Na wydarzeniu: „Electronics World”, zorganizowanym przez Arrow Electronics, które odbyło się 14 czerwca w Parmie we Włoszech, spotkać można było europejskie i światowe firmy elektroniczne prezentujące swoje produkty i rozwiązania na ponad 60 stoiskach. Po dwóch edycjach zorganizowanych w formie wirtualnej w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się Covid-19, event ponownie odbył się fizycznie. Firma Arrow Electronics nadal wspiera swoich klientów poprzez seminaria internetowe, konferencje i dyskusje panelowe prowadzone online — w swoim przemówieniu otwierającym, Gabriele Braga, dyrektor działu inżynieryjnego marki wskazał, że ponad 15 tysięcy uczestników wzięło udział w tych wirtualnych sesjach. „Dzisiaj jesteśmy tutaj, aby porozmawiać o naszym codziennym życiu i o tym, jak elektronika stanie się podstawowym filarem w nadchodzących latach” — mówił Braga. Powrót do fizycznie odbywających się spotkań jest istotnym krokiem w post-covidowym świecie. Przyjrzyjmy się bliżej temu wydarzeniu.
Światowa Konferencja Elektroniki
W spotkaniu w formie: „okrągłego stołu” wzięły udział główne firmy działające w sektorze elektronicznym, które łącznie reprezentują producentów ponad 50% wszystkich półprzewodników sprzedawanych we Włoszech. Mario Boni, kierownik sprzedaży dystrybucji na Europę Południową w STMicroelectronics, Gianfranco Cardamone, starszy dyrektor sprzedaży South East — Italy country manager w NXP Semiconductor, Giuseppe Finazzi, starszy dyrektor ds. regionalnej dystrybucji sprzedaży EMEA South West w Infineon Technologies, Marco Montagliani, starszy menedżer ds. kanałów sprzedaży na Europę Środkową w Microchip Technology oraz Paolo Zanellato, regionalny kierownik sprzedaży na Europę Południową w Onsemi — omówili obecny stan i przyszłe perspektywy rynku półprzewodników w tym kraju i w Europie.
Rynek półprzewodników
Dyskusja panelowa podkreśliła, jak dobrze radzi sobie segment półprzewodników na Starym Kontynencie. Aktualne szacunki mówią o ponad 21% wzroście globalnej sprzedaży. W swoim wystąpieniu Cardamone zwrócił uwagę na to, jak kryzys wpływa na rynek. Mimo to przemysł i motoryzacja to sektory, które będą go napędzać w nadchodzących latach. Elektryfikacja zyskuje na sile dzięki dużym inwestycjom, co ma mocne odbicie w łańcuchu dostaw. Ponieważ segment motoryzacyjny integruje coraz większą ilość elektroniki pokładowej, bardzo trudno jest dokładnie określić czas realizacji tych inwestycji i zmian, również biorąc pod uwagę szereg wydarzeń geopolitycznych i międzynarodowych.
Najnowsze badania przeprowadzone przez analityków szacują poziom rozwoju dla Europy porównywalny z rynkiem północnoamerykańskim. Obieg europejski jest wart około 10% wartości całego światowego obszaru zbytu półprzewodników. Jednak wzrost jest ciągły, zgodny z rytmem krajów, które mają największe udziały w rynku. Segment przemysłowy wraz z sektorem przetwarzania energii i wykorzystaniem jej, mają największy wpływ na zapotrzebowanie na półprzewodniki w Europie.
Finazzi wskazał, że obecnie to motoryzacja jest najważniejszym obszarem, z wykładniczym wzrostem popytu na rozwiązania elektroniczne i komponenty na wszystkich rynkach, zwłaszcza w Europie. Również konsumpcja substratów przejawia gwałtowne ożywienie, a sam sektor motoryzacyjny odpowiada za 25% światowej produkcji podłóż półprzewodnikowych. Pozostałe rynki również przyczyniają się do wzrostu popytu, który według oczekiwań utrzyma się na wysokim poziomie w najbliższej przyszłości. Finazzi powiedział, że największe zapotrzebowanie na podłoża na świecie, po przemyśle motoryzacyjnym, zgłasza branża czujników obrazu (sensorów CMOS), mających wiele zastosowań w różnych segmentach, takich jak przemysł, motoryzacja, robotyka i widzenie maszynowe.
