Także sprawa wygląda tak :
Przed regeneracją alternatora mierzyłem napięcie i było wyższe z 14,57 V podskoczyło do 14,66 V - tragedia , nie ładowanie
Kupiłem zestaw naprawczy : łożyska , ślizg , nowe szczotki ( trochę zabawy było z wymianą ślizga ale po woli poszło )
Nie wymieniałem regulatora napięcia lecz wymieniłem w nim szczotki
I teraz FINAŁ :
Po wszystkich zabiegach i zakończeniu wymiany ładowanie wynosi 14,44 V do max 14,46 V - nie przekracza granicy 14,50 V i to jest prawidłowe ładowanie i prawidłowe działanie alternatora
Powiem szczerze to jakie u was jest ładowanie w autach to ja nie wnikam , u mnie ma być takie jak powinno być i teraz takie jest !!!
Mam jeszcze Forga Fusion z 1,4 TDCI z 2003 i ładowanie wynosi 14,22 V / 14,24 V mieści się w granicy i wszystko na temat
Dla wiadomości dodam iż w silniku 2,0 HDI 90KM jeśli macie przy uruchomieniu silnika falujące obroty / nie równa praca należy sprawdzić jakie jest ładowanie bo w moim przypadku ten problem występował
Sprawdzałem co mogłem i wszystko było ok ale znalazłem wpis w necie jednej osoby i była wzmianka jeśli jest przeładowanie alternatorem ( za wysokie napięcie ) może wystąpić tego typu objaw i faktycznie po wymianie alternatora silnik zaczął prawidłowo pracować
Waszymi radami tylko wprowadzacie ludzi w błąd - najpierw upewnij się jakie ładowanie powinno być w danym aucie ? a potem pisz i udzielaj info a nie odwrotnie .
Temat zamykam ,
Moderowany przez CameR:Reg. 3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.