logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kapiąca ciepła woda z zaworu bezp. przy dopływie zimnej wody (podgrzewa el.)

Kamilasdf 22 Paź 2022 15:33 3312 17
REKLAMA
  • #1 20247662
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    Dzień dobry,
    Dzisiaj był u mnie hydraulik, w celu wymiany zaworu bezpieczeństwa w podgrzewaczu elektrycznym Ariston Evo 80L. Z zaworu nieustannie od dwóch dni kapała woda. Stwierdziłem, że musi być uszkodzony. Na tamten moment zastanawiające było to, że woda, która kapała z zaworu bezpieczeństwa była ciepła.

    Teraz po wymianie kiedy jest już nowy zawór bezpieczeństwa, woda nie kapie. Natomiast rury z dopływem zimnej wody, które wystają ze ściany i na których jest zamontowany zawór bezp. nagrzewają się tak mocno, że nie da się ich dotknąć. Na zdrową logikę jest to woda, która cofa się z podgrzewacza. Martwi mnie ta sytuacja, ponieważ wcześniej te rury się nie nagrzewały.

    Proszę o pomoc, martwię się, że podgrzewacz rozwali mi mieszkanie, ponieważ ta ciepła woda nie będzie miała się gdzie cofnąć.

    Kapiąca ciepła woda z zaworu bezp. przy dopływie zimnej wody (podgrzewa el.)
  • REKLAMA
  • #2 20247746
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Popatrz , może z drugiej strony tego zaworu jest strzałka, która pokazuje kierunek przepływu wody.
  • REKLAMA
  • #3 20247767
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    Kapiąca ciepła woda z zaworu bezp. przy dopływie zimnej wody (podgrzewa el.)

    Chyba ok, idzie od strony źródła do podgrzewacza. Z tym, że przy cofaniu wody, zawór bezpieczeństwa chyba nie zadziała? Czy się mylę?

    Najbardziej nurtuje mnie kwesta mocnego nagrzania rur od zimnej wody. Nie wiem czy to normalne... ponieważ to mój pierwszy raz z podgrzewaczem do wody.
  • #4 20247774
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Kamilasdf napisał:
    Chyba ok, idzie od strony źródła do podgrzewacza.
    To jest założony prawidłowo, jednak jak rura zasilająca( zimna)robią się ciepła, może to oznaczać, że zawiesił się zawór zwrotny(choćby z powodu konopi, lnu, czy innego rodzaju uszczelnienia zastosowanego), które podeszło pod grzybek zaworu.
  • REKLAMA
  • #5 20247787
    klamocik
    Poziom 36  
    Posty: 3048
    Pomógł: 334
    Ocena: 729
    Jak woda się nagrzewa to się rozszerza więc cofie się do rury zimnej, upuść z 1 litr ciepłej wody czy rura wystygnie, jak tak to w porządku jak nie to może uszkodzony termostat i zaczyna się gotowanie.
  • #6 20247795
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    klamocik napisał:
    Jak woda się nagrzewa to się rozszerza więc cofie się do rury zimnej,
    Rozszerzalność, w trakcie podgrzewania, to normalna sprawa, ale ciepła woda nie ma prawa cofać się do wody zimnej, po to właśnie montuje się zawór zwrotny.
  • REKLAMA
  • #7 20247798
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    klamocik napisał:
    Jak woda się nagrzewa to się rozszerza więc cofie się do rury zimnej, upuść z 1 litr ciepłej wody czy rura wystygnie, jak tak to w porządku jak nie to może uszkodzony termostat i zaczyna się gotowanie.


    Jak spuszczam wodę przez zawór, lub kiedy jest używana ciepła woda w kranach, rurki stygną. Natomiast kiedy podgrzewacz nagrzeje się do ustawionej temperatury, rury znów robią się gorące.
  • #8 20247807
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Można brać ewentualnie pod uwagę przewodnictwo cieplne, ale bym zakładał, że kilka cm w pobliżu zaworu zwrotnego, czy kolanka, ale nie np 0,5 m od zaworu zwrotnego w kierunku zimnej wody.
  • #9 20247821
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    stanislaw1954 napisał:
    Można brać ewentualnie pod uwagę przewodnictwo cieplne, ale bym zakładał, że kilka cm w pobliżu zaworu zwrotnego, czy kolanka, ale nie np 0,5 m od zaworu zwrotnego w kierunku zimnej wody.


    Długość wszystkich elementów do ściany (rury, zawór, kolanka) ma około 40 cm. Elementy nagrzewają się dopiero w momencie kiedy podgrzewacz osiągnie zaprogramowaną temperaturę.

