Witam.
Przychodzę do was z takim oto problemem. Mianowicie moją Xsara Picasso 2.0hdi 02r. Zrobiła mi dwa razy takiego psikusa, że zginął prąd całkowicie (jak by nie było aku). Po jakiejś chwili prąd wrócił. Dodam że nic nie zrobiłem po za sprawdzeniem połączeń +/- , akumulator jest sprawny, 12.5V. Dzwoniłem do wszystkich elektryków których znam i wszyscy rozkładają ręce . Może ktoś z was miał taki przypadek i wie jak sobie z tym poradzić.
Pozdrawiam
Przychodzę do was z takim oto problemem. Mianowicie moją Xsara Picasso 2.0hdi 02r. Zrobiła mi dwa razy takiego psikusa, że zginął prąd całkowicie (jak by nie było aku). Po jakiejś chwili prąd wrócił. Dodam że nic nie zrobiłem po za sprawdzeniem połączeń +/- , akumulator jest sprawny, 12.5V. Dzwoniłem do wszystkich elektryków których znam i wszyscy rozkładają ręce . Może ktoś z was miał taki przypadek i wie jak sobie z tym poradzić.
Pozdrawiam