Finazzi uważa, że Europa staje się bardzo atrakcyjna dla firm działających w obszarze półprzewodników, także biorąc pod uwagę problemy wynikające z chińskiego podejścia zero-Covid. Niedawne otwarcie zakładu produkcyjnego w Villach w Austrii umożliwi marce Infineon realizowanie dużych ilości chipów przeznaczonych głównie do zastosowań energetycznych, osiągając oczekiwany wzrost zdolności wytwórczych o ponad 30% w 2023 roku. Zakład w Villach, zdolny do produkcji na 300-mm podłożach, wprowadzi do obiegu pokaźny odsetek układów scalonych, zaspokajając apetyty takich sektorów jak motoryzacja, elektromobilność, centra danych i energia odnawialna oraz pomagając rozwiązać bieżące problemy mające wpływ na łańcuch dostaw.
Boni zwrócił uwagę, że zapotrzebowanie na chipy motoryzacyjne skoczyło o 50% w porównaniu z 2017 rokiem, przy spodziewanym wzroście o dalsze 100% w nadchodzących latach. Popyt na układy scalone jest napędzany przez rosnącą liczbę urządzeń elektronicznych instalowanych w pojazdach, takich jak kamery, radary, systemy ADAS, infotainment i różne rodzaje łączności. „W niedalekiej przyszłości sprawność silników elektrycznych i akumulatorów będzie odgrywać coraz większą rolę” — mówi Boni. „Zapotrzebowanie na chipy na rynku motoryzacyjnym i przemysłowym będzie rosło i umacniało się w całej Europie”.
Braga wskazał, że dziesięciu największych nabywców półprzewodników jest z branży IT, sektora mobilnego, konsumenckiego i produkcji kontraktowej. Ich udział pozostawał w przybliżeniu taki sam przez ostatnie lata (40% całości) i nie ma wśród nich europejskich korporacji (badania Gartnera).
Montagliani powiedział, że obecny scenariusz rynku konsumenckiego charakteryzuje się, z jednej strony stale wysokim popytem na urządzenia mobilne i komputery, a z drugiej koniecznością zwiększenia mocy produkcyjnych w celu zaspokojenia tak wysokiego zapotrzebowania. „Aby zoptymalizować produkcję i jej zdolność, konieczne są inwestycje” — dodał. Zwiększenie mocy wytwórczych można osiągnąć nie tylko poprzez tworzenie nowych fabryk, ale także poprzez modernizację starych, aby mogły działać wydajniej. Braga uważa, że przebudowa firm jest kwestią fundamentalną, zarówno dlatego, że obejmuje zoptymalizowane procesy produkcyjne, jak i z uwagi na fakt, że umożliwia wprowadzenie nowych i bardziej zrównoważonych technologii neutralnych pod względem emisji dwutlenku węgla.
Onsemi stosuje podobną strategię, opowiada Zanellato. Ich obecna, której trzyma się cała marka, stawia na pierwszym miejscu kwestię energetyki, z rozwiązaniami skierowanymi przede wszystkim na rynek energoelektroniki. Firma nabyła ostatnio kilka zakładów w Europie, aby zwiększyć swoje zdolności produkcyjne substratów. Częścią tej strategii jest niedawne otwarcie nowego ogniska projektowego w Mediolanie. Centrum Projektowania i Uprzemysłowienia będzie koncentrować się na rozwoju wysokosprawnych urządzeń zasilających dla aplikacji, takich jak centra danych, hiperskalerzy technologii chmurowych, usługi obliczeniowe i serwery. „W 2021 r. w samych Włoszech wysłaliśmy ponad 800 milionów komponentów” — powiedział Zanellato. „Nawet dla Onsemi sektor przemysłowy jest o wiele ważniejszy niż motoryzacyjny”.