    Chciałbym tylko zaznaczyć, że przed awarią zaworu bezpieczeństwa, kiedy woda z niego kapała kropla za kroplą, przez dwa dni. Woda, która z niego kapała była ciepła, natomiast rury nie nagrzewały się tak mocno. Wręcz przeciwnie, raczej nie były gorące.

    Temperatura wody w podgrzewaczu jest zaprogramowaną cały czas na tą samą temperaturę 55C.
  • #10 20247833
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    No cóż cofa wodę, tak jak to napisałem #4. Można by założyć, zmaontować jeśli jest na to miejsce, zbiornik przeponowy, który będzie kompensował rozszerzalność cieplną , a zawór będzie tylko jako zabezpieczenie.
  • #11 20247848
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    stanislaw1954 napisał:
    No cóż cofa wodę, tak jak to napisałem #4. Można by założyć, zmaontować jeśli jest na to miejsce, zbiornik przeponowy, który będzie kompensował rozszerzalność cieplną , a zawór będzie tylko jako zabezpieczenie.


    Dziękuję.

    Natomiast nie to najbardziej mnie martwi.

    W sytuacji skoro ta woda się cofa, a zawór bezpieczeństwa powinien (chyba, nie wiem nie znam się) ją blokować i nie puszczać dalej do rur. To czy w skrajnej sytuacji jeśli zawór rzeczywiście jej nie puszcza, to ta zablokowana woda nie jest zagrożeniem? Czy podgrzewacz może wybuchnąć w takiej skrajnej sytuacji?
  • #12 20247875
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Nadmiar wody jeśli się grzeje, musi wykapać przez zawór bezpieczeństwa, a nie powinien cofać do zimnej wody, bo w innym przypadku grozi to nawet rozsadzeniem bojlera., czyli pęknięciem. W żadnym przypadku nie można tej kapiącej rurki z wodą zatykać. Można ewentualnie założyć wężyk i skierować ją do jakiegoś naczynia, umywalki, czy do kanalizacji.
  • #13 20247893
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    No i właśnie tutaj jest problem... Wcześniej kapało ale nieustannie przez dwa dni. Natomiast teraz nic nie kapie a wszystko się grzeje...

    Ma ktoś jakiś pomysł jak sobie z tym prowadzić, tak aby domu mi nie rozsadziło?
  • #14 20247897
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Można przycisnąć dźwignię, tą czerwoną i sprawdzić czy woda kapie.
  • #15 20247923
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    Jak odchylam dźwignie do góry, to spuszcza się woda, tak jak już pisałem to wyżej kiedy ktoś prosił o spuszczenie 1l wody. Natomiast, jeśli chodzi ci o naciskanie jej, to również leci strumień wody.
  • #16 20247927
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Kamilasdf napisał:
    Natomiast, jeśli chodzi ci o naciskanie jej, to również leci strumień wody.
    Czyli zawór jest sprawny i nie ma się co obawiać problemów ze zbiornikiem. Czasem powinno kapnąć i tyle.
  • #17 20247943
    Kamilasdf
    Poziom 4  
    Posty: 8
    Czyli taki zawór bezpieczeństwa działa w dwie strony? Myślałem, że działa tylko w jedną stronę. Tak przynajmniej było napisane w innych wątkach o podobnej tematyce.
  • #18 20247957
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Kamilasdf napisał:
    Czyli taki zawór bezpieczeństwa działa w dwie strony?
    To nie tak. ten zawór, to zawór zwrotny i bezpieczeństwa w jednej obudowie. Zawór zwrotny powinien puszczać zimną wodę do bojlera(kierunek strzałki), a nie powinien pozwalać cofać się ciepłej wodzie do rur z powrotem. Zawór bezpieczeństwa ma pilnować ciśnienia w układzie, czyli wypuszczać trochę(nadmiar) wtedy gdy z powodu grzania ciśnienie w zbiorniku wzrosło.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłosił problem z podgrzewaczem elektrycznym Ariston Evo 80L, gdzie po wymianie zaworu bezpieczeństwa, rury z dopływem zimnej wody nagrzewają się, co budzi obawy o ewentualne uszkodzenie urządzenia. W trakcie dyskusji poruszono kwestie dotyczące kierunku przepływu wody, działania zaworu zwrotnego oraz możliwości cofania się ciepłej wody do rur zimnej wody. Użytkownicy sugerowali, że problem może wynikać z uszkodzenia zaworu zwrotnego lub niewłaściwego działania termostatu. Zwrócono uwagę na konieczność monitorowania ciśnienia w układzie oraz na ryzyko związane z nadmiernym nagrzewaniem się wody, co może prowadzić do uszkodzenia bojlera. Zasugerowano również instalację zbiornika przeponowego jako rozwiązanie kompensujące rozszerzalność cieplną.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA