Witam,
Natknąłem się na pewien ciekawy problem, którego nie potrafię wyjaśnić. Mianowicie dotyczy on pomiaru indukcyjności pierwotnej wielosekcyjnego transformatora głośnikowego (uzwojenie wtórne rozwarte).
Mostek RLC dla 100 Hz pokazuje 22.23 H na uzwojeniu pierwotnym:
Próbowałem zweryfikować pomiar metodą techniczną podłączając mierzone uzwojenie pierwotne do sieci: 236.2 VAC RMS. Prąd pobierany wynosi wtedy 794 µA RMS. Udokumentowałem to na poniższym zdjęciu:
Wiedząć, że uzwojenie pierwotne ma opór DC równy 300 Ω (również zmierzone multimetrem), możemy przedstawić impedancję zastępczą układu zgodnie z rysunkiem:
Zgodnie z powyższym wyprowadzeniem wykorzystującym moduł impedancji zastępczej szeregowego połączenia oproru DC i reaktancji indukcyjnej, indukcyjność L to:
$$L=\frac{\sqrt{(\frac{U}{I})^2-R_{DC}^2}}{2\pi f}$$
Podstawiając zmierzone dane:
f = 50 Hz
U = 236.2 VAC RMS
I = 794 µA RMS
Rdc = 300 Ω.
Otrzymujemy L = 947 H.
Pytanie do was forumowicze, gdzie popełniam błąd myślowy? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mostek RLC mierzy indukcyjność przy f = 100 Hz, a w sieci mamy przebieg 50 Hz, ale i tak nie tłumaczy to tak gigantycznej różnicy 947 H a 22 H zmierzonych mostkiem. Męczy mnie to od świąt i nie mogę rozgryźć w czym haczyk. Czy to problem z mostkiem? Czy może pomyliłem się w modelu układu zastępczego?
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
Natknąłem się na pewien ciekawy problem, którego nie potrafię wyjaśnić. Mianowicie dotyczy on pomiaru indukcyjności pierwotnej wielosekcyjnego transformatora głośnikowego (uzwojenie wtórne rozwarte).
Mostek RLC dla 100 Hz pokazuje 22.23 H na uzwojeniu pierwotnym:
Próbowałem zweryfikować pomiar metodą techniczną podłączając mierzone uzwojenie pierwotne do sieci: 236.2 VAC RMS. Prąd pobierany wynosi wtedy 794 µA RMS. Udokumentowałem to na poniższym zdjęciu:
Wiedząć, że uzwojenie pierwotne ma opór DC równy 300 Ω (również zmierzone multimetrem), możemy przedstawić impedancję zastępczą układu zgodnie z rysunkiem:
Zgodnie z powyższym wyprowadzeniem wykorzystującym moduł impedancji zastępczej szeregowego połączenia oproru DC i reaktancji indukcyjnej, indukcyjność L to:
$$L=\frac{\sqrt{(\frac{U}{I})^2-R_{DC}^2}}{2\pi f}$$
Podstawiając zmierzone dane:
f = 50 Hz
U = 236.2 VAC RMS
I = 794 µA RMS
Rdc = 300 Ω.
Otrzymujemy L = 947 H.
Pytanie do was forumowicze, gdzie popełniam błąd myślowy? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mostek RLC mierzy indukcyjność przy f = 100 Hz, a w sieci mamy przebieg 50 Hz, ale i tak nie tłumaczy to tak gigantycznej różnicy 947 H a 22 H zmierzonych mostkiem. Męczy mnie to od świąt i nie mogę rozgryźć w czym haczyk. Czy to problem z mostkiem? Czy może pomyliłem się w modelu układu zastępczego?
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
Sprawdziłem jaki sygnał generuje mój miernik DE-5000 i jest to 610mV RMS. Użyłem tego samego napięcia w metodzie technicznej i podstawiłem do tego samego wzoru co wczesniej i otrzymalem tę samą wartość co na mierniku RLC