logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Wzmacniacz tranzystorowy w układzie wspólnego kolektora - pytanie

KrukIluzjonista 17 Mar 2022 16:58 1158 4
REKLAMA
  • #1 19935724
    KrukIluzjonista
    Poziom 7  
    Posty: 5
    Witam

    Chciałem zadać pytanie dotyczące wzmacniacza tranzystorowego pracującego w układzie wspólnego kolektora, tzw. "wtórnik emiterowy" jak na zdjęciu poniżej.

    Wzmacniacz tranzystorowy w układzie wspólnego kolektora - pytanie

    W opisie wziętym z pierwszego lepszego źródła, tutaj cytat z Wikipedii "Zasadniczą cechą tego rodzaju wzmacniaczy jest to, że wzmacniane napięcie sygnału wejściowego podawane jest pomiędzy bazę a kolektor tranzystora, natomiast sygnał po wzmocnieniu odbierany jest spomiędzy kolektora a emitera. Kolektor jest więc "wspólny" dla sygnałów wejściowego i wyjściowego - stąd nazwa układu."

    i tutaj pojawia się moje pytanie. Sygnał wejściowy wzmacniany jest podawany poprzez kondensator C1 na bramkę - to ok się zgadza, natomiast drugi zacisk sygnału doprowadzony jest do 0V, które jest podciągnięte pomijając dzielnik napięciowy do emitera. Upraszczając pytanie - gdzie tu wspólny kolektor skoro układ wzmacniacza różni się nawet od topologii tranzystora pracującego w układzie wspólnego kolektora (rys.2.)

    Wzmacniacz tranzystorowy w układzie wspólnego kolektora - pytanie

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za rzeczowe odpowiedzi. Być może to kwestia tylko jakaś dziwna kwestia nazewnictwa

    Ps. proszę nie tłumaczyć mi jak działa. Wiem. Pytam o nazwę.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 19935790
    maciej_333
    Poziom 38  
    Posty: 4218
    Pomógł: 486
    Ocena: 1578
    KrukIluzjonista napisał:
    Sygnał wejściowy wzmacniany jest podawany poprzez kondensator C1 na bramkę

    Nie ma tu bramki. Występuje tu natomiast elektroda nazywana bazą.

    Odnośnie Twojego pytania, to faktycznie kolektor jest "wspólny" dla dla wejścia i wyjścia. Wynika to z faktu iż dla składowej zmiennej zasilanie jest zwarte (stanowi małą impedancję - jest to źródło napięcia). Stąd można dołączyć dla sygnału zmiennego kolektor do masy (tworzenie schematu zastępczego dla składowej zmiennej). Sprowadzi się to do rysunku ze slajdu, jaki wstawiłeś. Trzeba tylko dodać elementy sprzęgające (kondensatory) i ustalające punkt pracy (rezystory).
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 19935838
    Nepto
    Poziom 24  
    Posty: 562
    Pomógł: 56
    Ocena: 245
    KrukIluzjonista napisał:
    Być może to kwestia tylko jakaś dziwna kwestia nazewnictwa

    W książce "Układy półprzewodnikowe" jest fajna praktyczna definicja (sekcja 2.4):
    Cytat:
    Nazwa odpowiada temu wyprowadzeniu tranzystora, które nie jest ani wejściem, ani wyjściem układu.
  • REKLAMA
  • #4 19935863
    KrukIluzjonista
    Poziom 7  
    Posty: 5
    Bardzo, bardzo dziękuję obu Panom. Wiele to rozjaśniło. Pozdrawiam 🙂
  • #5 19935864
    KrukIluzjonista
    Poziom 7  
    Posty: 5
    Bardzo, bardzo dziękuję obu Panom. Wiele to rozjaśniło. Pozdrawiam 🙂

    Dodano po 55 [sekundy]:

    Merytoryczne wyjaśnienie problemu z nazewnictwem przez użytkowników forum
REKLAMA