STMicroelectronics skierowało swoje możliwości inżynieryjne na rynek przemysłowy i motoryzacyjny, inwestując ponad 1 miliard dolarów w zwiększenie mocy produkcyjnych. „Europa jest niezwykłą rzeczywistością, która doświadcza drugiej młodości, a Chiny z tego powodu cierpią” — wskazał Boni. Finazzi zwrócił uwagę, że potrzeba zwielokrotnienia zdolności wytwórczych jest powszechnym pragnieniem, ale czasami konieczne jest rozważenie zysków przed podjęciem decyzji inwestycyjnych. Klienci patrzą na Europę z dużo większym zaufaniem niż ma to miejsce w kwestii Azji.
Firma Microchip Technology rozwinęła się dzięki kilku przejęciom, oferując kompletne, a jednocześnie złożone portfolio produktów. Inwestycje mające na celu zwiększenie produkcji wewnętrznej, będące w stanie zagwarantować marce większą kontrolę, doprowadziły do pewnych problemów zarówno na poziomie back-endu, jak i front-endu spółki. Chodzi o to, aby rozwiązania testowe i montażowe były jak najszersze.
Ze spotkania wypłynął silny sygnał dla rynku półprzewodników w Europie, zwłaszcza dla sektora urządzeń zasilających. Wiele kwestii związanych z czasem realizacji wciąż wymaga podjęcia odpowiednich środków, ale wszyscy mają nadzieję, że zostanie to osiągnięte w krótkim czasie. W powszechnej opinii zmieni się sposób zarządzania łańcuchem dostaw wraz ze wzrostem rozwoju i produkcji chipów w Europie. Włochy czują się obecnie wzmocnione przez dobre rezultaty uzyskane dzięki odporności i charakterowi przedsiębiorców, mocno zmotywowanych do osiągania świetnych wyników. Europa staje się coraz ważniejsza w produkcji układów scalonych, a Włochy są istotnym elementem tej układanki.
Przemysł włoski
Podczas wydarzenia Braga moderowała spotkania innych, w których brały udział różne osobistości sektora elektronicznego, w tym Ilaria Sangalli z wydziału Studiów i Badań Intesa San Paolo, Luciano Pini, prezes ANIE Electronic Components — STMicroelectronics, Federica Guidi (poprzez połączenie telefoniczne), prezes ANIE Energia — Ducati Energia i Alberto Pinori, prezes ANIE Rinnovabili — Fronius.
Perspektywy gospodarcze zostały zrewidowane w dół, również w rezultacie trwającego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. W wyniku tego Europa Wschodnia doznała poważnego upadku. We Włoszech elektronika wyróżnia się jako dynamiczny sektor, z poziomem wzrostu przekraczającym 2%. Szacuje się, że w ciągu najbliższych trzech lat stanie się ona pierwszym rynkiem pod względem obrotów, osiągając udział około 4%. Segmentem napędowym będzie branża energetyczna, w szczególności inwestycje związane z zieloną energią. Panuje powszechna opinia, że w kwestii zasobów odnawialnych trzeba zrobić więcej, aby znaleźć alternatywne rozwiązanie i zastąpić zależność od gazu ziemnego, w 48% dostarczanego do tej pory przez Rosję. Potrzebne są inwestycje przekraczające wartością 6 miliardów dolarów, aby pobudzić odnawialne źródła energii, sektor, który według najnowszych szacunków znajduje się w martwym punkcie, jeśli nie w dołku... Transformacja energetyczna i cyfryzacja dadzą elektronice znaczny i ważny impuls do wzrostu.
W drugim spotkaniu prowadzonym przez Mika Heljula, dyrektora sprzedaży Enterprise Solutions EMEA w Arrow Electronics, z Claudio Serra, dyrektorem sprzedaży dla Włoch i Grecji w Arrow Electronics oraz Marciem Sangalli, kierownikiem ds. usług inżynieryjnych i technologii wbudowanych w Arrow Electronics, zwrócono uwagę na scenariusze, które mogą stanowić szansę dla całego sektora elektronicznego.
