Keenzoo napisał: Nie widać na nim żadnych uszkodzeń na membranie, na elektronice nie wygląda nic na spalone.
Kocham wręcz tak precyzyjne technicznie opisy.
Kolego Drohgi: Na oko to chłop w szpitalu... w elektronice uszkodzenia diagnozuje się miernikiem. Oczywiście należy jeszcze wiedzieć co i jak diagnozować, umieć interpretować wyniki pomiaru...
Keenzoo napisał: Czy mogę prosić o znalezienie głośnika na ewentualną podmianę?
A może najpierw sprawdź elektronikę zamiast na ślepo wymieniać głośnik?
Sam głośnik też można sprawdzić miernikiem - czy ma deklarowaną oporność. Oraz palpacyjnie - pukając paluchem w membranę i nasłuchując brzęczenia. Jeżeli słychać brzęczenie - cewka rozsypana i faktycznie głośnik do wymiany. Jeśli nic poza głuchym puknięciem nie słychać - można spróbować uciskania/wyciągania membrany współosiowo i słuchać czy nic nie obciera. Jak nie brzęczy i nie obciera a test bateryjką wypadł pomyślnie (to już masz za sobą) to głośnik na 99% sprawny, a usterka leży we wzmacniaczu.
Keenzoo napisał: Rozumiem że musi być 4ohm, 100w i 17cm?
To wyłącznie szczyt góry lodowej parametrów jakie musiałby spełnić zamiennik. Najlepszym wyjściem (ale tylko w wypadku gdy powyżej opisane próby na to wskażą) to wymiana na TAKI SAM TYP głośnika. A jaki typ jest w tej kolumnie? To wie sam producent raczej. Oznaczenie literowo-cyfrowe to moim skromnym zdaniem co najwyżej numer części/ kod producenta.
Co możesz zrobić? Możesz podłączyć na próbę jakikolwiek głośnik 4 omowy o mocy co najmniej ok. 10W i sprawdzić (PRZY NIEWIELKIEJ GŁOŚNOŚCI!) czy nie zniekształca. Jeśli nie - faktycznie głośnik fabryczny do wymiany. Jeśli zniekształca - masz potwierdzenie, że wzmacniacz uszkodzony,. A jak uszkodzony wzmacniacz, to naprawdę lepiej będzie jak zajmie się nim fachowiec z serwisu RTV.