Problem z elektrycznym ręcznym, był spalony bezpiecznik zmieniony na nowy i samochód zgłupiał. Lewy zacisk raz chodzi raz nie, do prawego nadal w ogóle prąd nie dochodzi. Zacząłem grzebać w kablach przy bezpiecznikach i w pewnym momencie błąd zginął i zaczęły działać. Rano od nowa ten sam problem i jeszcze gorzej, bo zaczęło piszczeć cały czas i błędów nie da się usunąć. Zabawa kablami przy bezpiecznikach nic nie daje a jest jeszcze gorzej, bo odetnie całkowicie prąd i nic nie chodzi i co chwila wyskakują nowe błędy i już zgłupiałem.
Dodam ze około 2 miesiące temu robiony prawy zaciąć i wszystko było elegancko.
Pomocy
Dodam ze około 2 miesiące temu robiony prawy zaciąć i wszystko było elegancko.
Pomocy