Witam serdecznie.
Opiszę mój problem z zakupionym autkiem, którym jest Fiat Stilo 1.9 JTD 2004 140 KM.
Sam problem pojawiał się już od pewnego czasu u poprzedniego właściciela.
Auto miało na początku problem z odpalaniem bo blokował ja immobilizer, (kłódka na desce rozdzielczej)po nieudanej próbie uruchomienia wystarczyło poczekać chwilę włożyć kluczyk i bez problemu odpalić.
Po paru dniach doszły do tego kontrolki na zegarach, poprostu choinka.
Wskazówki od temp. obrotomierza i prędkościomierz leżą, jak przekręcam na zapłon to podnoszą się do wartości 0 i tyle.
Do tego brak mocy, brak wspomagania..
Podpięcie pod komputer napewno by coś pokazało i nakierowalo ale nie mam na chwilę obecną takiej możliwości.
Błędy wywala na wyświetlaczu różnego rodzaju, wydaje mi się najważniejszym LOOSE CONNECTION.
Poszperałem i z tego co ludzie piszą najprawdopodobniej będzie to problem z komputerem, stilo też podobno nie lubi słabych akumulatorów i ogólnie spadków napięcia.
Pierwsze co zrobię to sprawdzę masę która jest przy nadkolu. Napewno muszę sprawdzić akumulator bo po kilku próbach odpalania poprostu umarł.
Na początku myślałem że może pętelką od immo pod kierownicą szwankuje ale jak doszły do tego błędy i kontrolki to jednak trzeba iść inna drogą.
Co poradzicie, od czego zacząć?
Akumulator, masy napewno w pierwszej kolejności.
W razie czego bawić się w używane ECU czy lepiej cały zestaw startowy (skrzynka bezpieczników, BSI,stacyjka, ECU).
Pozdrawiam
Opiszę mój problem z zakupionym autkiem, którym jest Fiat Stilo 1.9 JTD 2004 140 KM.
Sam problem pojawiał się już od pewnego czasu u poprzedniego właściciela.
Auto miało na początku problem z odpalaniem bo blokował ja immobilizer, (kłódka na desce rozdzielczej)po nieudanej próbie uruchomienia wystarczyło poczekać chwilę włożyć kluczyk i bez problemu odpalić.
Po paru dniach doszły do tego kontrolki na zegarach, poprostu choinka.
Wskazówki od temp. obrotomierza i prędkościomierz leżą, jak przekręcam na zapłon to podnoszą się do wartości 0 i tyle.
Do tego brak mocy, brak wspomagania..
Podpięcie pod komputer napewno by coś pokazało i nakierowalo ale nie mam na chwilę obecną takiej możliwości.
Błędy wywala na wyświetlaczu różnego rodzaju, wydaje mi się najważniejszym LOOSE CONNECTION.
Poszperałem i z tego co ludzie piszą najprawdopodobniej będzie to problem z komputerem, stilo też podobno nie lubi słabych akumulatorów i ogólnie spadków napięcia.
Pierwsze co zrobię to sprawdzę masę która jest przy nadkolu. Napewno muszę sprawdzić akumulator bo po kilku próbach odpalania poprostu umarł.
Na początku myślałem że może pętelką od immo pod kierownicą szwankuje ale jak doszły do tego błędy i kontrolki to jednak trzeba iść inna drogą.
Co poradzicie, od czego zacząć?
Akumulator, masy napewno w pierwszej kolejności.
W razie czego bawić się w używane ECU czy lepiej cały zestaw startowy (skrzynka bezpieczników, BSI,stacyjka, ECU).
Pozdrawiam