sektorach. Po wykonaniu testu dysk znikł z systemu ale po ponownym uruchomieniu nadal go niby wykrywa.
Czy opłaca się coś z nim robić czy czekać do wypłaty? Myślałem jeszcze o wyzerowaniu dysku przez MHDD. Oglądałem jednak, że jest to chwilowe rozwiązanie. Sprawdzić go nie mam gdzie, chyba że od razu w serwisie ale od razu po wypłacie dam do diagnostyki płytę główną z procesorem i zasilacz.
Mam nadzieję, że jutro z rana zaloguję się tu ponownie, bo wraz z dyskiem przepadłą zasyfrowana baza z hasłami, a ja nie mam specjalnie zainstalowanego chrome, aby niby odnaleźć moje hasła w jakimś menedżerze po totalnej czystce.