Kwestia łańcucha dostaw jest niewątpliwie frustrująca, a firmy próbowały już rozwiązywać krytyczne sytuacje za pomocą różnych strategii krótko- i długoterminowych. Celem obecnie jest zrozumienie, jak zminimalizować ryzyko jego przerwania, interpretując dynamikę złożonej sytuacji, w której żyjemy — wskazują paneliści. Ponadto ważne jest też utrzymanie konkurencyjności poprzez opracowywanie nowych produktów i dalsze wykorzystywanie możliwości płynących ze świata Internetu Rzeczy (IoT). Uniwersytety i sektor akademicki będą musiały odegrać swoją rolę, biorąc pod uwagę duże zapotrzebowanie na elektroników, których niełatwo jest obecnie znaleźć.
Źródło: https://www.eetimes.eu/a-look-at-the-european-semiconductor-industry/
Światowa Konferencja Elektroniki
W spotkaniu w formie: „okrągłego stołu” wzięły udział główne firmy działające w sektorze elektronicznym, które łącznie reprezentują producentów ponad 50% wszystkich półprzewodników sprzedawanych we Włoszech. Mario Boni, kierownik sprzedaży dystrybucji na Europę Południową w STMicroelectronics, Gianfranco Cardamone, starszy dyrektor sprzedaży South East — Italy country manager w NXP Semiconductor, Giuseppe Finazzi, starszy dyrektor ds. regionalnej dystrybucji sprzedaży EMEA South West w Infineon Technologies, Marco Montagliani, starszy menedżer ds. kanałów sprzedaży na Europę Środkową w Microchip Technology oraz Paolo Zanellato, regionalny kierownik sprzedaży na Europę Południową w Onsemi — omówili obecny stan i przyszłe perspektywy rynku półprzewodników w tym kraju i w Europie.
Rynek półprzewodników
Dyskusja panelowa podkreśliła, jak dobrze radzi sobie segment półprzewodników na Starym Kontynencie. Aktualne szacunki mówią o ponad 21% wzroście globalnej sprzedaży. W swoim wystąpieniu Cardamone zwrócił uwagę na to, jak kryzys wpływa na rynek. Mimo to przemysł i motoryzacja to sektory, które będą go napędzać w nadchodzących latach. Elektryfikacja zyskuje na sile dzięki dużym inwestycjom, co ma mocne odbicie w łańcuchu dostaw. Ponieważ segment motoryzacyjny integruje coraz większą ilość elektroniki pokładowej, bardzo trudno jest dokładnie określić czas realizacji tych inwestycji i zmian, również biorąc pod uwagę szereg wydarzeń geopolitycznych i międzynarodowych.
Najnowsze badania przeprowadzone przez analityków szacują poziom rozwoju dla Europy porównywalny z rynkiem północnoamerykańskim. Obieg europejski jest wart około 10% wartości całego światowego obszaru zbytu półprzewodników. Jednak wzrost jest ciągły, zgodny z rytmem krajów, które mają największe udziały w rynku. Segment przemysłowy wraz z sektorem przetwarzania energii i wykorzystaniem jej, mają największy wpływ na zapotrzebowanie na półprzewodniki w Europie.
Finazzi wskazał, że obecnie to motoryzacja jest najważniejszym obszarem, z wykładniczym wzrostem popytu na rozwiązania elektroniczne i komponenty na wszystkich rynkach, zwłaszcza w Europie. Również konsumpcja substratów przejawia gwałtowne ożywienie, a sam sektor motoryzacyjny odpowiada za 25% światowej produkcji podłóż półprzewodnikowych. Pozostałe rynki również przyczyniają się do wzrostu popytu, który według oczekiwań utrzyma się na wysokim poziomie w najbliższej przyszłości. Finazzi powiedział, że największe zapotrzebowanie na podłoża na świecie, po przemyśle motoryzacyjnym, zgłasza branża czujników obrazu (sensorów CMOS), mających wiele zastosowań w różnych segmentach, takich jak przemysł, motoryzacja, robotyka i widzenie maszynowe.
Finazzi uważa, że Europa staje się bardzo atrakcyjna dla firm działających w obszarze półprzewodników, także biorąc pod uwagę problemy wynikające z chińskiego podejścia zero-Covid. Niedawne otwarcie zakładu produkcyjnego w Villach w Austrii umożliwi marce Infineon realizowanie dużych ilości chipów przeznaczonych głównie do zastosowań energetycznych, osiągając oczekiwany wzrost zdolności wytwórczych o ponad 30% w 2023 roku. Zakład w Villach, zdolny do produkcji na 300-mm podłożach, wprowadzi do obiegu pokaźny odsetek układów scalonych, zaspokajając apetyty takich sektorów jak motoryzacja, elektromobilność, centra danych i energia odnawialna oraz pomagając rozwiązać bieżące problemy mające wpływ na łańcuch dostaw.
Boni zwrócił uwagę, że zapotrzebowanie na chipy motoryzacyjne skoczyło o 50% w porównaniu z 2017 rokiem, przy spodziewanym wzroście o dalsze 100% w nadchodzących latach. Popyt na układy scalone jest napędzany przez rosnącą liczbę urządzeń elektronicznych instalowanych w pojazdach, takich jak kamery, radary, systemy ADAS, infotainment i różne rodzaje łączności. „W niedalekiej przyszłości sprawność silników elektrycznych i akumulatorów będzie odgrywać coraz większą rolę” — mówi Boni. „Zapotrzebowanie na chipy na rynku motoryzacyjnym i przemysłowym będzie rosło i umacniało się w całej Europie”.
Braga wskazał, że dziesięciu największych nabywców półprzewodników jest z branży IT, sektora mobilnego, konsumenckiego i produkcji kontraktowej. Ich udział pozostawał w przybliżeniu taki sam przez ostatnie lata (40% całości) i nie ma wśród nich europejskich korporacji (badania Gartnera).
Montagliani powiedział, że obecny scenariusz rynku konsumenckiego charakteryzuje się, z jednej strony stale wysokim popytem na urządzenia mobilne i komputery, a z drugiej koniecznością zwiększenia mocy produkcyjnych w celu zaspokojenia tak wysokiego zapotrzebowania. „Aby zoptymalizować produkcję i jej zdolność, konieczne są inwestycje” — dodał. Zwiększenie mocy wytwórczych można osiągnąć nie tylko poprzez tworzenie nowych fabryk, ale także poprzez modernizację starych, aby mogły działać wydajniej. Braga uważa, że przebudowa firm jest kwestią fundamentalną, zarówno dlatego, że obejmuje zoptymalizowane procesy produkcyjne, jak i z uwagi na fakt, że umożliwia wprowadzenie nowych i bardziej zrównoważonych technologii neutralnych pod względem emisji dwutlenku węgla.
Onsemi stosuje podobną strategię, opowiada Zanellato. Ich obecna, której trzyma się cała marka, stawia na pierwszym miejscu kwestię energetyki, z rozwiązaniami skierowanymi przede wszystkim na rynek energoelektroniki. Firma nabyła ostatnio kilka zakładów w Europie, aby zwiększyć swoje zdolności produkcyjne substratów. Częścią tej strategii jest niedawne otwarcie nowego ogniska projektowego w Mediolanie. Centrum Projektowania i Uprzemysłowienia będzie koncentrować się na rozwoju wysokosprawnych urządzeń zasilających dla aplikacji, takich jak centra danych, hiperskalerzy technologii chmurowych, usługi obliczeniowe i serwery. „W 2021 r. w samych Włoszech wysłaliśmy ponad 800 milionów komponentów” — powiedział Zanellato. „Nawet dla Onsemi sektor przemysłowy jest o wiele ważniejszy niż motoryzacyjny”.
STMicroelectronics skierowało swoje możliwości inżynieryjne na rynek przemysłowy i motoryzacyjny, inwestując ponad 1 miliard dolarów w zwiększenie mocy produkcyjnych. „Europa jest niezwykłą rzeczywistością, która doświadcza drugiej młodości, a Chiny z tego powodu cierpią” — wskazał Boni. Finazzi zwrócił uwagę, że potrzeba zwielokrotnienia zdolności wytwórczych jest powszechnym pragnieniem, ale czasami konieczne jest rozważenie zysków przed podjęciem decyzji inwestycyjnych. Klienci patrzą na Europę z dużo większym zaufaniem niż ma to miejsce w kwestii Azji.
Firma Microchip Technology rozwinęła się dzięki kilku przejęciom, oferując kompletne, a jednocześnie złożone portfolio produktów. Inwestycje mające na celu zwiększenie produkcji wewnętrznej, będące w stanie zagwarantować marce większą kontrolę, doprowadziły do pewnych problemów zarówno na poziomie back-endu, jak i front-endu spółki. Chodzi o to, aby rozwiązania testowe i montażowe były jak najszersze.
Ze spotkania wypłynął silny sygnał dla rynku półprzewodników w Europie, zwłaszcza dla sektora urządzeń zasilających. Wiele kwestii związanych z czasem realizacji wciąż wymaga podjęcia odpowiednich środków, ale wszyscy mają nadzieję, że zostanie to osiągnięte w krótkim czasie. W powszechnej opinii zmieni się sposób zarządzania łańcuchem dostaw wraz ze wzrostem rozwoju i produkcji chipów w Europie. Włochy czują się obecnie wzmocnione przez dobre rezultaty uzyskane dzięki odporności i charakterowi przedsiębiorców, mocno zmotywowanych do osiągania świetnych wyników. Europa staje się coraz ważniejsza w produkcji układów scalonych, a Włochy są istotnym elementem tej układanki.
Przemysł włoski
Podczas wydarzenia Braga moderowała spotkania innych, w których brały udział różne osobistości sektora elektronicznego, w tym Ilaria Sangalli z wydziału Studiów i Badań Intesa San Paolo, Luciano Pini, prezes ANIE Electronic Components — STMicroelectronics, Federica Guidi (poprzez połączenie telefoniczne), prezes ANIE Energia — Ducati Energia i Alberto Pinori, prezes ANIE Rinnovabili — Fronius.
Perspektywy gospodarcze zostały zrewidowane w dół, również w rezultacie trwającego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. W wyniku tego Europa Wschodnia doznała poważnego upadku. We Włoszech elektronika wyróżnia się jako dynamiczny sektor, z poziomem wzrostu przekraczającym 2%. Szacuje się, że w ciągu najbliższych trzech lat stanie się ona pierwszym rynkiem pod względem obrotów, osiągając udział około 4%. Segmentem napędowym będzie branża energetyczna, w szczególności inwestycje związane z zieloną energią. Panuje powszechna opinia, że w kwestii zasobów odnawialnych trzeba zrobić więcej, aby znaleźć alternatywne rozwiązanie i zastąpić zależność od gazu ziemnego, w 48% dostarczanego do tej pory przez Rosję. Potrzebne są inwestycje przekraczające wartością 6 miliardów dolarów, aby pobudzić odnawialne źródła energii, sektor, który według najnowszych szacunków znajduje się w martwym punkcie, jeśli nie w dołku... Transformacja energetyczna i cyfryzacja dadzą elektronice znaczny i ważny impuls do wzrostu.
W drugim spotkaniu prowadzonym przez Mika Heljula, dyrektora sprzedaży Enterprise Solutions EMEA w Arrow Electronics, z Claudio Serra, dyrektorem sprzedaży dla Włoch i Grecji w Arrow Electronics oraz Marciem Sangalli, kierownikiem ds. usług inżynieryjnych i technologii wbudowanych w Arrow Electronics, zwrócono uwagę na scenariusze, które mogą stanowić szansę dla całego sektora elektronicznego.
Kwestia łańcucha dostaw jest niewątpliwie frustrująca, a firmy próbowały już rozwiązywać krytyczne sytuacje za pomocą różnych strategii krótko- i długoterminowych. Celem obecnie jest zrozumienie, jak zminimalizować ryzyko jego przerwania, interpretując dynamikę złożonej sytuacji, w której żyjemy — wskazują paneliści. Ponadto ważne jest też utrzymanie konkurencyjności poprzez opracowywanie nowych produktów i dalsze wykorzystywanie możliwości płynących ze świata Internetu Rzeczy (IoT). Uniwersytety i sektor akademicki będą musiały odegrać swoją rolę, biorąc pod uwagę duże zapotrzebowanie na elektroników, których niełatwo jest obecnie znaleźć.
Źródło: https://www.eetimes.eu/a-look-at-the-european-semiconductor-industry/
Fajne? Ranking DIY